literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
ach jaka rozkosz
kochasz dzień
jego poranek
twoje z powiek troski
pierwszy kawy dzbanek
i wszystko
co jest na pokuszenie
wodzenie na zdrady
które cię nie opuściły nigdy
a zawsze wiernie służyły

w łyku kawy masz rozkosz
pierwszy brzask witasz
w tchnieniu jak życia trwanie

odchodzisz w dzień
od drugiego zarania
do zmierzchu

żeby
w nocy
powiekami
zebrane
siódme poty
oczyścić z soli
by spojrzeć znowu
o samym świcie
czarnej kawie
jak sobie prosto w oczy
Opublikowany: 30-03-2007 07:22 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (6)
poprawnie, niepoprawnie - tylko się mścic za taką krytykę... Zebrane siódme poty oczyścic z soli. I też kocham kawę. Bardzo.
02-04-2007 19:56 achillea [Link do komentarza]
postawcie mi kawe

pijac razem
poczuje jej tylko smak

pijac sam
poprosze ja
o dobry dzien

kjr...
ja tu jestem dziesiaty dzien
i juz inaczej pisze
ucze sie
nie tylko polskiego
ale i jeszcze nie wiem czego.......



dziekuje za uwage.
30-03-2007 18:21 koktail [Link do komentarza]
i dalej tak twierdzę panie pablo. Mówiąc o inwencji, miałem tam na myśli obraną technikę budowy wiersza.
Tutaj staram sie pomagać autorowi, pokazując inny sposób interpretacji jego myśli i inną budowę wiersza, ale jej nie narzucam , bo jaką decyzję podeje autor jest jego suwerenną decyzją.
30-03-2007 09:57 kjr [Link do komentarza]
heheh, kjr, pod swoim wierszem napisałeś/aś, że wiersz jest inwencją poety a tu proszę poprawiasz wersyfikację pod nieswoim wierszem.
30-03-2007 08:58 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
kochasz każdy dzień
swoje troski i pierwszy kawy dzbanek
wszystko co jest na pokuszenie

w łyku kawy witasz rozkosz
pierwszy brzask który będzie trwał
aż do zmierzchu

odchodzisz żeby w nocy
doznać samoczyszczenia
by znów o świcie rozkoszowac się
fliżanką małej czarnej zatapiając w niej swój wzrok


kombinuję jak koń pod górę , ale lubię czytać Twoje wiersze mimo, że dużo w nich chaosu i sprzecznych ze sobą myśli- jednak maja coś w sobie , co pozwala się przy nich zatrzymać. Proponuje na przyszłość napisać o jeden wiersz mniej , ale żeby ten który wklejasz na portal , był maksymalnie dopracowany.
30-03-2007 08:44 kjr [Link do komentarza]
nieźle ale jak dla mnie za dużo za krótkich wyrazów zaimków spójników itp. ale jest poprawnie
30-03-2007 08:27 Pablo z pueblo [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.074 s