literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Autor - wiersze opublikowane
Autor: borkos
Utworzenie konta: 16-05-2008 10:04
Opublikowanych: 193 wiersz(y/e)
Komentarzy: 3639 raz(y)
Ostatnie logowanie: 21-11-2017 12:02
Autor o sobie:
około 20 cm

motto:

za Franciszka I, mądrzy i pokojowo nastawieni Giganci krążyli po kraju - ich zadaniem było
uwolnić świat od pedantów, głupców i pisarzy bez talentu, przez sikanie na nich z wysokości

________________________


Ja myślę że borkos jest bardzo nieszczęśliwym choć i mądrym człowiekiem a przez agresywną wymiane komentarzy chce być zauważony i to taka forma komunikacji jak dzięcioł wali w drzewo a wiewiórki zatykają uszy orzechami.Mimo wszystko fanie że jest z nami i trochę nas podjudza.

Atena83

________________________

Wskazówka Do Prawidłowego Odczytania Snu?.
Harpun to oszczep z liną używany do polowania na duże zwierzęta morskie w tym i wieloryby…., W sennej rzeczywistości jest oznaka naszego dążenia do odniesienia sukcesu za wszelką cenę…., Tymczasem polowanie na grubą rybę może sprawić, że mniejsze, ale nie mniej interesujące propozycje pozostawisz bez odpowiedzi. Dla śniącego to znak, aby nie kierował się źle pojętą ambicją, mierzył raczej siły na zamiary…….

[w]: http://sennik-mistyczny.pl/name-1107/

________________________


Co do borkosia wel* borkowskiego - odprawia te swoje farmazony, jakby doktolat pisał. I jeszcze myśli, biedaczek, że kogokolwiek usatysfakcjonuje, no bo przecież napisał literackie arcydzieło, które się lekko (ledwo) czyta, tylko tego ciemnota nie widzi!!!; ad wariant

Ten konflikt jest nie do przełamania – ty reprezentujesz pokolenie, które broni z całych sił szarganych świętości, borkos z kolei pokolenie, które szarga świętościami, bo widzi w nich takie same świecidełka, jak te, które „bogobojni” Hiszpanie rozdawali Indianom. Ja jestem pokoleniowo pomiędzy, więc mam najgorzej, bo kiedy szargam świętości, to przepraszam Boga, zdając sobie przy tym sprawę z całej paradoksalności sytuacji.

Co do babci jako czytelnika. To nie jest, mówiąc dzisiejszymi pojęciami, właściwy target. Czytającej babci, cioci, gosposi, czytającemu dziadkowi, prałatowi, politykowi etc. można podać tylko papierek lakmusowy z właściwym odczynnikiem. Dla mnie czytelnikiem, na którym mi zależy jest taki, którego mogę bez obawy, że narobi w gacie, skonfrontować z żywiołem.

Podsumowując: nie doceniasz borkosia. Szkoda. Ja swego czasu też go nie doceniałem. Ale do niedocenianych z początku świat należy…

biebrza

________________________

Rzadkością jest czytać interesujące sekwencje poetyckie, z kadrem swoistej "chirurgii" na otwartych trzewiach życia.

Sara Bergmann

________________________

Niestety muszę przyznać, iż konsekwentne sprzedawanie nam myśli nietzscheańskiej przez Stefan Harpun jakoś mnie niczym kornik drąży. Dotąd miałem F.N za aforystę a młodopolskie przekłady na polski, brzydziły mnie, bardzo brzydziły.Dlatego wolałem czytać go przez okulary Jaspersa czy Heideggera a w chwilach "frywolnych" przez "szkiełko" B.Russella.Dzisiaj skłaniam się ku etykiecie "myśliciela awangardowego"; Ironię zostaw mędrcom.Ty Stefanie się zajmij cynizmem.; Stefan Harpun Wobec tego że zoil itd. To sobie daruje dalsze z Tobą przestawanie.Pa pieszczoszku!

Mieszko Rybiński

________________________

kolejny zakuty łeb z misją; ubezwłasnowolnienie, egoizm, narcyzm ? złe(?)?????..wcale ? podlir dokonuje wyborów, czasem sprzecznych z zasadami i nie jest w tym sam;

?niesprawiedliwi w niewolniczej sprawiedliwości
kochamy mieszane lasy co rozkwitają na lato?

nie zadowala go bielo-czerniość, nie poddaje się usankcjonowanym, zapisanym prawom i brnie w empiryczne połacie własnych decyzji

?składamy modlitwy jedynie górskim potokom
nasze gwiazdy to tylko świecidełka
najmilsze ozdoby?

świadomość pyłu w przestrzeni, to akt pogodzenia się z chwilą niepasujący do narcyzmu, do egoizmu, do egocentryzmu?

?wydaje nam się, że walczymy z obłudą i nudą
bo nadaliśmy sobie własne prawa, wyprowadzone od nadwrażliwości?

dobry dwuwers ? dobra obserwacja ?wydaje nam się?, autor nie zawahał się nad wskazaniem braku pewności; ?ludzie małej wiary? ? ?zbawieni, co nie widzieli a uwierzyli?, slogany, których wartość co sekundę jest podważana, poddawana w wątpliwość

?biegamy z wywieszonym językiem do utraty tchu
po poletkach których żaden rolnik nie pilnuje?

odbicie podlira w lustrze psalmu 23 ? pozorny chaos tekstu wskazuje na miałkość, na codzienność niejednego gorejącego cienia w objęciach hipokryzji, wiary, instytucji. Bywa, że pod kloszem nakazów, wychowania i płaskich kolan budzi się bunt, rodzi zwątpienie, które wrasta dyskredytując pokoleniowe wartości do miana nalepki na butelce po denaturacie??????..masz manierę nadsłowia i zgrzytu interpunkcyjnego ??? ???.ale to już któryś twój ?wiersz? wart zatrzymania, bo pod pozornym chaosem???????jest zwykły człowiek gdzie drżą posady - pozostają "nadludzie"

Mithril

________________________

Masz bardzo gęste wiersze w ogóle, podoba mi się to. Można z nimi dużo czasu spędzić. Mam problem ze zinterpretowaniem studium szczerze mówiąc, może ze zmęczenia;) ale jest w nim cos bardzo intrygującego...

Agnieszka M.

________________________

idiota; jest dystans. jest gorzki humor. jest dobrze borkos;p beda z ciebie ludzie;d

bzd

________________________


Dużo jadu, czy też niepohamowanej złości jest w tobie, Stefan. Lekarzem nie jestem, terapii więc żadnej nie podpowiem.

Marek Sisey Tymoszczuk

________________________


Jakie śliczne szambo sie narodziło.

ternir

________________________

Przyznaję się do czytelniczej porażki. Być może jest to wyrywkowy zapis wrażeń z trudnej lektury Klossowskiego, a może wiersz ma być prostą egzemplifikacją „mądrości” z podanego motta, nie wiem. Trzykrotnie dowiadujemy się, co „za nami stoi” i tyleż samo otrzymujemy zapewnień, że to, czy tamto - „to za mało”, zatem pojawia się czytającemu określona konstrukcja.
Uwierzę na słowo, że nie chodzi tu o odwołania do Dantego, a abstrakcyjna „przejrzystość równa nieostrości” nie jest ukrytą krytyką tanich aparatów fotograficznych. „Koniuszki”, czyli małe zakończenia, zwykle wiążą się z palcami lub włosami; w utworze „koniuszki członków”, wyposażone w nerw umożliwiający wcielenie, nabierają jednoznacznie erotycznego wymiaru, co – biorąc pod uwagę wyobraźnię braci Klossowskich – nie powinno nikogo dziwić. Ucieszyły mnie również „tasiemce czasu”, ale następny wers wyjaśnił, że autor miał na myśli zwykłą tasiemkę, a nie robale.
Dla wielu znakomitych poetek i poetów wiersz jest z pewnością bardzo interesujący, pełen intelektualnych ambicji, ale skromny czytelnik, który raczej nie lubi w wierszach filozofującego balastu (taki ma gust), ponosi tu, niestety, całkowitą klęskę. Pozdrawiam.

Kurt K
________________________

Słoma z butów, Borkos, prostactwo i gówniarstwo bije po oczach. O tym zawsze myślałam, pisząc o bolszewizmie. Uświadomiłam sobie, że próbowałam rozmawiać o literaturze z kimś, kto po prostu nie potrafi się wysławiać i budowac w miarę poprawnych wypowiedzi.;

(...)
zaprawdę
poezja która do mnie nie przemawia
- to jest taka stara baba
która na ławce w parku siada
i karmi gołębie suchym chlebem
a gołebie powinny latać z listami
najwyżej
i wracać
do niepraktycznie grzesznych chłopców
czekających w oknach na powrót mamy


poezja którą tworzę wygładza czoła
ze starczych zmarszczek
prostuje sylwetki
niedowidzącym niewolnikom wyrabiającym sobie garba
w zaciszu bibliotek
akademickich
(mam jeszcze takie marzenie
żeby moje słowo było jak kula w łeb
dla maruderów spowalniających proces ewolucji
pytaniami na które nie ma innej odpowiedzi
skoro jej nie znam)

nie sztuką przeczytać wiele i dumać
przeczytać jedną książkę do dna - oto dzieło
na miarę czasów które głoszę
Ja

[fragment utworu "japan"]

askier1

________________________


oj SteFANIE ja Panskim fanem nie jestem ale fakt wydawalo mi sie ze jest Pan tempym chujem a tu wychodzi ze sie mylilem jest Pan kawal chuja reszte dziada, jestes stefan harpun zlym czlowiekiem dosc ze tepym to zlym, no tylko nie urwij ptaka z podniecenia zreszta po co Ci on jak sie wiecznie nad nim zneczasz, no no powiem szczerze pobiegaj sobie a drzewo samo Cie znajdzie.

Przemysław Mańka

________________________

Ajtam, chłopie, nożesz, w jakim ty świecie żyjesz, ja cię kręcę. Wyobrażam sobie, jak ktoś cię w realnym życiu pyta: przepraszam, panie borkosiu, jedzie pan do Warszawy czy do Drezna? A ty mu na to: nie satysfakcjonuje mnie pańska wypowiedź, Wiesz, Stefan, czasami mam ochotę nakopać Ci... ten no... kartofli, kiedy widzę i słyszę Twoją obcesowość.;

Wierszu Harpuna,
jestem po stronie wyroku, który skazał mnie na śmierć,
po raz drugi - niczego nie wymyśliłem,
na jakimś świętym uboczu
z którego hoduje się anioły
powstaje spójnia - rozlewnia cykuty w imię świętych spraw -
pralek automatycznych, którym jedynie zmienia się wygląd w oczach
i nigdzie indziej

a jednak świat ją przeżywa
Wierszu Harpuna
a jednak;

Wykładnia, którą podajesz, zakłada autentyczny i trwały respekt dla w s z e l k i e j odmienności. A o niego, kurczę wyfraczone, mniej więcej tak dostępnie jak do kwiatu paproci.; Mówiłam Ci już, że Twoje pytania często wymagają tego, o co wcześniej troszczyłam się jak o niegdysiejsze śniegi: prób systematyzowania własnych poglądów.; Czemu, na jeże-mustangi w Kapciach Stażewskiego, po cztery kapcie na sztukę jeża, to musi być nadczłowiek, a nie, dajmy na to, bo ja wiem, uczłowiek? Ta Twoja konsekwencja w działaniu, Stefan, i reakcje na nią - a widuję je dość systematycznie już od lat całych - pośród wielu pytań wywołują i to: ile i jak może czasami zależeć od prefiksu?


.zgrizzly (Agnieszka Gadzińska-Grądkiewicz)

________________________


borkos - jak zwykle taki... dokładny.

achillea

________________________


heh, czasem mi się wydaje, że masz Stefan fantastyczne predyspozycje do zostania zagorzałym fanatykiem, aż strach myśleć, jakiemu Guru mógłbyś oddawać pokłony.

Anna Hossa

________________________


ja borkos nie chodzę akurat do fabryki, co wcale by mi nie uwłaczało oczywiście, (bo dalej bym się czuła równa, co najmniej z prezydentem, wybranym z okolic mniejszego zła, choć mam 164, a on nie wiem ile, w pasie) no ale inaczej się złożyło, za to muszę brać udział w nudnych zgromadzeniach rad nadzorczych, natomiast z drugiej strony, nie chciałabym słuchać o czymkolwiek, od nabzdyczonego buca, o marnym wachlarzu doświadczeń, (co się przekłada, na twoją, nie wiem, czy radosną twórczość, bo czasem aż się boję boję, że ci gumka w majtkach kiedyś pęknie od tego napięcia) wśród których dominuje spłukiwanie wody po kupie, a resztę doczytał i ma misję, oraz teorię, że najlepiej zapala światło, przy czym mało kto do tego światła może być dopuszczony, ponieważ, np. przykręca śrubki w fabryce, na akord, zamiast mieć trzy fakultety z astronomii nie straciłeś jednak, jednej dla mnie ważnej cechy, naiwności, dlatego tylko do ciebie przychodzę, bo wydajesz mi się być szczery; nie da się nie zauważyć twojej wrażliwości, ale również tego jak nie możesz się otworzyć, jak sobie zamykasz drogę, pozowaniem i udawaniem kogoś innego, od tego kim naprawdę jesteś, bo zdajesz sobie sprawę kim, tylko nie chcesz sobie pozwolić, na siebie; ten tekst, ma w sobie wiele dobrego, mądrego, aczkolwiek, jak zwykle u ciebie, zniechęca, natrętne przekonywanie do jakiejś substancji, którą sam ledwie znasz, czujesz, bo wydaje się mi, że wydaje się ci,że jak masz piedestał z niczego i astmę oskrzelową, to już miałeś do czynienia z czary mary, którą możesz oddać







na potępienie

to pierwszy twój tekst, który wzbudził we mnie refleksje i to pierwszy twój tekst, po którym nie pomyślałam, że lepiej by było jakbyś położył ręce na gołej babie, niż się wyraził w piśmiennictwie

ann13

________________________


czy nie doceniam borkosa? chyba nie o to chodzi. jego wiersze są mądre, może zbyt mądre, przeintelektualizowane i trochę przegadane. ma dużą wiedzę i wyobraźnię większą od mojej. ale chyba wpisuje się w ten nurt poezji, która zanudza, która jest jak filmy Zanussiego, mądre i nie do oglądania.

wariant

________________________


Bóg wybaczy
borkos nie

Fajnainnaczej

________________________


nałykałeś się literatury i wydaje ci się, że inni, którzy jej nie cytują, nic nie czytali. widzisz , jedno dobrze napisałeś :"wydaje ci się" moze teoretyczne podstwy masz, ale sztuką jest zastsować je w praktyce.brakuje ci chyba odrobiny pokory. imho w ten sposób dołaczysz do grona sfrustrowanych bo nierozpoznancych genialnych poetów internetu, ich jest bardzo wielu - pozstań przy swoim. nie oczekuj aplauzu, bo go nie będzie. ;idź przynudzac na inne grupy, niech się z tobą męczą (jesteś) nudnym , napompowanym wiedzą i takim nachalnym komiwojażerem agersji, chamstwa etc.; I po Borkowskim. Przepraszam niektórych użytkowników grupy, że tak późno, ale wydawało mi się, iż absolowent filozofii powinien byc bardziej "kumaty" i umieć reagować na uwagi dotyczące agresji i chamstwa.

Paweł Podlipniak

________________________


Stanowczo protestuję przeciwko pomniejszaniu Michała! Toż to sam "Król Słońce" we własnej osobie, który na forum się pojawił! W piękne szaty ubrany, to Król! Jego blask oświecił ciemną jaskinię dekadentów! Czegoż to u "Króla Słońce" nie znajdziemy: talent, wielkość, erudycję, myśl wysoką, a jak trzeba głęboką. Szata Jego wielobarwna i mieni się wieloma odcieniami; odnajdziemy na niej wzory postmodernizmu, Derridy, Nietzschego, kpinę, blagę, ostrą ripostę! Brawo "Król Słońce"! Brawo! Wnikliwy czytelnik (zawsze poddany) dostrzeże również siłę gombrowiczowskiego "narzucanie siebie innym", nietzscheańską "wolę mocy"! Pozostaje tylko mieć nadzieję, choć przyznam nie wielką, iż "Król Słońce" spojrzy któregoś dnia w lustro i zobaczy, że szata zwykłym szlafrokiem z IKEA! ...i jak to bywa z IKEA, niby mebel poskręcany i stoi, ale ani on piękny, ani trwały... P.S. filozofię naszego "Króla Słońce" można streścić słowami z Szekspirowskiego "Króla Leara": "Coś takiego zrobię, że... Jeszcze nie wiem co, lecz wiem, że ziemia zadrży ze zgrozy..." (akt II, scena 4, przekład Stanisława Barańczaka). A zatem walcz Michale o siebie i swój punkt widzenia! Walcz! Przekonuj! Zdobywaj przyczółki! Całe miasta zdobywaj! Szczerzę i bez sarkazmu to mówię!...ja na walkę siły i ochoty już nie mam, mi wystarczy "msza międzyludzka bez zginania kolan", dialog z przyjacielem, który stoi na drugim brzegu jeziora (Thoreau). Czuję że w życiu zwyciężysz!!!!

"świat nie do końca zrozumiany"
słowa dla Stefan Harpun

zawsze trzeba przeciwstawiać się
wszelkim przeciwnościom
i jednocześnie pozostać lojalnym
wobec rzeczywistości

miłość do prawdy tego wymaga
podobnie jak wdzięczność za to, że
zostało się wrzuconym w świat spraw ludzkich,
przypadkowo

myślenie nie jest obietnicą poznania,
jak czynią to nauki,
myśląc
nie rozwiążemy zagadek świata,
nie przybliżymy się do źródeł praktycznego działania,
żadnych narzędzi nie stworzymy i nie użyjemy

na koniec
może się okazać, że bóg
oceni nas po pozorach

taka myśl też jest możliwa

Paweł Kryński

________________________


Kompletnie jest Pan niereformowalny /do wyboru opcja a albo b:
a.) mam na myśli wytrwałość na drodze grafomanii i kompletny brak jakiegokolwiek progresu, nawet ledwie zauważalnego
b.) ale jeśli Pan tak lubi, cóż: gratuluję uporu i konsekwencji

Jakub Sajkowski

________________________


na Michała z popielnika iskiereczka mruga...; jest to wielkiej wrażliwości człowiek z porządnym zapleczem merytorycznej wiedzy. A najfajniejsze- jest młody! Michał to arystokrata ducha ,a nie żaden tam fajfus czy byle jaki konus. Jest to mistrz w prowadzeniu dysput różnej proweniencji; zarówno salonowych, jak i tych dziejących się w kurnej chacie Taplar. Potrafi jak mały Jasio "przypierdolić" kontrolując uderzenie jak książę z dyplomem Harvardu.; Ot, zakutyś. I ladaco. Nie uchodzi tak, mości Michale.; czasem człowiek się myli co do ludzi. ja się pomylilam,ale co tam Ci - jak zgaduje- to nie Twoja bajka. uszanowienie.

Bogda Szydłowska

________________________


Albo jesteś szaleńcem albo geniuszem.

Krystian Dereziński

________________________

Racja , pod takimi wierszami należy wołać o przypływ samokrytyki dla autora!
symplicyzmy czyli sztuka przyłapywania ludzi na gorącym uczynku
świeci dziś triumf cnoty najwyższej świeci dziś drogę wiersza
ale ta cnota mieści się zaledwie w zaciszu domowego kąta
w bacznie śledzonych wydarzeniach
hah! co za brednie! wieszczenie dla cieniutkich oklepanych morałów jest brakiem taktu a wręcz dyskryminacją.
Prośzę dobrej poezji od papkina się uczyć , marsz do czytania wiersza mojego "klakier"
..
Co ty uber wiesz o Heglu czy Pascalu chyba tyle , że jesteś szablonowa pierdzącą
powierzchowna trzciną!
Jak można takie gnioty sadzić?
Najlepsza komedia pod słońcem, co wers to gromki śmiech.
Zacznę z kloaki zaraz walić klakę!;
Cztytałem inne "Madrości" twoje.
Wyprzedasz epokę, jak sam piszesz, ty serce nieobojetne na kształt realności budujące mosty myśli do czynów!
nowatrostwo języka to 250 lat wstecz , pod wzgledem , ze podciągniesz się w oszczędności słów.
Taką sztampą moralizatorko-pseudo-artystyczną pokazujesz pogarde dla wszystkiego co jest nietuzinkowe a delikatne i ciche!
Przepraszaj bo zawinileś.

(że ja tego Borkosia wczesiej nie czytałem ?);
(może takie brednie pisze się w jakimś amoku na granicy przytomności?
raczej nie, wówczas byłoby to coś autentycznego)
Narrator wierszy borkosia w idiotyźmie bije wszystkich nadętych ciemniaków na łeb i szyję. Czekam niecierpliwie na kolejne "arcydzieło".;

przyciąłbym , ale wszytskie teksty wstecz do 2011r.
o dziwo, Borkoś w 2011r. nie pisał takich nadetych idiotyzmów , co musie stało?
zamiast postępu-cała wstecz!(?); über borkoś
tekst szeroki do interpretacji , dlaczegóż miałbym się czepiać
(akurat jestem apolityczny. Ueażam, że każde ugrupowanie ma część propozycji słusznych.Żeby tak stworzyć kogoś nad nimi, który wybrałby co najsłuszniejsze. Czy demokracja?);

Świetny wiersz, dwa pierwsze wersy bardzo mocne.
"Życzliwy
wszystko przetrwa, bezbolesny
z życiem wdzięk scalony".
chcę wierzyć, że jest to możliwe


papkin ...

________________________


Czy nie było tu tucznika?

Gdzieś się tędy nie przemykał?
Czy nie sapał tu w mozole
przetapiając łoju słoje?
Pot ścierając ze szczecinki
nie zachwalał smalcu? szynki?
Czy nie wtykał z was nikomu
"wierszy" - połci salcesonu?

Strzeżcie, strzeżcie się tucznika!
Bestia z niego tępa, dzika,
ociężała na umyśle,
glony sadzi zawiesiste;
zrujnowany zwieracz broczy
wstrętną mazią strasznych klocy -
nie przeszkadza mu to wcale,
że go pędzą przez portale,
bo przyczynę swych wypróżnień
widzi w "wenie", ptasi móżdżek.

Jan Jarocki

________________________

dla mnie jesteś totalnym ignorantem jeśli chodzi zarówno o Staffa, Różewicza jak i Nietzschego. wyjaśniać?
przestań już z tym Nietzsche, bo się za niego chowasz i podszywasz pod jego filozofię sam sobą niczego nie reprezentując. napisz coś od siebie co mnie ujmie a wtedy będę ci fanem.; czy peelowo warto ufać? czy mu wierzyć? nie można mylić peela z autorem. autor chce być peelem. usilnie. chce stworzyć iluzję borkosiowego świata. głupiec płacze. ognisko jako nauczanie pierwotne. nie wiemy czy ziemia chce dla nas dobrze, a juz na pewno słońce istnieje tylko po to byśmy się zastanawiali czy czasem nie jest bogiem. wyrwijmy murom zęby krat. ten świat jest już lekko przeterminowany. nie ma o co walczyć. o dusze? o inteligencję? zrozumienie? dla kogo? i po co?

Siset: Nie widzisz pala,
Do którego wszyscy jesteśmy przywiązani?
Jeśli nie damy rady się uwolnić,
Nigdy nie pójdziemy dalej!

Jeśli pociągniemy mocno, przewrócimy go,
Nie może przecie to długo trwać,
I pal upadnie, upadnie, upadnie,
Musi być już podgniły!
Jeśli mocno pchnę z tej strony,
A ty równie mocno pchniesz z tamtej,
Na pewno upadnie, upadnie, upadnie,
I będziemy wolni!
(Lluís Llach - L’ESTACA)

już.

czytam ze wstydem słońca niegościnnie związanego przez kraty i pcham z drugiej strony. a kysz mysz! a kysz różowy kotku! świecie a kysz!
zamiast zwykłego spierdalaj.

pozdrawiam kolejnego;

nie borkoś, nie. to nawet dobre jest. coś pomiędzy Przybyszewskim, Boyem a późniejszymi. co prawda Młodo Mowa lekko trąci myszką, ale mnie nie przeszkadza, wręcz nadaje tekstowi jakiś powiew romantyzmu. nie wiem czy taki był zamiar. oczywiście to wszystko polane twoim osobistym sosem więc smak nowy jest. chyba, że w tych tematach nie da się inaczej.
no cóż. to chyba najlepszy twój tekst jaki czytałem. poważnie.

Tomasz Michał

________________________


Borkowski nie pierwszy i nie ostatni. Nie ma o co ani o kogo bić piany.

Julia Jaz

________________________

Przepraszam Pana Stefan Harpuna, że częściowo z mojej przyczyny naraził się Obrzmiałym. Słuchajcie: przecież Pan Stefan też nie lubi mojego wiersza, więc o co kaman.

Gevon Zelm

________________________

Michał faktycznie bywał agresywny i kompletnie niereformowalny - co nie raz zaobserwowałem. Momentami ręce opadały.; swoimi wypowiedziami sam dajesz świadectwo o sobie i swoim "światopoglądzie" - "jaki koń jest każdy widzi":):) - jesteś zadufany we własnej nieomylnosci - wydaje ci się, ze doskonale umiesz ocenić wszystko i wszystkich - nie wiem czy wynika to z głupoty czy niedojrzałości - ale tak dokładnie jest. jajkolwiek głupio to zabrzmi powiem Ci ze moja mama bardzo lubi czytac Twoje komentarze dlatego, że wynika z nich ze masz sporą wiedze i "cięte riposty"; Mega słabe jest to co napisałeś do Agnieszki ( dla Ciebie Pani Agnieszki) , szczególnie, że tak naprawdę to Ty jesteś gówniarzem z glutem pod nosem zarówno wiekowo, jak i mentalnie.

Mariusz Jagiełło

________________________


lekceważy językowe kanony; Twoje odosobnienie poznawcze nie uczyni Cię świętym - kaleczysz polszczyznę, chłopie! Prawdopodobnie jesteś niewyuczalny.;Bardzo mnie zjednałeś swoim komentarzem, Michale, zatem tym razem nie będę wytykał błędów składniowych. Oj, Michciu! Jesteś mądry, a nie dbasz o polszczyznę.; Nie bzdurz, Michale. Nie wiesz czym jest depresja - stan nie mający nic wspólnego z posiadanym kapitałem. Nie wiedziałem, że jesteś tak czerstwym burakiem. Dochodzę do wniosku, że (...) Ty masz problemy z dupą.; Z zażenowaniem stwierdzam, że zagubiłeś się w swoich elukubracjach, Michale. Wpełzasz na quasi-intelektualny piedestał i obrażasz ludzi. Nie mnie - mnie bawisz, choć czasem zniesmaczasz.; Pomimo niekwestionowanej wiedzy robisz za internetowego błazna, a raczej pajaca, bo z powodu niestabilności emocjonalnej Stańczykiem nigdy nie będziesz.; Uzasadnień Ci się zachciało? Jesteś upierdliwy, a ja dla zasady nie mam czasu na uzasadnianie.;

trącanie taty w języku xhosa (z cyklu: zakazane piosenki)
czy chcesz coś jeszcze dodać
synu wodza
ponadto że nie kłóciłeś się z matką miałeś intencje szczere
zostać bokserem bez bladego pojęcia
o stowarzyszeniu białego lotosu
bo dla większości osób bardzo było tajne
jest fajnie
mieć kumpli biegłych
w walce totalnej i cieszyć się że nie polegli
na kubie czy w libii byli szybsi od przeciwników
a tych bez liku nawieźli do zatoki świń
pod hasłem dyktatorze giń
a ty przeżyłeś dwadzieścia siedem lat
w więzieniu robben cokolwiek przytyłeś
i rozmieniono na drobne apartheid
co w konsekwencji było miłe
i pozwoliło włócznię narodu podarować
plemieniu thembu
by udowodnić jak rozważnie
cedzi słowa
murzyn pozbawiony zębów
w rasistowskim jarzmie
order uśmiechu dzieci przyślą
już nie jestem terrorystą
tak powiedział jurek busz
zdaniem federalnych służb
oddałbym ci własną nerkę
lecz dostałeś już z de klerkiem
nagrodę nobla złoty klucz
wytrych do infekcji płuc;

Przesadziłeś. Już nie ma dla Ciebie miejsca w gronie moich znajomych. Przykro mi.; Do później!; waż słowa, Stefanie Harpunie, bo nie wiem czy Twoje – aczkolwiek niebagatelne – zasługi są wystarczające, by za Mirką Szychowiak choćby tornister nosić; Harpun lewituje, bo go regulamin uczynił rybą z gatunku Carinotetraodon travancoricus. Choć karłowaty, to posiadł zdolność do trzykrotnego zwiększenia swoich rozmiarów. Bywa uroczy, jednak z natury jest kolczasty i lepiej nie głaskać go po brzuchu.

Jarosław Jabrzemski

________________________

a pan koordynator powinien wylecieć na zbity pysk z Wersu za sprawą Janusza i Jabrzemskiego o Ance Grabowskiej nie wspomnę ! ŻENADA A NIE MERYTORYKA !; DAJ SOBIE STEFAN KLIMĘ I WYPUŚĆ POWIETRZE ! ps JAKO KOORDYNATOR JESTEŚ TUTAJ CAŁKIEM ZBYTECZNY .. ps usuń Mirkę , Agatę i mnie i wywal Janka Romanowicza :) ogłoś hip hip hura! To ty tutaj rządzisz !; Koordynator powinien łączyć czytelnika z administracją a nie rządzić ! to smutne co tutaj Harpun robi ? Wyjątek - Michał Borkowski prawie jak "Misiewicz u Macierewicza". Tyle, że sam regulamin ma tam gdzie słońce nie dochodzi. Zamiast koordynować - współpracować z czytelnikiem i administracją zwyczajnie olewa obustronnie; No tak, tutaj masz rację :) oczywiście że nie patrzysz na to czy franciszek , czy kijowski czy kaczyniak ... no ale tutaj miała być analiza wiersza z sześcioma gwiazdkami - koordynator powinien nas skoordynować a nie skłócić ?; Stefan Harpun hy hy masz kiepską funkcję między młotem i kowadłem :(

Darek Klekowicki

________________________


Naszemu Nadczłowiekowi nie jest potrzebne 5 minut- on sobie sam robi 5 minut co minutę.

Romana Katarzyna Nowak

________________________


a najśmieszniejsze jest to, że zaczynam powoli akceptować
...tyraborkiady

renular

________________________


wkurw

to jest kurs wkurwiania
się na cały świat
ty na mnie i odwrotnie
nie powiem poziom jest
wysoka poprzeczka poezji
dziesięć metrów
skoku w wzwyż
nigdy jakoś specjalnie
nie byłam zdolna do empatii
i nie obejrzałam filmów
z leonardem di caprio
mają ucho jak harpun

to jest wkurw
haczyk na m
jak mężczyzna
nie liczcie na to
że zawsze u mnie
otwarte będą drzwi
ni chuja

Daria Dziedzic

________________________


Mamy do czynienia z dwoma typami borkosianizmu - borkosianizmem aktywnym i borkosianizmem biernym. Charakterystyczne są dla dwóch typów poetów. Pierwszy objawia się w tym, że dajmy na to - poeta odkrywa sprzeczne ze sobą okoliczności, które go determinują jako poetę do okoliczności jakie zastaje w świecie, kreowanych przez opinię publiczną. Borkosianizm aktywny to POJĘCIE, w tym wypadku odnoszące się do jego środków, metod jakie przyjmie w neutralizacji nieprawdziwych okoliczności zastanych. Inaczej borkosianizm aktywny to przeciwdziałanie borkosianizmowi "okoliczności zastanych" jego własnymi borkosianistycznymi metodami w celu utworzenia miejsca dla "okoliczności determinujących poetę jako poetę". Borkosianizm bierny natomiast, to postawa poety, który nie reaguje borkosianizmem na okoliczności zastane, nie robi miejsca w świecie na "okoliczności determinujące poetę jako poetę" poprzez borkosianistyczne metody, środki, ufa w cud, w siłę samej swojej miłości wypływającej z "okoliczności determinujących poetę jako poetę".
Skutkiem tego lekceważenia i bierności w kwestiach "okoliczności zastanych", jest automatyczne oderwanie się od tu i teraz i pozostawienie tu i teraz wyłącznie oddziaływaniu opinii publicznej niszczącej wspólnotę. Reasumując borkosianizm aktywny to konieczność, to borkosianizm wyłącznie pojęciowy, niezbędne minimum do konstytuowania wspólnoty; borkosianizm bierny to borkosianizm właściwy, destrukcyjny, nieprzeciwstawiający się negatywnym skutkom opinii publicznej, niszczącej wspólnotę, wiara w cuda.; trudno będzie Panu walczyć z filistrami, skoro posługuje się Pan ochotnie frazami ze słownika filistrów

Jacek Dehnel

________________________


Sofistykę pan uprawiasz panie borkoś. Ja w tym pańskim "utworze-manifeście" dostrzegłem tylko pokłosie ideologii stricte antyludzkiej i nie jestem w stanie zobaczyć nic więcej. Czy zatem mam się już uznać za niegodnego egzystowania w ewent. pańskim "cudownym" Świecie, w którym sam pan sobie przyznałby miano lepszego człowieka, ba poety nawet. To ja "dziękuję bardzo" za taką poezję.Na szczęście nie dostrzegam jakoś aplauzu dla pańskich tez. To odbiorca-czytelnik ma jedyne prawo uznawać kogoś za poetę.Brak reakcji pozytywnych, to największy pozytyw tej przydługiej już dyskusji z panem.; Hahahahaha, nie po drodze mi z rasą panów (borkosiów). Na niewolnika się raczej nie nadaję! Mała sugestyjka - to pisanie pan i borkoś z małej litery sugeruje jakieś kompleksy albo obłudę (sztuczne stworzenie wrażenia skromności). Nie lepiej od razu z grubej rury i całą gębą Wasza Miłość? Jak wykazałem na powyższym przykładzie. masz chłopie problemy z precyzyjnym wyrażaniem się. Prędzej przychodzi ci zapluwanie się na deszczu.Śliniaczek by jaki trzeba zakupić.Przykro mi to mówić, ale ty mnie nie śmieszysz, wręcz przeciwnie, ale Świat nie takich już znał i wszyscy oni w proch się obrócili - na szczęście.; Nie brak mi wcale dobrej woli. Interesujący tekst, sporo ciekawych, szczerych przemyśleń.Końcowe odniesienie dot. kobiet, moim zdaniem, zupełnie niepotrzebne, spłaszcza go. Pozdrawiam świątecznie.; Tekst sam w sobie, pod kątem sprawności literackiej, napisany ze swadą i bardzo sprawnie. Treść jest jednak przerażająca.

Stankiewicz Witold

________________________


to raczej nieprawda ale widziałem ostatnio w Boeingu należącym do firmy Rayaner, czarną brodę przyszłego premiera, nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że podobną brodę nosił jeden dość przebiegły gość, który uprawiał sztuczne jabłka w sadzie podlewanym sztuczną wodą. Hodował on też stworzenie paskudne, skazane za chytre czyny na wieczne upodlenie kłamstwem i trwali tak bujając sobie, on jej że jabłka są prawdziwe a ona jemu, że woda ze źródła pochodzi, bo to bezpieczniejsze schronienie dla nich, sad który nigdy nie usycha. pobłogosław Panie. gdyby nie ta płaska ziemia pewnie bym do domu nie trafił.

pan Rafał K.

________________________


Zycie Michala jako caloksztalt i jego komentarze sa takie naiwne,ze szkoda komentowac..... nawet

Christopher Pawlowski

________________________


przykro mi, że byłam wcześniej pobieżna i nie dość cierpliwa w czytaniu, że traktowałam Autora jak egocentryka z flakami na złotej tacy, przepisującego frazy z książek. zaraz na poczatku jeszcze na Poezji, gdzie zachowywałeś sie jak bezczelny gówniarz, który jest w trakcie ocierania się o filozofię i literaturę, i popisuje się znajomością abecadła kultury flekując wszystkich wokoło zafiksowałam się na NIE w stosunku do Ciebie i Twojego pisania, przestałam Cię czytać. bo wierszy nie da się oddzielić od faceta, który te wiersze pisze. tyle. ach! debilek wielkolud, zasługuje na koronę!; Michał, komentarze są różne, w zależności od aktualnej kondycji komentującego. jeśli jestem zmęczona, ale chcę dać znać, ze zwróciłam uwagę na wiersz, że jest szczególny -daję lajka. jeśli jest to tekst Bogdy, daję lajka bez zastanowienia, bo lubię Bogdę i jej światopogląd. nie poradzę. rzadko znajduję czas na analizę wiersza, zresztą nie znam się na tym. jestem intuicyjna. jestem subiektywna. i leniwa. jestem typową, zagonioną czytelniczką, która ma ochotę pożreć dobry wiersz, ale bez specjalnej ochoty na rozbieranie, na wchodzenie w krytyczne dyskusje. tak, wiem, Ty jesteś idealny, Ty nie lubisz po łebkach, nie lubisz kolesiostwa i pobieżności, cenię Cię za to, Michał bez Ciebie świat byłby gorszy!; Michał nie jest godny takiego stanowiska (Koordynatora). Według mnie oczywiście.; jesteś bardziej ograniczonym pozbwionym empatii facetem niż Twoje posty na to wskazują.; swoją drogą wkurza mnie do drżenia rąk, to Twoje zadzieranie kaprawego, pseudo filozoficznego nosa; zmieniam o Tobie zdanie, bo facet zmiennym jest! ciągle pokazujesz kawałki siebie. wielobarwne. ale zawsze irytujące. masz coś z kameleona i coś z pierwszaka wiecznie z palcem w górze, wyrywającego się do odpowiedzi, chociaż klasa nie ma już siły słuchać.; lubię Twoje reakcje, mając na myśli to jak rezonujesz na słowa i ich powiązania, mając na uwadze Twoją przewrotność, zadziorność, i nieustające podpuszczanie, i co najważniejsze - że w ogóle chce Ci się gadać pod tekstem. ale muszę się do czegoś przyznać, w tych okołowierszowych rozmowach nie jestem przesadnie szczera, nie stać mnie na wyflaczanie co do genezy wiersza czy idei własnego pisania; Miroslawa Szychowiak, Mirko, proponujesz Stefanowi by zajął się czymś na czym kompletnie sie nie zna! poezja jest poza jego zasięgiem, ale fantastycznie sie sprawdza jako nadzorca.; "To dyskusja o granicach dopuszczalności wypowiedzi publicznej" - właśnie! obawiam się, że Stefan zatracił sie w funkcji koordynatora, wcina się w każdą dyskusję,straszy regulaminem, a kiedy przywoływał Mirkę do porządku - przeszedł sam siebie.Mirka jako czytelnik i user w żadnym z komentarzy nie przekroczyła elementarnych zasad poprawnej komunikacji międzyludzkiej, a dostała reprymendę jak uczniak, to jest śmieszne. Harpun jest śmieszny. Rozpanoszył się jak zaraza, ogranicza każdego rozmówcę, zniechęca do komentowania. Regulamin!! dostaję wysypki kiedy czytam "REGULAMIN". Regulamin, to rodzaj berła, "harpunowskiej władzy", argument nie do podważenia, straszak, szantaż.; Jestem tu od samego początku istnienia grupy, i tak naprawdę raptem kilka razy doszło do jakiś poważnych naruszeń, raptem kilka razy Harpun powinien zabrać głos. Stefan, opanuj się, to nie jest Twój folwark. Tu staramy się rozmawiać o poezji, jesteśmy wrażliwi więc z emocjami, przestań być małostkowy, przestań wychowywać ludzi, to wkurzające.; i Ty, Harpun masz czelność zabierać głos w sprawie miłości? ty, tchórz emocjonalny, raczkujący w cieniu wielkich nazwisk, żałosny epigon nie będący w stanie skomentować własnymi słowami najprostszego wierszyka, ty który do tej pory siedzisz w szkolnej ławce i wołasz "akuku, zobacz mnie, usłysz, zauważ!", chowający się za filozoficznym bełkotem, dla którego meandry poezji zawsze pozostaną meandrami, gdyż nigdy nie posiądziesz klucza ani do poezji ani miłości, bo do tego potrzebne jest elementarne poczucie wrażliwości, cień empatii i odrobina talentu, których tobie brak, spadaj więc!; Jeśli piszę, że czarne jest czarne, bo jest czarne, nie mijam się z prawdą, tylko ją opisuję, nie mam zamiaru zachowywać się jak hipokrytka, i pisać że buc jest mistrzem, bo nie jest. Poza tym nie wypowiadam się o Michale Borkowskim tylko o jego konstrukcie za którym się skrył.

Anna Agata Tomaszewska

________________________


Ty Borkoś kurwa czasami coś pierdolniesz ciekawego, ale ogólnie jesteś dzieciak.

Tomasz Bendert

________________________


Nie wdaję się z Tobą w konwersacje, Borkowski. Żadne. Czy to tak trudno zrozumieć?; Borkowski Majku, brawo za komentarz. Może nie jesteś takim zimnym draniem, za jakiego cię uważają ludzie mniej spostrzegawczy.; to najbardziej primaaprilisowy żart tego listopada (Michał jako Koordynator).; Ja z przyjemnością stawiam veto odnośnie koordynatora. Nic osobistego, chociaż sam on bardzo 'adpersonuje', co widzą wszyscy. Więc nie piszę wiadomności prywatnych do bufonów. Nie jest mi przykro, bym Cię usunęła ze wszystkich grup, Borkoś.

Anna Grabowska

________________________


"Autor pracy magisterskiej podjął się ambitnego zadania, a mianowicie rekonstrukcji ontologicznej jednorodności filozofii Nietzschego (upatrywanej w monistycznie interpretowanej woli mocy) oraz odtworzenia i krytyki zasady metafizycznego dualizmu. Ten ostatni sposób myślenia został uznany za symptomatyczny dla tradycji ukształtowanej w czasach posokratejskich, a analizowany jest on w rozdziale pierwszym na wybranych przykładach - między innymi koncepcji Platona, Arystotelesa, Kartezjusza i Hegla - zaś w rozdziale drugim m. in. w odniesieniu do chrześcijaństwa oraz refleksji postmodernistycznej. Magistrant spośród wielu konsekwencji rozdźwięku w obrębie bytu i braku jego jedności wyróżnia szczególnie oddzielenie teorii od praktyki i prezentuje opinię, według której koncepcja oraz główne pojęcia składające się na dzieło Fryderyka Nietzschego mają charakter aktywistyczny i stanowią wezwanie do eksternalizacji, to jest urzeczywistnienia pewnych myśli w sferze społecznej. Tak określone zamierzenia oraz pewną część ich realizacji można uznać za interesujące oraz wartościowe. Pan Michał Borkowski ma pewien pomysł interpretacyjny i konsekwentnie usiłuje go bronić. Jednakże w przedstawionych rozważaniach nie uniknięto poglądów słabo uzasadnionych oraz nadmiernie kategorycznych. I tak na przykład, zbyt stanowczo sformułowana została teza, iż Nietzsche zmierza do zbudowania źródłowego, wyróżnionego i niezafałszowanego obrazu świata. Dyskusyjne jest przypisywanie omawianej ontologii twierdzenia, iż wytwory ludzkiego umysłu, takie jak na przykład idee, istnieją. Nie przekonała mnie też zaprezentowana opozycja pomiędzy dociekaniami nurtu postmodernistycznego a filozofią Fryderyka Nietzschego. Uwagi te jednak nie rzutują na moją generalną ocenę przedstawionego tekstu: pracę uznaję za bardzo dobrą przede wszystkim ze względu na jej oryginalny charakter".

prof. UAM dr hab. Mariusz Moryń

________________________


jesteś w moim odbiorze Człowiekiem Krnąbrnym - ale masz żywe, autentyczne przemyślenia o świecie - cenię to. Dzięki takim spotkaniom poznawałam świat, którego nie poznałabym w domu, w szkole.; opryskliwy sercowiec.; wiersze Stefana (Stefan Harpun ) to z jednej strony precyzja zapaśnika - Hannibal w prosektorium zbiera instrumentarium (taka scena z Hannibala) z drugiej świst, koncert głazów pędzących przez galaktykę

Andante Tremolo Joanna Korab

________________________


nick (borkos) ma głębsze duchowe znaczenie:

bor - od Biura Ochrony Rządu a kos od wdzięcznego ptaszka - jestem twardzielem w jednostce specjalnej z małym ptaszkiem; ja tylko rzucam w oczy bardzo niesprzyjającymi poetyckiemu wyciszonemu
Ustaw kolejność wg daty ostatniego komentarza
Przejdź do strony  
Najnowsze  << Nowsze  6  5  4  3  2  1  Starsze >>
Publ. Koment. [Ile razy wyświetlany] Tytuł
11-10-15 15:20 15-10-15 15:56 [3] [568] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 10. Nadbóg
28-08-15 13:19 05-09-15 14:24 [20] [1422] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 9. Kiedy najbardziej jestem sobą
14-08-15 11:35 17-08-15 15:34 [12] [950] CV Baile Átha Cliath vol. 2
31-07-15 15:30 01-08-15 12:56 [1] [551] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 8. Tam, gdzie gromadzą się wielcy
31-05-15 10:09 13-06-15 23:50 [3] [771] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 7. dopóki życie
23-04-15 09:55 27-04-15 17:29 [10] [975] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 6. Instytucjo
24-03-15 11:06 28-03-15 12:17 [15] [1120] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 5. „plecom” w niebie
07-03-15 11:35 13-03-15 21:07 [13] [905] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 4. Co to jest właściwie Rzym?
31-01-15 18:29 11-02-15 12:24 [4] [831] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 3. triceratops
09-01-15 12:41 16-01-15 07:59 [9] [809] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 2. besserwisser
19-12-14 11:08 20-12-14 22:27 [12] [915] Chcielibyście mieć takich mafiozów: 1. milion lat modlitwy
26-11-14 17:40 28-11-14 09:38 [3] [858] mankurtyzacja
20-11-14 19:23 brak [462] aseitas
14-11-14 07:53 14-11-14 15:08 [5] [820] kochanek Boga
23-10-14 08:34 02-11-14 23:52 [7] [780] co dalej jeśli już wszystko wiesz
25-05-14 09:56 09-06-14 11:35 [5] [832] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 16. jako i my nie wybaczamy naszym winowajcom
10-04-14 08:45 10-04-14 09:42 [1] [568] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 15. deklaracja miłości czyli szczere obcowanie z rzeczywistością
30-03-14 10:14 06-04-14 07:03 [4] [706] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 14. dopóki żyjesz czyli odezwa do swojego pokolenia
06-03-14 13:17 14-03-14 12:26 [4] [907] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 13. palące się mosty
24-02-14 09:12 28-02-14 11:53 [5] [686] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 12. wada kręgosłupa
11-02-14 21:17 16-02-14 12:12 [2] [657] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 11. operacja na otwartym sercu
04-02-14 08:54 brak [506] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 10. POLONIA IN POZNANIA PRIMO FIDEM UNDE DICITUR POZNAN QUASI SE RECOGNOSCENS FIDELEM
24-01-14 00:08 24-01-14 12:35 [5] [678] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 9. zaszczyt obcowania z przebiegłym stworzeniem
16-01-14 21:49 18-01-14 18:11 [5] [771] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 8. habita ut migraturus czyli prawdziwi chrześcijanie
10-01-14 11:31 brak [498] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 7. wolność prześladowania
04-01-14 01:50 06-01-14 20:44 [5] [857] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 6. obecność obowiązkowa
27-12-13 23:06 11-01-14 22:45 [26] [910] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 5. blik surowości
14-12-13 17:23 14-12-13 18:20 [1] [877] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 4. postmodern hero albo nieusuwalna niedoskonałość
13-12-13 02:18 13-12-13 13:56 [12] [688] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 3. atomizacja
12-12-13 22:18 brak [508] Prawa umiarkowanej niegodziwości: 2. wstyd za ciężkie życie
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.005 s