literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie werbia
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Jak stałem się loginem
Kiedy mnie zaszczuli, to wcale  nie znaczyło
że stałem się psem. Przeprowadziłem  się
na  szósty kontynent i zacząłem wyglądać
jak swój cień.  I wyglądałem końca ujadań.
I tylko wyglądało, że jestem szczeniakiem.
Opublikowany: 07-01-2013 22:26 przez: werbia
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
09-01-2013 23:00 Przypominajka [Link do komentarza]
3 razy wyglądać ??? W takim krótkim tekscie daje po patrzałkach
08-01-2013 18:46 Atena83 [Link do komentarza]
Dobrze napisane. Wiersz z mniej ukierunkującym tytułem zyskałby większy stopień uogólnienia.
Pozdro.
08-01-2013 15:30 Wierszodziej [Link do komentarza]
login to dobro osobiste
dbać więc o niego wszak się godzi
poczciwym będąc wciąż zaiste

bywa zaszczuty zły i dobry
przez tego który bliźnich zwodzi
wtedy jest próba - będziesz chrobry
08-01-2013 10:01 Rihtik [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0033 s