literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Koń, wiatr i deszcz i, mój ojciec.
Mój ojciec wystrzegał się świadomie
ognia
Otwierał drzwi przed wiatrem i deszczem
To, czego mu nie brakowało
starczało też dla psa i kota

Umyślnie stawał przed progiem, ufał
psu swemu jak panu
kotom pozwalał na wszystko

Uważał, że wojny, jako stan wyjątkowy
zawsze przegrywają ze światem
(Niekoniecznie trzeba to rozumieć)

Lubił demonstrować najprostsze rzeczy
Było mu po drodze
obok skomplikowanych tumaków

Dzisiaj znoszę go w mojej głowie
Zabieram go na moje przedstawienia
On siedzi na czarnym koniu

Tak działa na mnie przeszłość
I chociaż nie wiem, dlaczego koń jest czarny
wiem, że On ma władzę nade mną.
Opublikowany: 11-11-2015 17:03 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (6)
trzymaj się wiersza i komentarza na temat jego albowiem przyjdzie ten który na prawą ścieżkę cię sprowadzi :) Tekst tak odczytałem, no nic nie poradzę na zez:)
11-11-2015 18:01 KATolik [Link do komentarza]
KATolik!

podziwiam oczy twoje.

pozdr.
11-11-2015 17:54 koktail [Link do komentarza]
w sumie to w wierszu ojciec jest czarnym koniem :P Tak myślę już całkiem na poważnie, że ten ojciec z wiersza został poniżony a końcówka wiersza stara się wynieść peela (syna w domyśle) na wyżyny, choć tak naprawdę nie ma tej przeciwwagi (żeby zasługiwał)
11-11-2015 17:36 KATolik [Link do komentarza]
jak tam sobie...
11-11-2015 17:15 Mithril [Link do komentarza]
Nie. W moim wierszu nie.. poczytaj uważnie ;-)

pozdrawiam..
11-11-2015 17:09 koktail [Link do komentarza]
wew tytule to (jak mi się zdawa) przecinek winien być przed drugim spójnikiem; "i"
11-11-2015 17:07 Mithril [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0075 s