literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie koktail
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
w podświadomości
w podświadomości badam
koncert skrzypcowy Bramsa
- instrument jest w smutku
moich unerwień kronika
od pierwszego do końca miesiąca

+ + +

zdarza się inny koncert
można tańczyć obok kuglarzy
poetyzować wieczór i wolność
udawać, że to fantazja
a nie złudna zabawa

+ + +

w czasie modlitwy
zamknąłem oczy
to, co widziałem było daleko
i dokładne jak Ojcze Nasz
kiedyś i jeszcze


+ + +

uciekam
do mojej setnej rocznicy urodzin
mam kilkadziesiąt spraw po i
przed rozwiązaniem
problemu zmartwychwstania
Opublikowany: 17-05-2019 07:29 przez: koktail
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (0)
Ten utwór nie posiada jeszcze żadnych komentarzy
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0034 s