literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie werbia
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Do widzenia
Kiedyś znów przyjdę jak czysta kartka,
zapytam Cię jeszcze raz o każdą z ważnych spraw,
bo jak tu żyć, gdy nikt nie zna prawdy
i gdy tylko pytania są prawdziwe.

I wtedy jakieś zimno zaszaleje za szybą,
a Bóg zapyta, czy się zgadzam na samotność
pod każdym skrawkiem nieba – zanim przyjdzie
odpowiedź, On będzie tak blisko.

Dobrze znów być czystą kartką.
Opublikowany: 20-06-2009 23:32 przez: werbia
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (13)
Moim zdaniem człowiek nie jest białą kartą. Jeśli by nią był, to idea (czy też pojęcie) Boga opierałoby się na doświadczeniach empirycznych (czyli po ludzku cudach) albo byłoby konwencją.
Jestem natywistą - uważam, że człowiek rodzi się z pewnymi ideami. Rodzi się chociażby z pewnym wyobrażeniem miłości i późniejsze koleje życia nie mają na to wpływu.
28-06-2009 08:49 biebrza [Link do komentarza]
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
28-06-2009 00:00 Przypominajka [Link do komentarza]
ano - mam właśnie fierfoxa - ale pierwszy raz miałem taki problem - dzięki za podpowiedź

a autora powyższego tekstu chciałem przeprosić za prywatę tutaj przeze mnie urządzoną

pozdrawiam i autora i Ciebie zgrizzly
22-06-2009 10:33 sneiik33 [Link do komentarza]
Z moimi edytorami identycznie; teraz sprawdziłam. Masz może firefoxa?
Bez rzeczownikowe, oznaczające 'brak czegoś', pisze się razem, tak jak bezczynność, bezsiłę, bezradność, bezbronność itp. itd., zatem wydaje się, że i 'bezcenność' - tworzona według stałego modelu - powinna być pisana łącznie.
Dlatego wypada przyjąć, że ten, kto układał program sprawdzania pisowni w edytorze online, nie uwzględnił słowa w danych i stąd czerwień. Użytkownikowi pozostaje funkcja Dodaj do słownika. Heh, z zasobami, które decydują o podkreśleniach, bywa rozmaicie. Znajomej - edytor tekstu znakował jako błąd 'Skamander' i uparcie korygował na Skafander, a że chodziło w dodatku o grupę literacką, nie nazwę rzeki, to, gdyby słuchać podpowiedzi maszyny, powstaliby skafandryci:)
22-06-2009 10:29 .zgrizzly [Link do komentarza]
może powinno być z CH :) - a tak nawiasem - zgrizzly pytanie do Ciebie jako do eksperta - powiedz mi jak sę pisze bezcenność - razem czy osobno - mój edytor w wordzie nie wychwytuje błędu, a na portalach tak - więc jak to jest ?
21-06-2009 15:04 sneiik33 [Link do komentarza]
Heh, a ja odczytałam jako przerywnik, wiesz: czyta, cholera, w moich myślach. Tak, jak się by powiedziało: czyta, do diabła, w moich myślach. No to jesteśmy zgodni, że cholera z niej:)
21-06-2009 14:59 .zgrizzly [Link do komentarza]
przecież mówię że cholera :)
21-06-2009 14:54 sneiik33 [Link do komentarza]
o, masz, sneiik:) to w takim razie jakaś chyba cholera jedna z tej kartki twojej:D zrzędliwa czy co?
21-06-2009 14:44 .zgrizzly [Link do komentarza]
ja odnośnie tej kartki - mnie również biała kartka zadaje pytania - za każdym razem pyta czy jestem pewien że chcę ją okrasić właśnie tymi bzdurami - czyta cholera w moich myślach - irytuje mnie to :)
21-06-2009 14:37 sneiik33 [Link do komentarza]
p.s. i mogłabyś może - że tak spróbuję uprzedzić możliwą przemyślność Tovy:D - fuknąć, że to ja miałam wtedy pytania, a nie kartka. Jednak wydaje się, że to wcale nie jest aż obowiązkowe myślenie. Skąd można wiedzieć, czy pytanie nie należało do kartki? Nie było pytaniem, które wyszeleściła, najciszej jak potrafiła, szmerem ledwo słyszalnym, który dociera czasami do człowieka, i robi z niego Nietoperza Umiejącego Rozmawiać z Kartkami;)
21-06-2009 12:56 .zgrizzly [Link do komentarza]
Jest tutaj coś żywo wzruszającego, wyczuwalne drżenie, tęsknota, a nie atrapy, które często na necie autor skręca z słów - co są niczym sztywne sklejki i śrubki - żeby sobie czytelnik drżeniami i tęsknotami sam zdalnie sterował lub ożywiał własne na widok atrapy działającej jak guzik maszyny, włącznik/wyłącznik.
I ta delikatność, kruchość - zjednuje.

Tu:
a Bóg zapyta, czy się zgadzam na samotność
może warto byłoby pomyśleć nad przenosinami 'się'. Wprawdzie i ja lubię ten zaimek oswobadzać z przymusu ustawiania się po czasowniku, ale chyba jednak w tym przypadku wers zyskałby na zmianie szyku.

a Bóg zapyta, czy zgadzam się na samotność

Hm. Nie wiem. W każdym razie zostawiam wariant do spojrzenia.

---
Hm, Tova. Jesteś przekonana, że nie może?
Czasami, kiedy patrzyłam na pustą kartkę, miewałam pytania. Choćby - nie wdając się w szczegółowe wyliczanie - takie: i co na tobie napisać?

;)
21-06-2009 12:48 .zgrizzly [Link do komentarza]
a wg mnie czysta kartka ma właśnie najwięcej pytań... bo jakoś musi się zapełnić...
21-06-2009 12:45 motylunia [Link do komentarza]
czysta kartka nie może mieć pytań
21-06-2009 02:27 Tova [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0053 s