literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
moje marzenia
wymarzyłem sobie starość
już wiele lat temu
Bogu co dzień się oddając
zaufałem jemu

dzisiaj kiedy w progu stoję
włos siwy mnie zdobi
mogę kochać wnuki moje
i cieszyć się zdrowiem

moich marzeń złote nuty
dzisiaj wielbią Boga
chociaż wcale nie na skróty
wiedzie moja droga

gdy zadanie swe spełniłem
jako mąż i ojciec
poznać mogę marzeń siłę
i życia proporcje

otrzymałem ponad miarę
wyobrażeń moich
w wersach radość odnalazłem
karmiąc ludzi słowem

o marzeniach więc cóż mogę
więcej dziś powiedzieć
że Bóg więcej ma niż rozdał
wystarczy uwierzyć
Opublikowany: 01-02-2020 11:26 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (8)
Zamkbij rizum do pudełka bo on Ci przeszkadza

TG, Bóg przecież wie co robi, więc jeżeli obdarzył mnie rozumiem, to po to, żebym go używała. Ciebie obdarzył umiejętnością pisania rymów i to robisz.

Po drugie, nigdzie nie napisałam, że Bóg kupił sobie furę. To było jako porównanie, że na ogół piszesz nieciekawie o wierze, bo używasz wyświechtanych frazesów i oczywistości np. Bóg więcej ma niż rozdał wystarczy uwierzyć, to jest oczywista oczywistość

kasjopeja

hehe tak czasem bywa, dlatego możliwość tylko dwóch komentarzy, to czasem za mało. Chętnie przeczytam Twój komentarz.
14-02-2020 13:38 wre... [Link do komentarza]
Ucięło mi poprzedni komentarz.

"Bóg nie kupił sobie fury, bo On nie ma potrzeb . On zaspakaja potrzeby wg własnego uznania :-)"
12-02-2020 16:18 kasjopea [Link do komentarza]
Co do wiersza to jest totalnie nie w moim stylu i ciężko mi tu cokolwiek komentować. Nie lubię utworów tak bezpośrednio przedstawiających poruszany temat.

Co do dyskusji o wierze, pozwolę sobie się dołączyć.

"Bóg nie kupił sobie fury, bo On nie ma potrzeb . On zaspakaja potrzeby wg własnego uznania :-)"
12-02-2020 16:17 kasjopea [Link do komentarza]
wre... widzisz... wiara to nie przestrzeganie przykazań, bo one służą poznaniu. Wiara jest dalem czyli aktem łaski Boga, który każdy może otrzymać przez społeczność z Bogiem
i świadomą decyzję oddania się Bogu. Bóg nie ocenia ludzi. On ich usprawiedliwia na podstawie wiary lub przez wiarę. Zamkbij rizum do pudełka bo on Ci przeszkadza :-)))
11-02-2020 23:45 TG [Link do komentarza]
Muszę się jeszcze raz do tych słów odnieść,

a Bogu chodzi o bezkompromisową wiarę.

Tak, to prawdopodobne, tylko te słowa brzmią jak slogan reklamowy, z których nie wiadomo, co w szczegółach wynika. Jak to każdy odczyta, bo fakt, że wiara to bezkompromisowe oddanie się Bogu, to wiadomo, czyli to oczywisty ogólnik. Dlatego, istotne są szczegóły, czyli styl życia, jakieś normy moralne/przykazania, a z tym w Polsce u chrześcijan, jest krucho.
11-02-2020 18:14 wre... [Link do komentarza]
wre... widzisz, ty wszystko odbierasz rozumem

nie tylko, sporo we mnie empatii

a Bogu chodzi o bezkompromisową wiarę.

Nawet gdybyśmy obydwoje, razem, osobiście rozmawiali z żywym Bogiem, który stałby przed nami, to i tak pewnie, odebralibyśmy inaczej, przekaz Jego słów, więc kompletnie mnie nie przekonuje Twoje stwierdzenie, że Bogu chodzi o bezkompromisową wiarę. Nie możesz tego wiedzieć. Twoja wiedza, wynika tylko z przekazów, a przekaz to jednak, w istotnej mierze, nastawienie tłumacza do tematu.

Denerwuje Cię to, czego rozumem objąć nie możesz. Istnienie Boga to dla Ciebie abstrakcja a dla mnie namacalna rzeczywistość.

I tutaj się mylisz, zupełnie nie denerwuje mnie wiara, pewnie sądzisz wg siebie;), bo przypuszczalnie na Twój szacunek, zasługuje tylko chrześcijaństwo. Dla mnie wszystkie poniższe, bo niby dlaczego, któraś miałaby być lepsza, a któraś gorsza.

5 największych religii swiata

1. Chrześcijaństwo – 2,4 miliarda wyznawców. ...
2. Islam – 1,8 miliarda wyznawców. ...
3. Hinduizm – 1,15 miliarda wyznawców. ...
4. Buddyzm – 520 milionów wyznawców. ...
5. Chińska religia ludowa – 400 milionów wyznawców.


Denerwuje mnie jedynie, jeżeli wiara jest wykorzystywana w złym celu, albo tak jak w Polsce, gdzie jest na ustach wielu, a i tak jeden chrześcijan, utopiłby drugiego, w łyżce wody z zazdrości, mściwości, za różnicę poglądów, za inność, i że ta wiara, w dużej mierze wynika z wpojonego przez lata strachu, że czeka ich piekło, albo jak na wsi, że ksiądz ich wyczyta z ambony, że nie dali na kościół albo nie przyjeli kolędy, a wieś będzie ich wytykać palcami.

A wracając do wiersza. TG, czytając tutaj wiersze, staram się oddzielić swoje odczucia i przekonania, od wiersza, czy autora, tzn. nie uprzedzam się do żadnego tematu, ani do żadnego autora.
Mój pierwszy komentarz nie wynikał z niewiary, tylko raczej z tego, że nie lubię bylejakości, a zwłaszcza, jeżli dotyczy ważnych dla autora tematów. Cały czas deklarujesz, jak to wiara jest ważna dla Ciebie, a w wierszach oprócz słów, że należy wierzyć, trudno dostrzec coś więcej. Twoje wiersze traktują wiarę powierzchownie i być może, to właśnie jakoś tam mnie denerwuje. Takie puste treści, z których nic kompletnie nie wynika, i które kompletnie nie przekonują, i nie dlatego, że pewnie nie są ważne, tylko, że autor wcale się nie wysila, żeby to ciekawiej, czy przekonująco podać.

Z wiersza wynika, że peel zaufał Bogu, i dzięki temu jest zdrowy i szczęsliwy na starość, a z tego płynie przekaz, że jeżeli ktoś nie zaufa Bogu, to na starość, będzie chory i nieszczęśliwy, a to się sprowadza do, wiara przez strach.
W moim odczuciu to bardzo powierzchowne patrzenie na wiarę, przez pryzmat nagród (szczęście, zdrowie), czy kar (choroby , piekło)
Koniec kazania:P
11-02-2020 17:55 wre... [Link do komentarza]
wre... widzisz, ty wszystko odbierasz rozumem
a Bogu chodzi o bezkompromisową wiarę.
Denerwuje Cię to, czego rozumem objąć nie możesz. Istnienie Boga to dla Ciebie abstrakcja
a dla mnie namacalna rzeczywistość. Dlatego tak uparcie nawołuję do wiary. Bóg nie kupił sobie fury, bo On nie ma potrzeb . On zaspakaja potrzeby wg własnego uznania :-)
07-02-2020 15:51 TG [Link do komentarza]
Przeczytałam. Dwie ostatnie zwrotki odstają od pozostałych, coś w nich kuleje. Poza tym, nie lubię Twoich wierszy o Bogu, bo mają go niby sławić, a są na ogół banalne i czasem wygląda to na kpinę. Spójrzmy na puntę.

Bóg więcej ma niż rozdał
wystarczy uwierzyć


Nawet niewierzący wie, kto to jest Bóg, że Bóg to ktoś naj i może wszystko, więc to oczywiste, że nigdy mu nie zabraknie podarków.
To tak, jakbyś chciał mnie/czytelnika przekonać, że najbogatszy człowiek świata, po kupieniu super wypasionego auta, nadal ma pieniądze. Przecież to oczywiste, że ma.
Dlatego Twoja puenta, mnie nie przekonuje, tylko raczej zastanawia. Można odnieść wrażenie, że Twoja wiara jest słaba, i że Ty sam siebie próbujesz przekonać do mocy Boga.
05-02-2020 13:14 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s