literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie romdar77
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Umieram z każdym wierszem
Z każdym wierszem
jestem bliżej śmierci
pneuma sączy się ze mnie
jakbym słomkę miał w głowie
a czasem nie wytrzymuje
trzaska drzwiami mego serca
i wrzeszczy jakbym był
mu co winien.

Z każdym wierszem słabnę
świat nic się nie zmienia
duch uciekł z  moją żoną
a ja umieram.

Świat nic się nie zmienia
może Che i hipisi
wypełnili już grafik zmian
a może to moja poezja
jest martwa

Nie wiem

Wiem umieram
z każdym wierszem

Za zmiany płaci się życiem
ale po co płacić  na darmo
a może niepotrzebnie
pewnie i to załatwił już
Chrystus swoją śmiercią

Poezja to himera
słomką sączy życie poety
a światu zakłada
ciemne okulary

Nie warto pisać wierszy
lepiej zamknąć je w sobie
karmić nimi psyche
a czasami wieczorem
lub o pięknym wschodzie
przesuwając palcami po udach tak
by ich nie dotykać
wyszeptać najmilszą ze strof.
Opublikowany: 21-04-2007 13:05 przez: romdar77
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (12)
Parafazując : co ty wiesz o pisaniu wierszy... albo o wrażliwości
pana Noe Gdańska...
23-04-2007 15:38 romdar77 [Link do komentarza]
Kończąc wątek spadających fortepianów, twierdzenie jakoby poeta umierał z każdym wierszem uważam za mocno przesadzone, a śmierć z powodu ich pisania za bardzo teoretyczną i mało prawdopodobną. Tu pragnę nadmienić, iż przy porannej toalecie szczotkując zęby uśmierciłem miliony form żywych, a część mnie straciłem bezpowrotnie. :)
22-04-2007 10:28 to to [Link do komentarza]
reżyseria
Jane Campion
21-04-2007 21:28 Brzuszek [Link do komentarza]
w akcje zgonu mi napiszą

poeta zginął
przy układaniu bruku
przygnieciony fortepianem
Chopina

21-04-2007 20:38 to to [Link do komentarza]
Racja.
21-04-2007 15:28 romdar77 [Link do komentarza]
na 100% masz literówkę - chimera
21-04-2007 15:14 Pan_Kotek [Link do komentarza]
na 100% fortepian.
21-04-2007 15:07 romdar77 [Link do komentarza]
Żeby tylko
do końca nie umrzeć

jak jasny garnitur
na wieszaku


idę na podwórko
układać kamienie

okrągłym w piasek
a płaskim do góry

może to będzie
fortepian ?

21-04-2007 14:37 to to [Link do komentarza]
Dziękuję.
21-04-2007 13:17 romdar77 [Link do komentarza]
Niech, ci ziemia lekką będzie.
21-04-2007 13:11 kat [Link do komentarza]
Smutek to podstawowa cecha poety:-)
21-04-2007 13:10 romdar77 [Link do komentarza]
Uroczy w smutnym tonie. Mnie się widzi bo sam jestem smutną nutą
21-04-2007 13:09 listkidoprzyjaciela [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0055 s