literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Bóg też odpoczywa
myją nieustannie ulice
niewinni robotnicy i ich
niewidoczne kanały a także hałas
którego nie słychać

to Bóg odpoczywa przed kolejnym
twoim zadaniem
na dnach miejskiego skupienia
stalagmit nie daje złudzeń
jego odpowiednik tarasuje
źle użyte sumienia

kto i jak za to zapłaci nie wiem
złapie się jednego na komórkę
inny dostanie premię nie wiem
czy ktokolwiek chce umierać
na wszelki wypadek sprawdzam
czy na nowo mnie Pan stąd nie wygnał.
Opublikowany: 19-03-2015 20:10 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Bóg odpoczywa od czasu gdy skończył pracować. a pracował zdaje się tylko sześć dni? ech przestaliście się bać.

nie wiem
czy ktokolwiek chce umierać
na wszelki wypadek sprawdzam
czy na nowo mnie Pan stąd nie wygnał.


tylko tyle, albo aż tyle.
choć i tak nie rozumiem waszych chrześcijańskich kojarzeń.

pozdrawiam na nowo
21-03-2015 15:09 Tomasz Michał [Link do komentarza]
dobry tekst, jeszcze zajrzę
20-03-2015 07:26 KATolik [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.003 s