literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie romdar77
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Rzygam Śniegiem
nie wiem jak ty
ale ja
gdy przysiądę
tak na chwilę
i w zamysleniu
gdy wzrok mysli
szybuje daleko
by osąd i ocenę
tak bliskich spraw
nakreślic
w mgnieniu oka

gdy po raz kolejny
widzę, że przegrałem
że nie ma nadziei
a Bóg widocznie
ma w tym jakiś
cel

gdy obejmę
całośc strat
i tego co
przyniesie najbliższa
przyszłosc

podchochodzę do okna
gdzie kolejne rekordy
minusów
gdzie kolejne zawieje
odbierają resztkę
nadzieii na ratunek

ginę powoli
powolutku
tak bym widział
to wszystko
bym sączył cierpienie
do własnego wnętrza
naocznie

bym nie jak żołnierz
zakrztusił się
własną krwią
o nie

ja rzygam śniegiem
i widzę jak to coś
to białe i zalegające
zostaje moim
ostatnim gwoździem

Nigdy bym tego
nie przewidział
podobnie
jak i wielu wielu
innych spraw
które przeoczają
wszyscy naiwni
i łatwoierni

właśnie dlatego
przegrałem
dlatego konam
i nie ma ratunku
chociaż kto wie

kto wie

w którym momencie
naszego przedstawienia
a może antraktu

do akcji

wkracza Bóg

kto wie...

może zdąży
może zechce zdążyc
zanim resztki nadziei
pokryje śnieg.
Opublikowany: 28-12-2010 19:49 przez: romdar77
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
wiesz, jest tak gra... nie pamiętam, jak się nazywa, polega na tym, że ze zbioru połączonych z sobą liter wykreślamy te, które są zbędnym balastem. zostawiają tylko te, które coś tworzą - zabawiłam się... jeśli sobie nie życzysz, więcej nie zajrzę.

rezultat:

gdy przysiądę na chwilę
by osąd bliskich spraw nakreślić
widzę, że przegrałem - nie ma nadziei

całość strat i niepewna przyszłość
odbiera resztkę nadziei

ginę powoli
krztusząc się własną krwią

mam pytanie;czy ty myślisz w trakcie pisania ?
i wiesz co ci powiem, to właśnie z marszu, powstają najlepsze wiersze ( niestety - nie twoje)
29-12-2010 20:29 od-do [Link do komentarza]
po poprawce abacusa wygląda to dużo znosniej, ale potrzeba jeszcze tytana by z tej bryły wyciosał prawdziwy obraz rzeczywistosci którą chiałem przedstawic...

pewnych rzeczy nie da się wykonac "z marszu".

i dobrze.

pozdrowienia dla wszystkich, a może - prawie : p
29-12-2010 18:00 romdar77 [Link do komentarza]
Rzygam Śniegiem

nie wiem jak ty ale ja gdy przysiądę tak na chwilę
i w zamyśleniu gdy wzrok myśli szybuje daleko
by osąd i ocenę tak bliskich spraw nakreślić
w mgnieniu oka

gdy po raz kolejny widzę, że przegrałem
że nie ma nadziei a Bóg widocznie ma w tym jakiś cel

gdy obejmę całość strat
i tego co przyniesie najbliższa przyszłość

podchodzę do okna gdzie kolejne rekordy minusów
gdzie kolejne zawieje odbierają resztkę nadziei na ratunek

ginę powoli powolutku tak bym widział to wszystko
bym sączył cierpienie do własnego wnętrza naocznie
bym nie jak żołnierz zakrztusił się własną krwią

o nie

ja rzygam śniegiem i widzę jak to coś to białe i zalegające
zostaje moim ostatnim gwoździem

nigdy bym tego nie przewidział
podobnie jak i wielu innych spraw
które przeoczają wszyscy naiwni i łatwowierni

właśnie dlatego przegrałem
dlatego konam i nie ma ratunku
chociaż kto wie

kto wie
w którym momencie naszego przedstawienia
a może antraktu do akcji wkracza Bóg

kto wie...

może zdąży może zechce zdążyć
zanim resztki nadziei pokryje śnieg
29-12-2010 09:00 abacus [Link do komentarza]
chyba tak
28-12-2010 23:08 romdar77 [Link do komentarza]
nie podoba mi się ta wersyfikacja.....utrudnia czytanie
przez połowę wiersza czytam dygresję i gubię wątek
może trzeba by ten tekst uporządkować?
28-12-2010 22:36 wierzba [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0036 s