literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie emilo1
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
W ciszy
Pół ciemny ten wieczór potem noc
Przyświeca jaskrawy księżyc wyostrza wzrok
Pół senne te godziny potem świt
Nie odpocznie dusza nie odetchnie nic

Drażni węch zapach lekkiego wiatru
Nie koi spokój nie daje cisza światu
Tej ulgi tych chwil wspomnień nie zaciera
Wciąż drąży zmęczony umysł i poniewiera

Jakby tonący w wodzie głębokiej
Bez woli łapczywie usilnie szeroko
Uwolnić nie można skrępowany
Tych sił opanowany bezdechem cały

Przyjaciele ryby koniki drzewka
Tam będzie lepiej i grają przyśpiewkę
Wraz z tymi falami ulatuje życie
Nie wynurzy się już tylko umrze skrycie

Otuli smak toni otulą dźwięki
Łez nie będzie łzy z wodą udręki
Odpłyną z miejsca i ruszy
W tą podróż przez świat ten głuchy
Opublikowany: 11-06-2012 01:28 przez: emilo1
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Samo-zatracenie w nadwrażliwości. To lament.
13-06-2012 20:31 borkos [Link do komentarza]
chyba lepiej przepłynąć kilka mil świtem,
osuszyć się słońcem
przejść się polem po życie
i wejść na chwilę w dupę życiu
.......... .
11-06-2012 19:42 Awatar [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0034 s