literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie werbia
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Emancypacja
Nie śpisz? Ja też.
Masz takie ciepłe ręce,
przytul się. Nie mamy czasu
dla siebie w dzień.

-Y? -Y? Mmmmmmmm.

Y,- y,- y, dobrze nam ze sobą
walczyć o pozycję. Łał! Jaki twardy
masz łeb. Tym razem
zapamiętamy to na dłużej.

Wiesz, to był światły stosunek;
w tym samym momencie
zobaczyliśmy gwiazdy.
Opublikowany: 25-08-2009 15:35 przez: werbia
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (7)
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
03-09-2009 16:00 Przypominajka [Link do komentarza]
nic tu po mnie - raczej można to wysłać jako list do partnerki z łóżka. Poezji tu nie ma- nawet materiału na poezję
26-08-2009 09:14 Patrycja [Link do komentarza]
szli łeb w łeb
25-08-2009 22:30 Brzuszek [Link do komentarza]
To jest właśnie emancypacja!
25-08-2009 20:47 Pentagramowa [Link do komentarza]
Sorry ale, obraz mi się z tego wyjawia dość obleśny:D
25-08-2009 20:02 Fajnainnaczej [Link do komentarza]
czy jednocześny orgazm to już emancypacja, czy banalny opis tegoż, to już poezja?
25-08-2009 19:53 wariant [Link do komentarza]
Nie podoba mi się.
25-08-2009 17:16 paulina303 [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0054 s