literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie zingara
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
deklinacja
/wychodzę na zewnątrz, a ty mnie sprzedaj
lub schowaj głęboko,
bo tylko śmierć powinna być naga/

duszę się między nocą a dniem,
wchłaniam z obrzydzeniem ostatnie
iskierki palącego światła

układają się warstwami
(drobinki przekleństwa i szaleństwa)
jak bóstwo pozbawione metafor.

a przecież powinno być tak cudownie
gdy mój cień odbija się w twoich oczach

zamieram broniąc się od oparzeń
i nie można wykonać rekonstrukcji
zastygłych plam na twarzy.

Ewa Kosim

Rafał Babczyński - obszary zakryte
Opublikowany: 01-07-2017 11:18 przez: zingara
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
a szkoda, chciałbym przeczytać :)
11-07-2017 23:06 zingara [Link do komentarza]
kiedyś też napisałem wiersz o takim tytule... ale chyba się nie uchował do czasów obecnych
11-07-2017 22:54 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0031 s