literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
pokonać siebie
zawisnąć nad całym światem
nogami dotknąć nieba
zachłysnąć się aromatem
adrenaliny chleba
szybuje w bezkresie marzeń
wyzwolony z przestrzeni
czas nie ma nade mną władzy
gdy pikuję ku ziemi
w nieogarnionym pędzie
sięgam granic poznania
na ile jest dosiężne
źródło ludzkiego trwania
gdy już już się wydaje
to do nieba drabina
i gdy serce już staje
kres swój osiąga lina
Opublikowany: 26-08-2009 20:30 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (13)
ale sekutnica:-)
27-08-2009 23:25 TG [Link do komentarza]
Bungee jumping z kanapką w przełyku? Ryzykowne.
27-08-2009 21:48 askier1 [Link do komentarza]
oj askier
to skok na bandżi

Jarzebino
dzieki serdeczne:-)))
27-08-2009 19:32 TG [Link do komentarza]
bardzo płynny i to jak zawsze do mnie przemawia a i tematyką mi bliski..pozdrawiam
27-08-2009 19:08 jarzebina [Link do komentarza]
Pokazałam tylko, jak, moim zdaniem, wygląda zawisanie nad światem z nogami dotykającymi nieba. Wisi się bez ruchu. I tyle.
27-08-2009 18:44 askier1 [Link do komentarza]
askier 1

mogę rzec tylko
nie moje klimaty:-)
27-08-2009 17:45 TG [Link do komentarza]
http://www.taraka.pl/foto/taroszam_12.jpg
27-08-2009 13:14 askier1 [Link do komentarza]
voytek
są takie sytuacje
gdy szarość przyziemności
staje się luksusem

Pan Silesja
trzymasz poziom:(

mex
zbyt enigmatycznie
a może to i lepiej

lupus
jesteś w błędzie
adrenalina jest bardzo konkretna:-)))

werbia
widziałaś pikującego wisielca?
ale jesteś najbliżej hehehe:-)))
27-08-2009 11:48 TG [Link do komentarza]
- wspomnienia wisielca?
27-08-2009 08:21 werbia [Link do komentarza]
Może to metaadrenalina!!!! nie do skontrolowania, a może nie - ale to tylko problem dla naszych władz: jak pozbawić naród stymulatorów znajdujących się w pszenicznym chlebie.Pozdrawiam, nie wiem czy odgadłem myśl przewodnią, ale w mym skromnym odczuciu SUPER.Jeszcze raz pozdrawiam Z. P.
26-08-2009 22:59 lupus [Link do komentarza]
...nope...
26-08-2009 21:56 mex [Link do komentarza]
hmmmm

"zachłysnąć się aromatem
adrenaliny chleba" - No w sumie tak ma to sens jedzenie chleba daje tyle adrenaliny w sensie metaforycznym i dosłownym no chociaż w Afryce pałaszowanie takiej kromeczki ze smalkczykiem to pwnie nie lada wyzwanie

dalej też jest strasznie emocje sztuczne to razi mnie najbardziej
26-08-2009 21:51 Pan Silesia [Link do komentarza]
adrenalina chleba

ho ho ilez to emocji przy śniadaniu ;)
26-08-2009 21:43 voytek72 [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s