literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Miłość i polityka
Nie ma sprawy, wiem jak to zrobić.
Wystarczy być tylko szczerze pokornym
pojąć wiedzę o związkach Giacomo Pucciniego
z polityką przez miłość. Łapiesz się za cytat,
powtarzasz, wszystko jest legalne
walą się na ślepo wiatr, deszcz i ogień. Jedno z nich znika
nie wiesz, kiedy powraca. Ale wraca.

Taka kolej
losu jak chleba, nawet jak sczerstwia nie można mu niczego zarzucać,
ludzie się dokarmiają gdzieniegdzie to ma sens
gdy przed gardłem ktoś mlaska jakimś orzeczeniem.

Oczywiście, trzeba to przeżyć, doświadczyć
upokorzeń, zapisanych w chipsie ulokowanym
pod skórą. Przed metalową miską czekać na rozkaz.
Pełna micha, ordzewiała ma sens na krótko prze jej wylizaniem.
Opublikowany: 30-03-2015 19:49 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0028 s