literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
,,Pan Tadeusz" - ,,epilog"
Przeminęły dekady. Kolejne powstania
upadły, zostawiając po sobie stracone
złudzenia. Wolność kwitła wciąż w sercach
jak rana
brocząca wciąż od nowa, choć nadzieje płonne.

W Soplicowie dzień każdy pod zaborcy butem
przemijał, pogodzony z beznadzieją chwili;
pory roku żywiły carskich panów butę,
jakby miary występków nikt w niebie nie liczył.

Pan Tadeusz dożywał sędziwego wieku
otoczony szacunkiem dla krwi i urzędu;
był starostą w powiecie i dobrym człowiekiem,
wiary Bogu i Polsce dochowywał skrzętnie.

Pani Zofia matroną też była sędziwą,
chociaż ślady urody niegdysiejszej trwały;
dzieciom matką, włościanom opiekunką tkliwą;
pielęgnowała w sercach wzniosłe ideały.

Dwór rodzinny Sopliców stosownie do rangi
rozrósł się, łącząc wierność tradycji z postępem.
Dla okolicznej szlachty był zawsze otwarty;
mając dobro człowieka wciąż w najwyższym względzie.

Wokół dworu trawniki ścieliły dywany,
obsadzone klombami, bogate w posągi;
według angielskiej mody do domu zjechały
w głowach dzieci ze świata przykłady chłonących.

I tak życie mijało w pogodzeniu z losem:
Sopliców pozostawał oazą polskości;
zawsze spoczął tu chętnie strudzony przechodzień,
wdychając swojską aurę z tęsknoty lubością.

Tylko czas nie chciał stanąć, wciąż płynął uparcie
do kresu, który znaczy byt każdej istocie.
Sopliców i Mickiewicz na historii karcie
krzewią nadal w młodzieży narodu patriotyzm.
Opublikowany: 18-10-2019 02:18 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
Niech Ci będzie;P bo wiersz ładny.
05-11-2019 08:48 wre... [Link do komentarza]
wre...
wolność kwitła ale jej nadal nie było
więc była krwawiącą raną
a w głowach dzieci to się czepiasz
hihi..
25-10-2019 15:28 TG [Link do komentarza]
Podoba mi się, ale mam też 'ale'.

Wolność kwitła wciąż w sercach
jak rana
brocząca wciąż od nowa,


Jak coś rozkwita, czy kwitnie, to się kojarzy z pięknem a nie z broczącą raną. Może zamiast 'kwitła'- żyła

do domu zjechały
w głowach dzieci ze świata przykłady chłonących.


może zamiast 'w głowach dzieci'- dzięki dzieciom, dzięki dziatwie

Poza tym naprawdę ładnie, bez archaicznych wtrąceń, choć mówiące o przeszłości.
24-10-2019 14:17 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s