literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie werbia
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
autograf
Nawet jeśli tego nie chcę, to jednak jestem
jak ten bąk z ręki Boga wypuszczony,
co ma w żądle prawa  aerodynamiki i układów.
Nawet jeśli tego nie chcę, to jednak stoi przede mną
potwornie jasny kielich, który winno się wypić w ciemno

(-gorzko! -gorzko! -gorzko!)  aż do dna. - Cierpko,
i ani obsługa, ani nawet ostatnia przełykana kropla
nikomu nie powiedzieli, czy to stare dobre wino, czy  trucizna.
Opublikowany: 05-12-2011 17:22 przez: werbia
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
U mnie do dna już nie tak daleko, a ja ciągle nie wiem. Do ostatniej kropli się nie wie. A może to i lepiej? Czytam i rozmyślam, znowu czytam i znowu rozmyślam. To dobry wiersz.
06-12-2011 16:07 Liza [Link do komentarza]
win(n)o się wypić albo wylać.Ciekawy.Pozdrawiam do ostatniej kropki
05-12-2011 20:38 Atena83 [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0026 s