literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie 55912767
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
incognito  (humoreska )
jak polubić anonima
pewnie asa w garści trzyma
po co kryje się gdzieś w niszy
tak uparcie słucha ciszy

niczym zmowy trwa milczenie
pościągliwość teraz w cenie
by nie chlapnąć na pupila
oj porażce starczy chwila

więc zamilkły krewkie lamy
sprowokować się nie damy
i krytyków sfora cała
w usta wody swe nabrała

język świerzbi ogniem parzy
lecz nie wolno stracić twarzy
wszak bywają słabsze loty
też za sobą własne gnioty

ech zwątpienie za tą ciszą
kto ważniejszym czy jak piszą
tudzież morał się wychyla
kiepski balon bez wentyla
Opublikowany: 20-04-2016 11:44 przez: 55912767
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
hihi...)
20-04-2016 21:43 zingara [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0076 s