literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie TG
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
randka ( strofa mickiewiczowska)
w cieniu słodkiej alkowy
panna cudnej urody
na szezlongu spoczywa bez życia
sen ją tuli w objęciach
twarz urzeka swym pięknem
nagość ramion pod tiulem ukryta

od ogrodu napływa
śpiew przecudny słowika
z aromatem na skrzydłach miłości
róże lilie gardenie
wiążą niebo i ziemię
darem bogów zesłanym ludzkości

nagle ciche pukanie
umówione spotkanie
pierś dziewczyny westchnienie porusza
ucho pieści nadzieja
miłość oczy otwiera
wonią kwiatów rozkwita jej dusza

w progu staje wybrany
od dzieciństwa kochany
wzór cnót męskich o duszy Orfeja
panna ręce wyciąga
na wstyd się nie ogląda
jemu oczy z daleka się śmieją

otuleni zapachem
wyzwoleni jak ptaki
żądze łączą dotykiem miłości
usta ustom podają
i splatają się ciała
zmysły płoną poczuciem bliskości

w cieniu słodkiej alkowy
w aromacie ogrodu
miłość swoje znalazła spełnienie
pośród treli słowiczych
skrytych pragnień dziewiczych
smak ambrozji rozkoszą się pieni
Opublikowany: 17-03-2020 01:13 przez: TG
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Nie mogę się wypowiedzieć, bo taki język, kompletnie do mnie nie przemawia. Dla mnie to jest teatralne, sztuczne.
27-03-2020 10:45 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s