literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie zingara
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Symfoniada
fragment

Pada. Mam wrażenie, że deszcz zamienia się w płaszcz, okrywa pory roku lato, jesień a może zimę, jeden czort wie co mam na myśli.
Wyrzucam z siebie błoto i tworzę rzeźbę tylko po co?
Szkicuję przestrzeń, nie mieści się w niej moje osobiste lekarstwo, szczelnie zamknięte w sejfie. Kryje się tam zło? Czy dobro?
Dziwne miejsce na troski. Oczywiście mam świadomość, że to coś ciągnie mnie w kierunku ruletki,
szepcze - postaw na czerwone i zakręć kołem główną nagrodą jest klucz do sejfu - przecież i tak skończy się kiedyś droga,
przeistoczy w polanę pełną uschniętych kwiatów.
Jeszcze tylko jeden krok i... I co, podpowiadaczu? Cóż może się wydarzyć, znasz dobre rozwiązanie?
Powiedz gdzie zaczyna się, a gdzie kończy gra w której jestem pionkiem, kobietą z gliny,
manekinem lub maszyną niepotrafiącą wytworzyć uczuć względem siebie.
Więc śmiało, zabierz mnie tam gdzie cień się chwieje a natura nie potrafi walczyć i prowadzi do wielkiego nic.
Mówię do niego. Odpowiada echem, droczymy się tak słodko jak zakochańcy i o dziwo nigdy mi się nie sprzeciwia.
Powtórzone słowa cichną.
Zamykam ciszę w sobie a mój cień jest panem, i ociera się o liście; i zamienia w wieczny pył.
Opublikowany: 26-07-2018 23:12 przez: zingara
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0023 s