literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie emilo1
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
dramat
wstałem nagle
zesikany
piwem oblany
ledwo patrząc
podniosłem nogi
o czwartej rano
w głowie nicość
w oczach przerażenie
papieros w ręce spalony
skarpety śmierdzące

i niestety córki nie zobaczyłem
w jej urodziny
a tak bardzo chciałem

może mi nie dane
chociaż to moje nasienie

znowu się zadławię sobą
swoimi beznadziejami
Opublikowany: 26-06-2008 05:52 przez: emilo1
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
próbowałam przejść obojętnie, nie umiałam! Analogia super.
26-06-2008 21:33 gaja7 [Link do komentarza]
Mężczyzna w literaturze. Cudaczne spotkanie bohatera epiki ze starożytności i bohatera z liryki Liternetu*

W Iliadzie pierwotnym źródłem zdarzeń jest kobieta: wojna wybucha, ponieważ Menelaos, władca Sparty, grecki wódz, chce się zemścić na Trojanach za porwanie mu żony, pięknej Heleny. W wierszu dramat mężczyzna traci córkę.
W antycznej epopei ważne postacie mają imiona, często powszechnie znane, w wybranym wierszu z wirtualu - człowiek jest anonimem.
Menelaos w nieszczęściu prosi o pomoc rodzinę, a później, żeby mu pomóc, sprzymierza się wiele miast greckich. Wsparcia udziela mu mrowie ludzi, przejętych zadaniem. Bohater wiersza - jest sam.
Mężczyzna pradawnej literatury w sytuacji konfliktowej mobilizuje siły i wybiera działanie, walkę z tym, kogo uznał za nieprzyjaciela. Mężczyzna w wierszu współczesnym wybiera rezygnację i samozniszczenie, czyli sam staje się własnym nieprzyjacielem.
Aktywność mężczyzny sprzed tysiącleci jest przeciwieństwem bierności postaci współczesnej.
Przeciwnikiem antycznego wojownika jest inny wojownik. Przeciwnikiem mężczyzny w dramacie najprawdopodobniej jest kobieta, która odbiera mu dziecko.
Bohater starożytny, aby przeżyć, musi być silny, duchowo i fizycznie. Tchórzostwo i niesprawność oznaczają śmierć. Postać współczesna w ogóle nie dba o przeżycie, a siły fizyczne i duchowe bez namysłu trwoni; jej kondycja jest do niczego.
Mężczyzna w starożytności wyglądem zewnętrznym (sprawne ciało, zbroja, broń) jasno podkreśla gotowość do walki o własne sprawy. Mężczyzna w tekście dramat wyglądem zewnętrznym sygnalizuje kompletną niezdolność do walki o cokolwiek, bezbronność wobec otoczenia. Nie jest atrakcyjny jako partner w wojnie ani w miłości: nie umiałby nikogo chronić przed niebezpieczeństwem, ponieważ nie umie przed nim chronić nawet siebie.
Motywem działania wojownika u Homera może być osobista miłość, ale ostateczny kształt nadaje zdarzeniom honor lub jego utrata i to już nie jest sprawa osobista. Splamienie honoru przez nieprzyjaciela skutkuje działaniem o wyraźnie określonej i akceptowanej społecznie formie. Motywem działania mężczyzny w utworze współczesnym są wprawdzie emocje osobiste, ale nadaje im się formę, która wyobcowuje spośród ludzi, zamiast z nimi jednoczyć.
Mężczyzna historyczny koncentruje uważność i aktywność na świecie zewnętrznym, mężczyzna przedstawiony w wierszu - biernie skupia uwagę na sobie i analizowaniu własnego wnętrza.
Z dawnego wojownika leje się krew na polu bitwy, współczesny - siusia pod siebie po piwie.
Wojownik i dawny opowiadacz szukają wzniosłości w niepoddawaniu się mimo przeciwności. Współczesny mężczyzna/opowiadacz próbuje znaleźć wzniosłość w wycofywaniu się z życia i słabości.
O czynach i sławie dawnych wojowników opowiadają inni. Wojownik dzisiejszy mówi o sobie sam i nie szuka w świecie sławy, tylko współczucia.

Można by tak pewnie jeszcze długo, ale nie mam czasu na zgłębianie do samego dna;P

howgh

---
*Liternet - literatura w internecie; ta część sieci, w której ludzie zajmują się twórczością literacką.
26-06-2008 20:33 .zgrizzly [Link do komentarza]
Homer? podobne czy przeciwieństwo? a może nic nie warte? pozdrwaiam zgrizzly
26-06-2008 18:56 emilo1 [Link do komentarza]
Czerwoną mu posoką całe zaszły oczy
26-06-2008 09:13 .zgrizzly [Link do komentarza]
Akamas na wóz wskoczył i śmierci się chronił,
Ale go w szybkim pędzie Meryjon dogonił
I w ramię pchnął oszczepem: rycerz z wozu spada,
A na oczach ciemności rozciąga noc blada.
Wódz Krety Erymanta dzidą sięgnął gęby,
Przebił się grot do mózgu, kość złamał, stłukł zęby,
Czerwoną mu posoka całe zaszły oczy,
Obfita się krew nozdrzą i ustami toczy;
Jego zaraz czarnymi cieńmi śmierć powlekła.
Tak z wodzów każdy posłał ofiarę do piekła.

[Homer, Iliada, Księga XVI, w. 350-358, przeł. Franciszek Ksawery Dmochowski].

Czytam właśnie fragmenty Iliady pilnie potrzebne do czegoś tam, więc Grecy i Trojanie mi przypomnieli, że - niezależnie od czasu i przestrzeni - polegli nie widują córek, więc w tym akurat chyba nie ma nic dziwnego; jakkolwiek rozstania z ziemią oczywiście rzadko kiedy bywają wesołe, tak w przeszłości, jak i dziś.
Mnie się natomiast nagle, ni stąd, ni zowąd, większym i dziwniejszym dramatem wydała ewolucja mężczyzn: dziwnie tak skoczyć prosto od homerowych facetów aż do wojownika z gatunku tak popularnego w wierszach netu:

wojownik wstał nagle
zesikany
piwem oblany
ledwo patrząc
podniósł nogi
o czwartej rano
w głowie nicość
w oczach przerażenie
papieros w ręce spalony
skarpety śmierdzące

-
howgh
26-06-2008 09:06 .zgrizzly [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0432 s