literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
poranne rozterki
przemykam w deszczu pomiędzy kroplami
zbieram po drodze smutne tu i teraz
przyszłość niepewna obietnicą mami
serca pragnienia

choć pióro starte kreślę wciąż uparcie
życia obrazy miarą wyobraźni
czas oferuje nieuchronne starcie
skłóconych jaźni

duch mój wciąż młody i spragniony światła
przenika w przestrzeń usianą gwiazdami
czerpiąc aromat sennego widziadła
weny płucami

wracam na ziemię życie mnie przygniata
dlaczego czas mi wciąż kradnie marzenia
chcę iść do przodu lecz przeszłości krata
ciąży kamieniem

Boże choć łaski twoje są bez miary
w twojej miłości kąpię wiarę co dzień
lecz ciągle pycha wymaga ofiary
nowy grzech rodzi

ambicji mojej już małe ubranie
rośnie z dnia na dzień z miesiąca na miesiąc
choć słowo moje uwielbia cię Panie
grzech miłość czesze

wiem że nadejdzie czas zdania rachunku
i słabość moja zaciąży na szali
ufam że wiara oczyści jej skutki
wieczność ocali

siedzę i myślę zatopiony w wersach
gwiazdy dalekie już zbladły na niebie
serce me płonie miłością najszczerszą
uwielbiam CIEBIE
Opublikowany: 21-09-2019 09:03 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
Te wersy są dla mnie obietnicą wiersza

poranne rozterki

przemykam w deszczu pomiędzy kroplami
zbieram po drodze smutne tu i teraz
przyszłość niepewna obietnicą mami
...................

choć pióro starte kreślę wciąż uparcie
życia obrazy miarą wyobraźni
.......................................
................

duch mój wciąż młody i spragniony światła
przenika w przestrzeń usianą gwiazdami
.......................................
.................

......................................................
..............................................
..............................................
.................

.....................................................
.............................................
.............................................
................

.....................................................
............................................
............................................
................

.....................................................
.........................................
.........................................
..................

siedzę i myślę zatopiony w wersach
gwiazdy dalekie już zbladły na niebie
............................................
.....................
11-10-2019 19:26 wre... [Link do komentarza]
Dziękuję :-)
08-10-2019 11:28 TG [Link do komentarza]
Jestem na tak. Podoba mi się.
05-10-2019 21:34 listkidoprzyjaciela [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s