literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie kasjopea
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
piknik szczęśliwy
pamiętasz jak szukaliśmy
godnego miejsca na piknik?

szczęście niesione za daleko
sprawia ból
wpija się w dłonie


po trzy reklamówki żarcia
a byłam już głodna
nie mogłam iść dalej
zaczęłam krzyczeć na ciebie
jak można być takim niezdecydowanym?

z pragnienia wsysa się w krew
płynie całym krwioobiegiem


nie odzywałam się do ciebie
przez pół drogi
bez sensu było iść dalej

wracając widzi swój początek
tęskni za przyczyną


była ładna pogoda, nasze oczy...

szczęście umiera
patrząc w swoje odbicie

Opublikowany: 09-06-2007 10:57 przez: kasjopea
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
10-06-2007 11:00 Przypominajka [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s