literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
strach
raz się zdarzyło wieczorną porą
kiedy na spacer z psem wychodziłem
że zapomniałem wziąć parasola
chociaż za oknem niepewnie było

godzina późna puste ulice
z rzadka błyskały światła pojazdów
pies jakby układ zawarł z księżycem
i łaskę aury sobie zaskarbił

nagle zza rogu pewnej posesji
wyszedł wskazując stan nieważkości
jak z worka sypiąc gromy pretensji
ślad miłosierdzia nieskończoności

pies nie był taki wyrozumiały
wzburzył go język obcy stworzeniu
na baczność marny żywot postawił
i wrócił spokój przez otrzeźwienie

idziemy dalej deszcz zaczął padać
pies ami myślał wracać do domu
to się z jamnikiem za płotem zgadał
to kundla uczył dobrego tonu

nagle gdzieś z dala pomruk usłyszał
zesztywniał uszy na sztorc stanęły
i chociaż głosu z siebie nie wydał
priorytet mu się nagle odmienił

wyrwał do domu w tył ani spojrzał
strach wielkie oczy jemu pokazał
w piersi zabiło serce zająca
moje zelówki na niebyt skazał

summa summarum strach byt odmienia
wyzwala moce obce istnieniu
może wyjść zawsze z odwagi cienia
i wzbudzić trwogę w każdym stworzeniu
Opublikowany: 25-10-2019 15:45 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
wre w kontekście całej ostatniej zwrotki upieram się przy swoim; ale niemniej
dziękuję. :-D
13-11-2019 21:39 TG [Link do komentarza]
Jasne TG, że tytuł pasuje do treści wiersza, niemniej mi się nie podoba, dla mnie jest taki łopatologiczny, narzuca od razu różne skojarzenia i jak już wchodzę w wiersz, to mam jakieś wyobrażenie, oczekiwania na strach, na coś przerażającego i wiersz od razu traci na wartości, bo czuję się rozczarowana. Innymi słowy, tytuł musi mieć ciężar emocjonalny delikatniejszy niż wiersz, bo to on ma wzbudzić emocje.

ad. podmiotu domyślnego, jeżeli przyjąć, że ten 'on' jest śladem miłosierdzia, to wszystko w porządku. Wcześniej dla mnie ten ostatni wers, był niezrozumiały. Musiałam się przestawić na Twoje myślenie;P

ad. zmiany szyku, tutaj się nie zgodzę, bo fakt, że Tobie wyraz 'cienia' ustawiony na końcu wersu, pasuje do 'odmienia', nie znaczy, że ten układ wyrazów mówi to samo.

strach wyszedł z cienia odwagi- w tym układzie odwaga gra pierwsze skrzypce, a w cieniu odwagi mogą się mieścić drobne niedociągnięcia jak sporadyczny strach.

strach wyszedł z odwagi cienia- wygląda jakby jakiś cień, bywał odważny, i z tej odwagi tego cienia, wyszedł strach
11-11-2019 12:39 wre... [Link do komentarza]
wre...
tytuł odpowiada treści wiersza, bo humorystycznie pokazuje różne oblicza strachu
co podsumowałem w ostatniej zwrotce
a zmiana szyku w sumie służy zachowaniu przyjętej formy wiersza
co do.drugiej zwrotki podmiot domyślny potęguje efekt zaskoczenia
07-11-2019 02:50 TG [Link do komentarza]
wre...
dziękuję za wnikliwą analizę i wykazanie niedociągnięć.:-)
06-11-2019 09:16 TG [Link do komentarza]
Nie podoba mi się tytuł, bo przez kilka zwrotek się dziwię, że wiersz lekki, a tytuł brzmi tak złowieszczo. Czekam kiedy zrobi sie strasznie, a to tylko mały straszek na końcu. Lepszy byłby np. 'Azor', wtedy puenta byłaby ciekawym zakończeniem i jakimś zaskoczeniem. Z lekkiego wiersza, zrobiłaby wiersz, nad którym można się chwilę zadumać. Słaba jest zwrotka trzecia i ostatnia, pozostałe się bardzo dobrze czyta.

'nagle zza rogu pewnej posesji
wyszedł wskazując stan nieważkości( wyszedł kto?, 'wskazuje się' u kogoś, on mógł 'wykazywać'
jak z worka sypiąc gromy pretensji
ślad miłosierdzia nieskończoności' (to jakiś zlepek słowny, taka zapchajdziura)

summa summarum strach byt odmienia
wyzwala moce obce istnieniu- raczej 'uśpione', niż obce, bo każdy przynajmniej raz w życiu, na pewno się wystraszył
może wyjść zawsze z odwagi cienia- strach może wyjść z cienia odwagi, ale nie z odwagi cienia
i wzbudzić trwogę w każdym stworzeniu
05-11-2019 11:32 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s