literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Sakrum
Z dzieciństwa mam tylko dobre wspomnienia
Wiadomo – wojna była za nami a jednak
Koledzy chcieli być najczęściej strażakami
Ja wolałem zostać księdzem
Miałem się uczyć języków - obcych sztuk
Układu słonecznego nie znałem tylko do czasu
Stało się jednak inaczej gdy moją religię
opanował surrealizm i padł mi na wrażliwość
Nie można było tego nazywać warsztatem
Wszystko zaczęło się od nowa dookoła świata
Nie za - tylko przed minispódniczką z jednej
Strony Skierka obok podskakiwał Chochlik
I do dzisiaj nie wiem jak odczytywać
ciągle i jeszcze pulsujące znamię.
Opublikowany: 09-12-2014 07:56 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0024 s