literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Sortowanie śmieci
Wszystko zbiega się na krańcach ulicy centralnej
Liście ludzie bloki domów całość ma być zmielona
jak samochody po wymontowaniu komputerów

Po każdej stronie w kierunku środka kolorowe flagi
Ambasadorowie spędzają czas na korytarzach
Tu można się wszystkim kłaniać nie ma oporów

Totalne połączenie ze światem i daleką ojczyzną
Omijanie sukienek jest na czasie liczą się fotografie
I tak naprawdę nic więcej nikt od nikogo nie wymaga

Tylko literaci wpadają nie na życzenie a o dowolnym czasie
Talk bez ograniczenia tłumaczy zawiłości przeciągu
z zadaniem pohamowania emocji

Odwrotnie niż w muzyce
Opublikowany: 21-10-2015 08:58 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
I tak naprawdę nic więcej nikt od nikogo nie wymaga - to się źle czyta. Do połowy fajne
31-10-2015 18:02 wariant [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0028 s