literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie achillea
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
papierówki
sady pocą się i parują. mgła leci za mną, jak pies,
przy samej nodze.  bardzo papierowy
i kwaśny jest czas. tak przebiegle odwraca
od siebie uwagę. ma w środku czarne pestki;
lubię je jeść do cyjanku.

nie zostawię nawet ogryzka.
Opublikowany: 15-09-2013 16:21 przez: achillea
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (10)
też ogryska nie zostawiam
20-01-2018 06:19 bolekwspanialy [Link do komentarza]
Z tym cyjankiem to dziwna historia, bo ponoć zawiera witaminę b17, która pomaga w leczeniu raka, w dodatku jest nieszkodliwy dla zdrowego organizmu, bo wtedy się nie uaktywnia. Pestki moreli, Jagody i orzechy nerkowce też zawierają jego duże ilości ;).
26-05-2014 19:35 AnimusLumen [Link do komentarza]
[...] mój humanizm jest zbyt krótki[...]
16-09-2013 14:40 achillea


mnie Twój humanizm wydaje się w sam raz, natomiast chętnie poznałbym
bardziej szczegółowe, analityczne rozwinięcie tezy Awatara, bo coś mi tu pachnie
brzydko krypto-cytatem ;)
19-09-2013 07:13 renular [Link do komentarza]
to myśl askierko, nie wydaje mi się, żeby wiersz powstał w celu myślenia od konkretnego słowa ;p

pozdrawiam
16-09-2013 22:12 Fajnainnaczej [Link do komentarza]
taaaa
"odtąd" trzeba pomyśleć;)
16-09-2013 22:04 askier1 [Link do komentarza]
sady pocą się i parują. mgła leci za mną, jak pies,
przy samej nodze. bardzo papierowy
i kwaśny jest czas


dotąd
16-09-2013 21:38 Fajnainnaczej [Link do komentarza]
bezwstydnie polecam naukę origami
gdy za wiersz nie zapłacą
potrząśniesz kluczami
nie liż lizaka na cyjanku
w czarnej pestce pomyśl
o najnowszym kochanku

pozdr.
16-09-2013 18:29 Awatar [Link do komentarza]
Hm. Ja przepraszam, ale mój humanizm jest zbyt krótki, aby ogarnąć poniższy komentarz... Przyznaję to ze wstydem, ale bardzo szczerze.
16-09-2013 14:40 achillea [Link do komentarza]
Nieśmiało zasugeruję, że autor, który tak udanie wprowadza technikę
aleatoryzmu semantycznego do miniatury stylizowanej grylloi, zatacza się
w nowy prąd* wyraźnie odbiegający od dzieł i happeningów
surrealistycznych dadaistów, których nie ograniczała forma, czas,
przestrzeń i język. Propagatorem ich stylu był Salvador Dali w chwili,
gdy wystawiał język fotoreporterom i rzucał ogryzkami.

pozdrawiam
16-09-2013 13:31 Awatar [Link do komentarza]
to indywidualne bardzo
z tej przyczyny interpunkcja
w tym tekście wydaje mi się
kompletnie zbędna
nie wnosi ani nie wynosi niczego
ale...to Twój wiersz, więc interpunktuj sobie do woli :)

lubię je jeść do cyjanku
a tu dopytuję - tak jak "do szpiku (kości)"
czyli z powodu że zawierają ?
bo brzmi troszkę jak "truskawki do szampana"
i wtedy się troszkę gubię

więc jeśli dobrze zrozumiałem to może
" do cyjanku"
czy coś w tym stylu

czepliwy jestem, co?
ale wiersz mi się podoba, pozdrawiam :)
16-09-2013 07:41 renular [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0076 s