literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Autor - wiersze opublikowane
Autor: marpouk
Utworzenie konta: 12-09-2007 12:38
Opublikowanych: 113 wiersz(y/e)
Komentarzy: 166 raz(y)
Ostatnie logowanie: 20-10-2013 14:41
Autor o sobie:







<<< ZGWAŁĆ MNIE >>>


Panowie i Panie,szanujmy się: ...bo gdy nie będziemy się szanowali,
któż nas szanować będzie?...




Myślę,że po to są wiersze,
ich ruch ku sercu człowieka,
by szerzej szła,coraz szerzej,
przez kontynenty Jutrzenka,

światłami po wszystkich placach,
światłami w każdej ulicy,
ta Eos różanopalca
z dumną twarzą robotnicy.

Jesteśmy w pół drogi.Droga
pędzi z nami bez wytchnienia.
Chciałbym i mój ślad na drogach
ocalić od zapomnienia.

"Mój ślad"Konstanty Ildefons Gałczyński



Martwej poezji wnuk...

Pokręcony?:))))))))))))))))))))...jest tylko świat do którego należę....

Zwyczajny czarodziej,
trudno mi rozumieć wiersze, tym bardziej doceniam Wasze
Student ludzkich umysłów,
Rozchwiany poszukiwacz prawdy,
Punk oznacza dla mnie wolność,
nie potrafię przestać grać na zwłokę,
padam ofiarą fałszowania siebie,
zawodzę się każdego dnia,
określam stany,własne nastroje,
krzywdzi mnie cisza,
jestem tym,kim jestem
wzbogacać swoją inteligencję to jak zrobić dobre zakupy
myślę,że jestem biedny a może po prostu głupi
reklama jest dla mnie stratą czasu,nienawidzę po prostu reklam
Czuje za dużo szczerości w moim głosie,
ludzie są nudni,może dlatego zawsze pije sam
wolę pisać wiersze niż patrzeć w ten jebany telewizor,
największe gwałty odbywają się w naszych głowach,bolesne jest w tym to,że później z kimś takim możesz pić browar
to bardzo przyjemne uczucie poznawać ludzi,sęk w tym tylko,że ja nie chce ich poznawać
żałuje że przy narodzinach nie wycieli mi narządu odpowiedzialnego za łzy
bycie szczerym w tych czasach to istna tragedia,więc wchodzę w to
nienawidzę wszystkich izmów tego świata
Kocham swoich rodziców,ale nie zgadzam się z ich każdym zdaniem,
szaleniec spontaniczności,
Miłość to perfumy firmy Adidas połączone wodą z akumulatora,
czasem trzeba ściemniać i powiedzieć kilka słów które nic dla mnie nie znaczą
przeszyję Cię tak wzrokiem że nigdy tego nie zapomnisz,
pisanie sprawia-uśmiech na mej twarzy,totalną absolutną wolność wypowiedzi,
bawię się słowem,
Nieraz pojąć nie mogę sensu całych zdań
wrażliwość?mój najsłabszy punkt,
kobiety?chyba największy nałóg spośród wszystkich jakie posiadam,
chcesz mnie zrozumieć???porozmawiaj ze mną,nie oceniaj mnie z góry,
Wiem jaki wpływ ma religia na ludzi i szanuje to,
kocham rysować,ale nawet nie mam czasu by to rozwijać-podziękować mogę jedynie krajowi w którym tak cudownie się wszystkim żyje,
gdy się uśmiecham dla wszystkich wychodzi słońce,
często miewam zmienne nastroje,nie czuję się z tym dobrze,zamykam się wtedy
wolny czas?wódka z lodem,Jack Daniels z Coca-colą
Ulubiony zespół na tę chwilę?Foo Fighters Piosenka?Times like These,oczywiście FF
Interesuje mnie każdy rodzaj buntu,
wolę słuchać niż mówić,
Lubie sztukę,prawie każdą
inność mnie obezwładnia,
niebezpieczny umysł,
lubię uprawiać sex z ludźmi...hehe...typowy facet
samotność?moja druga połówka...hehehe
nie potrafię znaleźć u nikogo zrozumienia i choć jestem wśród ludzi z nikim się nie utożsamiam,myślę że to ze względu
na to,że nikt z nich nie jest na tyle barwną postacią,abym z nimi mógł podzielać jakiekolwiek zdanie,jeśli chodzi o twórczość artystyczną,tworzenie czy muzykę,tzn,mogę rozmawiać z nimi o muzyce,o zespołach o piosenkach,ale nie mają aż takiej wiedzy ogólnej,aby mnie zagiąć,szczególnie jeśli chodzi o moje pewniaki,którymi się interesowałem i interesuje po dziś dzień...
nie wierzę,by ktoś mógł przedstawić mnie w gorszym świetle,niż ja sam siebie widzę,myślę że to dobry sposób na to,by mieć do siebie,choć taki dystans,tą drobinę minusa
nienawidzę chamstwa,sztuczności,dwulicowości
Motto:umiesz liczyć?licz na siebie,twoje szczęście innych jebie...czy tak nie jest?
Brak mi swobody w byciu ponurym
Kradnę strzępy ludzi,aby stworzyć własny styl...
muzyka wpływa na moje emocje i na pewno nie tylko moje...
nigdy nie potrafiłbym wyzbyć się miłości do ludzi,
Ulubione zdanie:Każdy człowiek,bezdomny czy szary może zrobić bardzo wiele w pozornie martwych instytucjach...wystarczy kochać i wierzyć w to co się robi...
Gram w piłkę nożną,jestem prawym środkowym obrońcą...mówią na mnie Figo,gram z numerem 15
nie dyktuj mi jak mam żyć,kim mam w końcu być...to takie oczywiste
szary żyje po to aby tylko być,ja jestem choć nie chce mi się żyć...czasami miewam chwile kryzysu,ale myślę że to bardzo potrzebne do tego,aby złapać później tego prawdziwego powera do pracy czy życia
każdego dnia uczę się żyć,każdego dnia...tylko żyć...
Za długo służę,aby być sługą...nic z tego nie mam,bo prosiłem zbyt długo...
Walczę z systemem,lecz też jem mięso,totalna dyskwalifikacja otwartą pięścią...

Ciebie system żywi,
a mnie bawi,
bo od dawna mnie nie trawi...

Czy miałeś kiedyś uczucie,
że chcesz uciec stąd,
lecz jednak tkwisz tutaj,
choć wiesz,
że to błąd...

O moich zainteresowaniach:
pisanie własnych tekstów,niemal codziennie powstaje coś nowego...
muzyka-kiedyś jeszcze zwracałem na nią większą uwagę,jedyny pożytek mam z tego jedynie że coś nie coś wiem więcej od innych,ale to najmniej ważne...
kocham grać w piłkę nożną,ale pewnie i ten dział wkrótce zakończę,nie wiem sam do końca...
moda-śledzę na bieżąco i kocham dobrze wyglądać,bo jak Cię widzą tak Cię piszą...
książki,bardzo często są to biografie,dokumenty,historyczne,ale tak w sumie pociąga mnie każdy przejaw jakiejkolwiek literatury...
rysować,kocham wszystko co związane jest ze słowami ołówek,czysta kartka papieru...
Dwudziestolecie Międzywojenne...

Co lubię:
http://www.lksdabrowa.bnx.pl/index.php
Wstawać wcześnie rano-taki poranny ptaszek ze mnie
Lubię ciszę i spokój,kawę z rana
Pisać wiersze
Słuchać muzyki-Dżem,Happysad,Akurat,Pidżama Porno,The Doors,T.Love,Nirvana,Foo Fighters,SOAD,Faithless,Janis Joplin,Farben Lehre,Queen,Rammstein,Bon Jovi,White Stripes,Metallica,Guns'N Roses,Roxette,Limp Bizkit,Lady Pank,Piersi,Offspring,Papa Roach,Blinc 182,Faith No More,Nena,Falco,Lenny Krawitz,Red Hot Chili Peppers,Roling Stones,The Beatles,Iron Maiden,Ac/Dc,R.E.M,Apocalyptica,Guano Apes,Black Sabbath,Led Zeppelin,P.O.D,rege Ageins The Maschine,Velvet Rewolwer,No mercy,Barry White,Sting,Myslowitz,Kult i cały Kazik,Pudelsi,Cool Kids Of Deth,Peja,Paktofonika,O.S,T.R,Faithless,Smokie,Skaldowie,Anna Jantar,Richie Valens,Marek Grechuta,Sweet Noise,Bracia,i mógłbym się tak rozpisać dalej,ale pewnie dziś tej wyliczanki bym nie zakończył...
Upić się z przyjaciółmi i rozmawiać do rana,o wszystkim i o niczym
Grać w piłkę nożną i grać jak najlepiej,przede wszystkim wygrywać,nie lubię i może nie umiem przegrywać
Rysować cokolwiek,
Mieć porządek,taki pedant ze mnie czasem
Dobrze się ubierać,bo bycie zauważalnym jest powiedzmy hmm? Fajne
Siedzieć sam w domu i pić kawkę
Filmy...Zapach kobiety,Hitch,Diabeł ubiera się u prady,300,Efekt motyla,Chaos,Crank,Testosteron,Telefon,Kate&Leopold,Tylko mnie kochaj,Pokój 1408,Małżeństwo Chuck&Larry,
Robić innym zdjęcia
Dużo czytać,zapędy na erudytę...
Jacka Danielsa z wodą...prze pychota
Witkacego,cała twórczość
Kulturę i sztukę
Piątek...tygodnia koniec i początek...
Pisemko Teraz Rock...dla każdego coś fajnego się znajdzie,świetne miesięcznik,dużo ważnych informacji dla każdego maniaka muzyki
Strony z wierszami młodych autorów...bejowiczów,wierszokletów,poetykę,spojrzenia...itd...
happy endy...cudne
komedie romantyczne...przepiękne historie
cytować teksty do sytuacji
bajki o Czesławie-to znaczy Władcy much,Pieska Leszka,Pindola kurczaka
mieć rację
pomagać ludziom
mieć zasady i kierować się nimi w życiu
opere
fuchy
oglądać program E!coś dla mnie...o sławnych osobach,o życiu na szczycie
jeździć rowerem,długo,długo
długie wieczorne spacery
swoje miasto nocą...mimo wszystko
zapach starych książek...sam dotyk offsetu,wow!!!naprawdę czuć,że ma sie książkę w dłoni...

Czego nie lubię:
hmm?chamstwa
ludzi którzy nie mają własnego zdania
obgadywaczy
wulgaryzmu,w szczególności u kobiet
ufać ludziom,bo później dostaję za to po dupie,prawie zawsze
obgryzania paznokci
pustego portfela...hehe,ale to chyba każdy tak ma
faszyzmu,rasizmu,nazizmu i Hitlera,choć to dość interesująca postać
Niemieckiej muzyki,prócz Falco,Rammsteina,Neny i kilku jeszcze dobrych ekip
pośpiechu
Zugilu i swojej pracy...trochę to dziwne,no ale cóż,musielibyście przejść się w moich butach i poczuć ten syf
rutyny
siedzenia w domu w weekend
tajemnic w towarzystwie
braku weny
nudy
monotonii
nosić zegarka na ręce
Radia ZW
brudnego lustra
szukać igły w stogu siana
krzywych tekstów w moją stronę
litości
narzucania się
Polityki w Polsce
matematyki
wojska
bólu żołądka
kontuzji
kaca
jak ktoś nie pozwala mi dojść do głosu
poniedziałku...tyle na razie

Wymarzona partnerka:
hmm...wymarzony partner...o ile istniał by ideał i o ile w międzyczasie by się on nie zmienił to wyglądałby raczej tak:KOBIETA mądra i wyrozumiała, interesująca się wieloma dziedzinami i potrafiąca mnie zatkać w każdej z nich. Powinna też umieć kochać (i tonie chodzi o sex,czy gotowanie ) czyli umieć okazać uczucie i dać drugą szanse nie ważne co bym wymodził ( bo ja bym tak chyba zrobił).No i powinna wyglądać co najmniej pięknie w ogólnym pojęciu tego słowa.
Nie lubię podziału subkulturowego ale ten podział istnieje i ma znaczenie więc, powinna słuchać tej samej muzyki co ja i nie wyglądać jak hmm?a nie powiem...Ci co mnie znają wiedzą jaki mam gust...

I proszę nie pisać że za dużo wymagam, bo chyba miał być to ideał...


Co wy na to...
Kobiety?
Kto je stworzył...
Bóg to cholerny geniusz...
Włosy?Mówią,że włosy to wszystko.Czy zanurzyłeś kiedyś nos w takiej górze włosów
i nie marzyłeś by zasnąć na zawsze...
oczy...to szermierka warta każdego zachodu...
a ich usta...gdy dotykają twoich są jak łyk wina po przebyciu pustyni...
cycuszki...małe czy duże...mrugają do ciebie niczym pełne światła oczy...
nogi...mało istotne jakie...czy są jak greckie kolumny czy jak nogi od fortepianu,
ważne jest to coś między nimi...

to paszport do nieba...

Tak drodzy przyjaciele!!!
Na tym świecie jest tylko jedno naprawdę ważne słowo...cipka...
Czytacie?to są perły!!!


Czy było to dość wzruszające!?!




Wiesz co trzyma mnie przy życiu?
Myśl o tym,że pewnego dnia poczuje jak oplatają mnie ramiona i nogi cudownej kobiety...
i kiedy obudzę się rano ona wciąż będzie przy mnie...będę czuł jej zapach...nęcący i ciepły...

w końcu wreszcie poddałem się...


Co wy natomiast na to?Hmm?

"J-7"

Ciągle Boga o coś proszę,
lecz rzadko się to spełnia,
srebrny krzyż na sercu noszę,
całkowicie mnie wypełnia.
Choć nie uczestniczę w życiu,
zawsze jestem blisko,
nie mam się czym chwalić,
miłość to dla mnie wszystko.
Chciałbym w to wątpić,
lecz nie potrafię,
co ma nastąpić,
na pewno mnie złapie.
Mam próbować się bronić,
schować w szafie,
nie zdołam się ukryć,
już nie potrafię.
Piękne zwierciadła duszy,
płomień iskrzy coraz bardziej,
słońce wyszło,
nie będzie burzy,
uczucie świeci coraz jaśniej.
Uśmiech tajemny,
to uczucie niech trwa zawsze,
kobieta to dar piękny,
wybieram życie,
to jest ciekawsze.
Chce tak w nieskończoność,
chce tak na wieki,
to moja młodość,
już wpadam w zasieki.
Nadszedł Boże ten czas,
teraz albo nigdy,
widzisz już z góry nas?
tylko niemów przenigdy.
Jak mógłbym się powstrzymać,
ze łzami mówię-nie,
wiem ,że nadeszła ta godzina,
więc podprowadź mnie.
Bliżej,bliżej,coraz bliżej,
aż poczuje kobiety zapach,
serce bije coraz ciszej,
jej wzrok mnie w końcu złapał.
Przepełnia mnie,
aż się wylewa,
tyle chciałbym Ci dać,
to właśnie ma potrzeba,
więc czego mam się bać.
Wiem,że chciałabyś słyszeć słowa,
wiesz mi też bym chciał,
jesteś dla mnie taka nowa,
gdybym Cię tak przy sobie miał.
Mówiłbym w kółko,że kocham,
że tylko Ciebie,
tylko z Tobą,
do czasów wstecz bym się nie cofał,
bo dziś już wiem,
żebym Cię kochał...


Każdego dnia ktoś próbuje na nas wpłynąć, ktoś mówi nam, co mamy robić, i każdego dnia ignorujemy te starania, opierając się perswazji. Bywają wszakże w naszym życiu chwile, gdy zachowujemy się odmiennie - wtedy, gdy jesteśmy zakochani. Jakby rzucono na nas urok. Zazwyczaj nasz umysł koncentruje się na naszych własnych sprawach; teraz jest przepełniony myślami o ukochanej osobie. Poddajemy się emocjom, tracimy zdolność rozumowania, popełniamy głupstwa, które w innym wypadku nigdy by się nam nie przytrafiły. Jeśli potrwa to dostatecznie długo, pękają nasze wewnętrzne mury obronne, zdajemy się na łaskę wybranej osoby i własnych pragnień.

Uwodziciel to ktoś, kto rozumie moc sprawczą tych chwil kapitulacji. Wie, co się dzieje z ludźmi zakochanymi, bada psychologiczne aspekty tego procesu: co pobudza wyobraźnię, jakie zaklęcia są skuteczne. Instynktownie i dzięki praktyce osiąga mistrzostwo w sztuce rozkochiwania innych w sobie. Jak to wiedzą wszyscy wielcy uwodziciele, miłość jest o wiele korzystniejsza niż fizyczne pożądanie. Psychika zakochanego jest chwiejna i pełna emocji, łatwo go zwieść na manowce (łacińskie słowo, od którego pochodzi angielskie seduction - uwodzenie, oznacza właśnie: sprowadzić z właściwej drogi). Nad kimś, kto tylko cię pożąda, trudniej zapanować, a gdy jego żądza zostanie zaspokojona, może cię łatwo porzucić. Uwodziciele nie żałują czasu na roztaczanie czaru i splatanie miłosnych więzów, więc kiedy przychodzi do seksu, ofiara wpada tylko w jeszcze większą zależność. Czy chodzi o sprawy płci, życie społeczne czy politykę, chcąc uwieść ofiarę, trzeba ją oczarować i rozkochać. Ten, kto kocha - poddaje się.

Nie ma sensu przeciwstawiać się pokusie uwodzenia, wmawiać sobie, że cię to nie interesuje, że jest to postępowanie brzydkie i niegodziwe. Im usilniej odrzucasz uwodzenie - jako samą ideę, jako drogę do dominacji nad ludźmi - tym bardziej cię fascynuje. Z prostej przyczyny: większość z nas poznała już smak władzy, jaką mamy nad zakochaną w nas osobą. Cokolwiek zrobimy czy powiemy, działa na nią pozytywnie. Możemy sobie nie w pełni uświadamiać, jak to osiągnęliśmy, ale poczucie siły jest odurzające. Daje nam pewność siebie, a co za tym idzie, jeszcze większą moc uwodzenia. Można tego doświadczyć także w pracy lub innej sytuacji społecznej - gdy jesteśmy w podniesionym nastroju, ludzie lepiej na nas reagują, są pod naszym urokiem. Te momenty siły przemijają, ale z wielką intensywnością drążą naszą pamięć. Chcemy, by wróciły. Nie sposób się oprzeć temu syreniemu głosowi, bo nie można się oprzeć pragnieniu władzy, a we współczesnym świecie nic nie daje nam takiej władzy nad ludźmi, jak umiejętność uwodzenia.

Aby zdobyć tę władzę, nie musisz radykalnie zmieniać charakteru ani ulepszać swojej powierzchowności. Uwodzenie to gra, w której decyduje psychologia, a nie uroda, i mistrzostwo leży w zasięgu każdego z nas. Wszystko, czego potrzebujesz, to spojrzeć na świat z innego punktu widzenia: oczami uwodziciela.

Uwodziciel nie skupia się na sobie. Patrzy przed siebie, a nie do wewnątrz. Kiedy spotyka kogoś nowego, jego pierwszym odruchem jest przeniknięcie do wnętrza tej osoby, spojrzenie na świat jej oczami. Zaabsorbowanie sobą świadczy o niepewności i tylko przeszkadza w uwodzeniu. Każdy z nas pod pewnymi względami czuje się niepewnie, ale uwodziciel potrafi zapanować nad swymi słabościami, zagłuszając zwątpienie wzmożoną uwagą okazywaną otoczeniu. Roztacza wokół siebie aurę optymizmu i pogody - każdy lubi takie towarzystwo. Wchodząc w cudzą skórę, wyobrażając sobie cudzy sposób odbioru rzeczywistości, uwodziciel zdobywa cenną informację: dowiaduje się, co może daną osobę poruszyć, jak można pozbawić ją zdolności racjonalnego myślenia i wprowadzić w pułapkę.

Uwodziciel stara się dostarczać ludziom satysfakcji. W dzieciństwie poświęcaliśmy większość czasu na zabawę i przyjemności. Jako dorośli często miewamy poczucie, że codzienne obowiązki odcięły nam dostęp do tego raju. Uwodziciel wie, że ludzie pragną przyjemności - partnerzy i przyjaciele nigdy nie zaspokajają w pełni tej potrzeby, nie sposób jej także zaspokoić samodzielnie. Nie potrafimy się więc oprzeć komuś, kto wchodzi w nasze życie z obietnicą romantycznej przygody.

Dla uwodziciela całe życie jest teatrem, a każdy człowiek aktorem. Większość ludzi obsadzono w podrzędnych rolach, w których czują się nieszczęśliwi. Uwodziciel natomiast potrafi zagrać każdą z wielu ról. Gra sprawia mu przyjemność. Ta swoboda, elastyczność ciała i ducha czynią go szczególnie pociągającym.







Zapraszam do wybielania...










Czy jestem już wariatem?







Pamiętaj,że krew jest czerwona...to proste







Przeczytaj,oceń,wyrzuć...







Baw się dobrze!







Tylko ze mną...







Zaczynaj.





Ustaw kolejność wg daty ostatniego komentarza
Przejdź do strony  
Najnowsze  << Nowsze  3  2  1  Starsze >>
Publ. Koment. [Ile razy wyświetlany] Tytuł
29-04-12 17:33 brak [278] Wolę umrzeć...
27-04-12 18:20 brak [224] niKT
22-01-12 14:59 14-06-16 00:07 [2] [393] Bez znaczenia...
28-12-11 14:26 30-12-11 21:07 [10] [661] Przytomny...
26-12-11 16:18 27-12-11 15:32 [1] [413] Lepsza strona codzienności
27-11-11 13:48 27-11-11 18:38 [1] [360] Nonsensownia
26-11-11 18:33 27-11-11 07:37 [1] [619] Banda chuja
25-11-11 16:59 25-11-11 19:35 [1] [440] Pasjonat piękna innego
23-11-11 19:33 24-11-11 08:55 [3] [552] Kropka
22-11-11 13:14 23-11-11 19:28 [1] [429] Czas w moich rękach...
21-11-11 10:10 21-11-11 14:05 [2] [544] Projektanci-.ściany
20-11-11 15:11 20-11-11 18:53 [3] [601] Omacki
27-01-10 17:37 27-01-10 18:16 [6] [761] Chazak ve’ematz
26-01-10 11:34 26-01-10 22:36 [10] [1144] Pod drzwiami książki
25-01-10 19:41 26-01-10 11:52 [1] [470] Gruzy trupami pokryte
24-01-10 09:07 25-01-10 00:35 [3] [602] Dziś ,nikt nie wie
23-01-10 09:48 24-01-10 19:11 [3] [620] Wypłowiały
22-01-10 14:12 24-01-10 00:43 [3] [540] Co, u diabła, staram się powiedzieć?
21-01-10 21:50 22-01-10 15:37 [4] [822] Rozstaffiłem się
17-01-10 19:55 18-01-10 01:51 [1] [544] Pan Jesień
09-01-10 20:05 10-01-10 10:18 [5] [726] Ten
08-01-10 08:59 09-01-10 03:16 [30] [1082] Nie wymieniając nawet nieprzyjaciela
07-01-10 11:11 07-01-10 13:55 [1] [510] Stępiony
06-01-10 17:09 09-01-10 17:24 [6] [939] Bezbronny
05-01-10 19:08 06-01-10 17:44 [9] [956] Pragnę? Nie,pragnąłem kiedyś chyba
30-12-09 20:58 31-12-09 23:58 [4] [727] D.G
29-12-09 10:40 01-01-10 02:42 [8] [777] Strzępy
28-12-09 09:50 28-12-09 23:30 [27] [840] Nie sądzę...
27-12-09 16:12 28-12-09 01:15 [8] [705] Patelnia
17-03-09 21:21 17-03-09 22:05 [3] [602] Mam wszystko co trzeba...
25-11-08 21:26 27-11-08 07:07 [4] [834] Nie mogę stąd wyjść i nie chcę tu zostać...
09-08-08 07:26 10-08-08 18:53 [11] [885] Nie stać mnie na więcej
16-06-08 18:28 16-06-08 21:28 [1] [521] Muszę sobą być
12-06-08 19:00 13-06-08 11:45 [3] [583] Każdego dnia uczę się żyć,każdego dnia tylko żyć
08-06-08 09:23 09-06-08 06:40 [5] [1290] Marpouk
07-06-08 18:50 07-06-08 20:53 [2] [591] Nasyć oczy...
06-06-08 16:38 07-06-08 23:39 [9] [857] Powiem Ci to,co chcesz usłyszeć
05-06-08 19:12 05-06-08 22:20 [1] [577] Pokaż mi jak i powiedz kiedy
04-06-08 18:24 brak [469] Abym mógł przed siebie iść
03-06-08 05:02 03-06-08 18:54 [4] [928] Idąc gdzieś
02-06-08 19:32 03-06-08 15:38 [2] [765] Udar
30-05-08 15:59 30-05-08 18:22 [7] [748] Stasi
29-05-08 19:27 30-05-08 09:47 [2] [613] Łza
28-05-08 21:15 28-05-08 22:37 [2] [514] Niewiele już słów pozostało
27-05-08 20:20 28-05-08 17:29 [2] [618] Druga jaźń
24-05-08 18:58 24-05-08 19:10 [1] [530] Niemożliwe nie istnieje
23-05-08 20:17 brak [413] Brudne króla szmaty
22-05-08 09:37 22-05-08 10:19 [1] [521] Koniec dla ludzi
21-05-08 21:04 22-05-08 20:17 [3] [628] 120 sekund kryzysu...czyli czas kiedy upadłem...
20-05-08 09:23 21-05-08 09:38 [2] [775] Co stało się dziś
19-05-08 10:11 19-05-08 16:45 [2] [750] Zamieć tyraliera
18-05-08 22:41 19-05-08 10:45 [4] [829] Niewinność nut
17-05-08 18:19 17-05-08 21:55 [3] [773] Szkic zwykłego słowa
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0064 s