literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
nie ma powrotów
to nie tak ja nie chciałem odrzucać miłości
po prostu ona przyszła nieoczekiwanie
dom żona dzieci były w mojej przyziemności
mojego być czy nie być wyborem ostatnim

zjawiłaś się spełnieniem najskrytszych mych marzeń
zburzyłaś spokój ducha zasłaniając słońce
zdawało się że mogę odnaleźć nas razem
popłynąć znowu w gwiazdy poza czasem błądzić

zrazu dałem się porwać pozorom świeżości
zauroczenia chwile znowu mnie uwiodły
i przemówiłem wierszem wspomnieniom miłości
nadałem nowe kształty lecz wrócić nie mogłem

wzburzyłaś moje zmysły śladami przeszłości
świat nagle dla nas dwojga wydał się za mały
odeszłaś ja zostałem w mojej przyziemności
smakując słodycz szczęścia małymi łykami
Opublikowany: 03-12-2019 13:12 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s