literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie borkos
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
jeżeli ktoś spróbuje położyć krzyż na moim grobie
płakaliśmy oboje
z bliska, z którego nie ma wyjścia
ty pod swoim niebem ja koniecznie;

próbowaliśmy pomruk na atrament przedzierzgnąć
gdzie ziemia górą Jeden Raz bez dróg rwący
igrał nami niesamowicie.

twój lęk w proch się nigdy nie obrócił.
Gdy tak spoczywam od ziemi cieplejszy
najwątlejszą jej nicią podszyty.
ty, który cnocie nogę jak hamulec podstawiałeś
Wrogu mój. wymachując skrzyżowanymi szabelkami
przed moim sercem — nie widzisz koniuszka
który cię obali. hen poza wojnami.
Bez ciebie nigdy już nie zakpię
ze skoku z tak małej wysokości;

Gdy usiłujesz dopisać choć słowo do żywota tablic.
Zawiodę cię. Bez życia wcale nie lepiej.
Opublikowany: 03-12-2017 02:28 przez: borkos
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
Tytuł jakoś mi nie leży, krzyż czy kamyk, hm. w pewnej części życia tej ostatecznej to wszystkim jest wszystko jedno, treść wiersza a owszem, poczytna.
06-12-2017 07:40 teo [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.012 s