literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie borkos
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Paralipomena do praw umiarkowanej niegodziwości i chcielibyście mieć takich mafiozów: 5. Sacrum z kolumnadą
skrawek zadumy pozostały w postaci człowieka,
podpatrzywszy kuca za niebem,
aby wyostrzyć spojrzenie

potężniejszy niż dawnej, stróżu zaświatów
co świat szantażowałeś zamiarami
skąd twoje oblicze niechciane

wszystko przygaszone, takie jak jest
w obezwładnionych rękach

niech cię więc nie zdziwią
zdolniejsze od akademii porachunki
pismo budujące ścianę
Opublikowany: 09-12-2016 19:11 przez: borkos
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Witaj Struno.

Kopę lat, lub kupę.

Nie przeginaj Struny, łap linka:

https://www.youtube.com/watch?v=rov-STc48FA

Pa.
10-12-2016 00:29 borkos [Link do komentarza]
Witaj Borkoś.

Filozoficznie. Poza tym ciekawie.
Technicznie: "skąd twoje oblicze niechciane". Można by ten fragment bez inwersji przestawnej.

skąd twoje niechciane oblicze.

Tytuł raczej nie pomaga. Mam wrażenie ba, nawet wiem że brzmi niestylistycznie. Pozdrawiam.
09-12-2016 21:14 Struna [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0028 s