literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie bzd
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
osobowość /z cyklu: śmiertelność mistrza/
I

mistrza nie można ani na chwilę zostawiać samego
z książką

nie zakłada okularów do czytania
- nie chcę żeby szydzili ze mnie koledzy z podstawówki
- tłumaczy znacząco spoglądając w sufit
(i na wszelki wypadek - w podłogę)

II

po pomyleniu wietrzność z wiecznością i wieczność z wnętrznością
zwierzył się - nabieram podejrzeń

III

ledwo zamknęłam drzwi
a już rozpoczął eksperymentowanie

podobno początkowo wszystko szło zgodnie z instrukcją -
- poniedziałek: ja
wtorek: ja
środa: ja
w czwartek litery zamazały się
i na jeden dzień mistrz stał się janem

w piątek zdruzgotany egzystencją mleczarza jana
postanowił przejść samego siebie

znalazłam go na ziemi
na szczęście pomylił mgławicę z ławicą
i zamiast rozmyć się
rozpadł na tysiące błyszczących rybek

zbierałam je ponad tydzień
mówiłam w kółko - popatrzcie mucha domowa
aparat liżący włochate nóżki ściana

(ani słowa o oczach)

IV

wrócił przerażony
nie chce rozmawiać o tym co widział

złośliwie pytam czasem kiedy ponownie wybiera się w zaświaty
lecz zawsze nim zdąży wydobyć z siebie głos
do półotwartych ost
wlatuje mucha
Opublikowany: 21-10-2012 14:13 przez: bzd
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (9)
miło mi:)
22-10-2012 00:26 bzd [Link do komentarza]
Spodobałos mene. Groteskowa konwencja. Nie znam cyklu, nie dociekam też łamigłówki, ale język, pomysły, styl: 5.
Pozdrawiam.
22-10-2012 00:13 Wierszodziej [Link do komentarza]
a ok
to wszystko gra:)
21-10-2012 15:27 bzd [Link do komentarza]
jeśli mogę coś zasugerować to radziłabym czytać tekst poprzez tytuł tego konkretnego wiersza:)
chyba że uwaga dotyczyła całego cyklu:)
21-10-2012 15:27 bzd [Link do komentarza]
To nie jest interpretacja tekstu a raczej przypisanie pewnych cech mistrzowi.jeszcze wrócę do tego tekst żeby zinterpretować go w swojej łepetynie:) bo wart jest powrotów.:)
21-10-2012 15:26 Atena83 [Link do komentarza]
bardzo ciekawa interpretacja dzieki!:)
21-10-2012 15:17 bzd [Link do komentarza]
Mistrz ma trochę ironii w sobie i złośliwości jak powinien mieć każdy facet.udało się to tu przekazać i to się czuje.ma on gdzieś śmierć i nie boi się niej bo ją bardzo dobrze zna tak to czytam.a na koniec ta mucha mnie rozwaliła.Niby jakis trupizm ale humor z czarnej kreskówki.Taki pazurek nie w tą strone.ale to tylko moje wrażenie.
21-10-2012 15:09 Atena83 [Link do komentarza]
czyli?:P
21-10-2012 14:59 bzd [Link do komentarza]
Tekst świetny do momentu gdy mistrz zamienia się w Czesia z " Włatcy móch " ;P
21-10-2012 14:45 Atena83 [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s