literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie emilo1
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Czy pamiętasz jeszcze tamten dom?
Leżąc tu gdzie kiedyś byłaś
Opatulony starą pierzyną
Zagłębiam się w to morze myśli
Zagłębiam sercem w utracone

Pamiętam tylko te dobre dni
I tylko chwile i piękne sny
Nie mam już smutku
I nie znam już żalu
Żal zamienił się w skały

Z każdym wolnym oddechem
W tej chwili w oddali
Wspominam kolorowe kwiecie
Te wszystkie blaski między nami

Wciąż miewam to beztroskie uczucie
Gdy śmiejesz się i biegnę za tobą
Wciąż czuję jakbyś była blisko
Patrzysz na mnie podejrzliwym wzrokiem
W dal z wiatrem myśli biegnę
Do tego małego ogródka
Który przycinałem rękami
Ku domowi staremu
Temu co mało płaciłem
Gdzie czasem chłodno było
Lecz szczęście się stało

Tam pierwszy raz
Wśród zgiełku marzeń
Poczułem łzy radości
Poczułem życie

W nocy pamiętam tlił się ogień słaby
Stary kominek i dymił trochę
Siadałem często przy nim
Samotnie czekając aż wrócisz
Skrzypiące drzwi i lichy był zamek
Otwarte prawie zawsze tęskniłem
Aż wrócisz bywając zmęczona
Chciałem tylko patrzeć na ciebie

Pomalowałaś tam kiedyś resztką farby
Starej wydartej ze strychu
I zawsze też stałaś przy wejściu
Przedpokój by lepiej mnie witał

Droga była trudna gdy zima nastała
Te mrozy zbyt ciężkie nas rozdzielały
Od siebie i nie chciałaś zbyt wiele
Lecz dom opuściłaś

Mówiłaś że brakuje tu światła
Lecz z czasem nie świeciłaś
Mówiłaś że brak tutaj ciepła
Lecz z czasem sama zimna byłaś
Nie mogłem sam palić
Brakowało już iskier
Nie mogłem ogrzewać często
Brakowało ciebie

Zamykał się powoli dom
Wymarzony własny i tani
Tak się cieszyłaś tak się cieszyłem
Zostały tylko przygnębione ściany

Ogród z jednym drzewem
Uschnął po latach
Po latach zburzyli resztek
Tego miejsca naszego

Tak! Uwierz byłem nie dawno
Zobaczyć wspomnieć zapłakać
Nie ma już tych winogron
Nad oknem przez które patrzyłaś
Nie ma niczego jest puste pole
Gruzem usypane ponure
Ktoś obok tylko w baraku pilnuje
Ponoć coś innego wybudują
Opublikowany: 15-06-2012 20:24 przez: emilo1
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
Kukułki to takie cukierki.Z ptaków jadam:kury,bażanty,kaczki a i króliki ale to chyba nie fruwa chociaż czasami jak obiadek nie smakuje to i króliki fruwają.nic więc lichego ale potem trza umyć zęby jeśli nie chce się używać protezy w młodym wieku.:)
15-06-2012 21:09 Atena83 [Link do komentarza]
co to 10 kukułek? Spodziewam się, że coś lichego dla mnie
15-06-2012 20:58 emilo1 [Link do komentarza]
Aż zjadłam z wrażenia 10 kukułek.proponuje znaleźć podmiotowi inny obiekt zainteresowania
15-06-2012 20:36 Atena83 [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0027 s