literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
wydmuszki w podręcznym bagażu
to, co się stało tej nocy to jest fakt
tyle się naczytałem o snach, że
nie może być nietypowo - w opuszczonych kościołach
podobno panuje pustka, o której tak czy inaczej
nic a nic nie wiem. Nie rozumiem. Oni wiedzą, że
łodzie podobne do Arki Noego to ptaki,
aluminium rzucone na wiatr. Wszystko niesie
sen. Wydmuszki podręcznych nadziei niesione za
ocean. Decydowała chwila. Spojrzę za siebie - czy nie?
Zła pogoda na początku roku pomaga w depresji.
Deszcz to taka przyprawa na zapas, mikroklimat
z wrażliwością pediatry. To musi się podobać Panu Bogu.
Jak może być inaczej z tą pustką, co oznacza tyle, co nic?
Opublikowany: 29-03-2015 17:42 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Atena, to znaczy, że wiersz jest dla ciebie. :-)

Zresztą, jest dużo wierszy bez komentarza. To też ma swoją wymowę.
Pozdrawiam.
30-03-2015 19:51 koktail [Link do komentarza]
Podoba mi się bardzo bo fajne zwroty są użyte.. Oprócz ostatniego zdania. Ono nic nie wnosi i bym na Bogu zakończyła.. Nie rozumiem tylko.. Dobry wiersz i zero kometarzy? Czemu to tak?
30-03-2015 14:30 Atena83 [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0031 s