literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
horyzonty
ponad szczytami marzeń też toczy się życie
oddzielone pułapem sfer skłóconych jaźni
pozostawiając obraz w skali wyobraźni
ograniczonej ramą przyziemnego bytu

pociąg niby podobny z bagażem problemów
i droga wiedzie jakby w tym samym kierunku
ale i tory szersze wagon wygodniejszy
sprawiają że się podróż przyjemnie nie dłuży

patrzę w górę i czasem przebłyskuje gwiazda
gdzieś z pośród sfer niebieskich jak iskra talentu
puszcza oko dla żartu wyśle promyk światła
by strącić świt nadziei w bezkresne odmęty

miotam się nadal walczę chociaż sił brakuje
szczyty zamiast się zbliżać giną w chmur bezkresie
czoło się coraz niżej pochyla ku ziemi
poradlone jak marzeń bezwolny hamulec
Opublikowany: 26-02-2008 21:20 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Witaj..dobre metafory pomysł i przemyslenia..pozdrawiam :}
26-02-2008 21:36 jarzebina [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s