literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
historia pewnej miłości
czemu musiałem poznać ciebie
kiedy mi było całkiem znośnie
w rymach się trafił ciut poezji
i nikt niczego nie zazdrościł

prawda modliłem się o ciebie
żeby mi Bóg dał inspirację
która uwolni moje wiersze
od wieku smutnej degradacji

namolność moja nagrodzona
została ponad spodziewanie
gdy zachwyciła mnie uroda
dowcip i uśmiech pewnej Ani

zrazu przyjąłem dar zachłannie
wersy zaczęły sięgać szczytów
czytałem ci pamiętasz zgrabne
i z Bogiem w zgodzie i z obyciem

cieszyłaś się ujęciem moim
i wiersze ci sprawiały radość
pomimo serca niepokoju
kwitłaś jak jabłoń w rajskim sadzie

cóż stało się nie mogę pojąć
nagle w twych oczach zgasło światło
wbiłaś mi w serce głodu kolec
z jabłoni spadło pierwsze jabłko

twarde jak kamień tą twardością
co w zakazanej tkwiąc miłości
ćmi obraz jasny duszę mroczy
kiedy twój widok rani oczy

znikłaś zamilkłaś zostawiłaś
cierń w serce wbity ranę krwawą
broczącą wiecznie jak mogiła
która przykryła żalu czarę

po co dlaczego mi to było
szatan me prośby pewnie słyszał
i skusił jabłkiem które zgniło
kiedy przejadła ci się miłość

odeszłaś a ja nadal wierzę
że wyrok losu Bóg odwróci
i zjawi się w tunelu światło
i znowu zacznę wierzyć w cuda
Opublikowany: 16-08-2009 23:26 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (8)
bez uszczypliwości- co z tego, że w pewnych wersach jest nieźle stylistycznie jak- temat potraktowany w sposób powielany już setki milionów razy i dobór słów 15- 16 latka, ten wiersz zniknie z pamięci czytelników jak tylko przewinie się kolejna strona portalu e-poezja. Słowem- nie osiągnąłeś nic tym tekstem.
18-08-2009 10:12 borkos [Link do komentarza]
ann 13
dzięki za szczerość:-)

a pozostałym
za życzliwość:-)))
17-08-2009 23:53 TG [Link do komentarza]
przecież tu żywego ducha nie ma w tym wierszu, tylko jakieś konającego postękiwanie
17-08-2009 21:22 ann13 [Link do komentarza]
no odeszła przez poetyckiego chorpora, trzeba ja było zabrać na huśtawki i do lasu narobić hałasu, a nie męczyć wierszowaną andropauzą
17-08-2009 21:11 ann13 [Link do komentarza]
podoba mi się treść i sposób prowadzenia wiersza, oraz rymy...proponuję przechodzić na pisanie więcejzgłoskowców
17-08-2009 07:19 Patrycja [Link do komentarza]
Pięknie


jest w już w ulubionych;-)
17-08-2009 01:10 gabirak7 [Link do komentarza]
w rymach się trafił ciut poezji

pierwszy raz widzę "ciuta" tak użytego;)


twarde jak kamień tą twardością
co w zakazanej tkwiąc miłości
ćmi obraz jasny duszę mroczy
kiedy twój widok rani oczy
to dla mnie najsłabsze i właściwie niepotrzebne.

No i ostatnia zwrotka do zrymowania.

Masz u mnie za ten tekst wielkiego +, pozdrawiam:)
17-08-2009 00:11 Ink [Link do komentarza]
jestes bardzo zdolny ... mnie te zgnile jablko urzeklo i nie tylko
16-08-2009 23:40 Stanislawa [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s