literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie biedronka1987
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Inny świat
Inny bo mój
tylko mój
schowany
i tak bardzo niedostępny
ukryty
pełny tajemnic
które znam ja
nikt więcej

mój świat

to wszystko co mam
Opublikowany: 12-08-2008 21:49 przez: biedronka1987
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (33)
Do talarka:wiersz to wiersz nie muszę tam być sobą,a peel może być kim mi się rzewnie podoba,nie koniecznie mną:)komenty piszę jakie piszę,bo tak uważam i czasem pomyślę co czytam:)To pytanie:"Czy bardziej prawdziwa jesteś w komentarzach a w wierszach mniej?Nie wiem." i tak ma być jestem jaka jestem,a to czy jestem taka jak w komentach czy taka jak w wierszach to myślę,że nie do rozważania tutaj.Bynajmniej jak piszę komenty to nikogo nie udaję biedronka z krwi i kości;)Masz rację co do ogólników w wierszu przyznałam się do tego i nie mówię,że jest on dla czytelnika wartościowy.

Do zgrizzly:napisałam,że wiem,że są ogólniki w wierszu już teraz,bo pomyślałm i doszłam do tego wniosku,kiedy pisałam z Tobą.A Ty wtedy czepiałaś się nie wiersza akurat wtedy tylko słów,które napisałam do Ciebie.

no już chyba tu się nie dogadamy:P
ja już kończę na razie rozważania.
jeśli ktoś się jeszcze tu zapląta,to
Dobranoc pcheł na noc:P
13-08-2008 23:51 biedronka1987 [Link do komentarza]
Aha tak,już teraz to wiem,że ogólniki, na reszcie doczekałam się komentu do wiersza;)
Czekałaś więc na coś, co tu było od samego początku. Bo pierwszy zamieszczony tu koment jednak dotyczył wiersza. I w nim właśnie jest mowa o tym, że to są infantylne ogólniki. Następnym razem - jeśli taki będzie - postaram się wyjęzyczyć bez zbędnych zawiłości.
A poza tym, co ty opowiadasz, kobieto.
Jak się mają do siebie te trzy ułożone chronologicznie fragmenty twoich komentów:
[...] ale jak to Ty zawsze znajdziesz coś nie tak, i czepiasz się słówek. [...]
13-08-2008 15:49 biedronka1987
drugi:
ale do zgrizzly chodziło mi o słówka w tym zdaniu co do niej skierowałam, a nie o koment do wiersza
13-08-2008 16:30 biedronka1987
i trzeci:
Aha tak,już teraz to wiem, że ogólniki, na reszcie doczekałam się komentu do wiersza
13-08-2008 17:04 biedronka1987

Z komentów wynika:
Jest sobie czytelnik. Zawsze się czepia. Ponieważ czepia się zawsze, to nie czepia się w komentarzu do wiersza znajdującym się wcześniej, tylko czepia się w jednym konkretnym komentarzu. Ponadto autor doczekał się nareszcie na końcu komentarza do wiersza, po tym komentarzu do wiersza, który był wcześniej i o który nie chodziło, bo to nie był ten komentarz, w którym czytelnik się czepia.

Nożesz kurde.
A teraz nareszcie dam ci spokój i idę się czepić tramwaja
zawsze coś dzień dobry, ponieważ każdy do widzenia
13-08-2008 19:24 .zgrizzly [Link do komentarza]
I rada wre jest chyba prorocza. Bardzo dobrze komentujesz (co przyznała także zgrizzly), czyli dobrze i z nerwem piszesz. Napisz tak wiersz jak piszesz komentarze. Nie wiem, czy to jest pomysł na dobrą poezję, ale może warto spróbować. Bo mam wrażenie, że jesteś inna w wierszach i zupełnie inna w komentarzach. Czy bardziej prawdziwa jesteś w komentarzach a w wierszach mniej?Nie wiem.
Ja nie kieruję się w swych osądach solidną wiedzą jak dwie panie komentatorki,dużo w moich opiniach przeczucia czy uczucia, jakie nie pasuje krytykowi. Bo moja wizja Twojej osoby, wizja sympatyczna, choć może nieprawdziwa, pasuje do tego wiersza. Ale panie mają rację. Wiersz nie jest odkrywczy, mówi prawdy oczywiste. A z komentarzy wynika, że taka prosta to Ty nie jesteś. Więc może warto wziąć pod uwagę uwagi i spróbować z drugiej strony.
Pozdrawiam z sympatią
13-08-2008 19:18 talarek [Link do komentarza]
to ty chcesz pisac wiersze biedronka, nie ja...
wiec wymysl swoim slowom dobry tytul i bedziesz miec wiersz...
13-08-2008 17:37 wre... [Link do komentarza]
To Ty już zaczęłaś;)może skończysz?no i powstanie wreszcie poezja:):):)
13-08-2008 17:19 biedronka1987 [Link do komentarza]
bywa, ze dopiero w komentarzach poeta mowiac o swoim wierszu, pisze poezje...
ten moglby byc z dedykacja do krytykow lub 'liżacych' ale mozna by znalez dla niego ciekawy tytul, ktory zmienilby przekaz na jeszcze inny...

***

'po co mi miłe komentarze
mogę sobie kupić kremówkę
posłodzić dużo kawę
żeby poczuć się miło[...]
albo zrobić jeszcze inne rzeczy.'

:)
13-08-2008 17:10 wre... [Link do komentarza]
Aha tak,już teraz to wiem,że ogólniki,na reszcie doczekałam się komentu do wiersza;)sądzę,że masz rację w zupełności,no cóż tak czasem nie pomyślę,nie rozważę,ograniczone myślenie,sorki czytelnicy
13-08-2008 17:04 biedronka1987 [Link do komentarza]
jezeli tak...to dla mnie to nie jest wiersz albo jak wczesniej powiedzialm słabiutki, bo napisalas w nim same oczywistosci/ogolniki...
nie ma co w nim poprawiac biedronka, ani sluzyc jakas rada...
wg mnie to jest mysl, moze byc wstepem do napisania wiersza...

:)
13-08-2008 16:56 wre... [Link do komentarza]
ale do zgrizzly chodziło mi o słówka w tym zdaniu co do niej skierowałam,a nie o koment do wiersza,nie czekam na nic miłego piszę i próbuję coś przekazać czytelnikom,nie zawsze wychodzi, tak przyznam ,nie czekam na koment "na choć jeden mily" bo niby po co mi miłe komentarze,mogę sobie kupić kremówkę i posłodzić dużo kawę,żeby poczuć się miło,posłodzić sobie życie,albo zrobić jeszcze inne rzeczy ..czekam na krytykę,a nie na lizanie dupy.
13-08-2008 16:30 biedronka1987 [Link do komentarza]
wychodzi na to biedronka, ze jednak wolalabys nie uslyszec mojego komentu...tak naprawde liczysz na taki, w ktorym ktos ci powie pisz, pisz, to jest dobre...
z twojego komentrza wynika, ze nie chodzi ci o pisanie wierszy jedynie (bo te mozna nawet w myslach pisac, albo na skrawku papieru gdziekolwiek sie jest, i nie ma to nic wspolnego z przymusem wklejania na portal)...

'Łatwo jest zrezygnować z marzeń,a później żałować,a czas nie wróci,czas mknie,a jeśli ja nie będę chciała "mój czas" nie nastąpi.

to prawda biedronka, ale ty na razie nie chcesz pisac wierszy, bo bys nie napisala tego do .zgrizzly...
'Ty zawsze znajdziesz coś nie tak,i czepiasz się słówek.Jeśli to co piszę jest głupie to tego nie czytaj,nie zmuszam.'

ty na razie jak wiekszosc, chcesz po prostu pisac, zeby zasnac, czyli ulzyc sobie, a przy okazji wklejajac go na portal, masz nadzieje na choc jeden mily komentarz...

:)
13-08-2008 16:21 wre... [Link do komentarza]
Pozostawiam Cię już samą w tych rozważaniach o cosiu,każdym i zawsze.Szkoda mi czasu na dalsze rozważania,może kiedy wrócę..
hehe a na to,że zwierzęta nie myślą tak jak ludzie nie mam już wpływu,"O mamut" nic tu nie poradzi.
13-08-2008 16:15 biedronka1987 [Link do komentarza]
Tak, tak, biedronka.
Bo ja zawsze. Zawsze też się nada do zestawu. Idealnie uzupełnia Każdego z Cosiem.
Każdy, Zawsze i Coś.
O mamut. Och, och. Odróżnia od zwierząt!
Od kiedy go poznałam, nigdy w chrześcijaństwie nie podobał mi się stosunek do zwierząt. Mniejsza z tym.
13-08-2008 16:02 .zgrizzly [Link do komentarza]
Poprawa zdania może.Dla zgrizzly:Każdy z osobna,bo trzeba mówić po imieniu jest człowiekiem myślącym,bo tak stworzył nas Bóg,że to odróżnia nas od zwierząt i ma swoje własne zdanie.

Zdanie moje,które przytoczyłaś nie było głupie,ale jak to Ty zawsze znajdziesz coś nie tak,i czepiasz się słówek.Jeśli to co piszę jest głupie to tego nie czytaj,nie zmuszam.
13-08-2008 15:49 biedronka1987 [Link do komentarza]
i *najbardziej zamykające słowa, jakie znam.
13-08-2008 15:41 .zgrizzly [Link do komentarza]
każdy z nas chyba jest człowiekiem myślącym i ma coś do powiedzenia.
Taa.
Każdy. I Coś.
Bajka o tym, jak Każdy Z Cosiem Zapimpalali jak Impale W Każdosmos.
Epoezjańskie leitmotivy.
Trudno się nie zgodzić, że każdy ma jakieś coś do powiedzenia.
Po latach idealistyczno-demokratycznych pierduł stwierdzam:
Każdy i Coś to na razie najgłupsze i zamykające słowa, jakie znam.

Chyba nic nie mam więcej do powiedzenia w tych cośnych każdokolicznościach przykażdorody.

howgh
13-08-2008 15:38 .zgrizzly [Link do komentarza]
hm,dużo komentarzy,ale nie do wiersza,;;

Do zgrizzly:Jako koment nie muszę się nikomu podobać,a moje komenty nie podobają mi się czasami,ale co myślę to piszę.Przecież nie jestem maszyną bez mózgu,która tylko czyta i tyle,oby najwięcej i nic z tego nie zostaje.Tu nie szukam rzadnych przyjaciół,bo chyba musiałabym mieć chorą psychę albo ciężko depresję."jazd sercowych" nie potrzebuje.A napisałam,że czekam na inne komentarze,ponieważ jestem ciekawa jak myślą o tym wierszu także inni,szanuję Twoje zdanie,ale mam prawo wiedzieć co myślą także inni,czy Ty musisz tylko myśleć o sobie i o swoim zdaniu,każdy z nas chyba jest człowiekiem myślącym i ma coś do powiedzenia.Jestem wobec siebie wymagająca i nie chodzę w chmurach wpatrzona w swoje wiersze tylko,zauważam błędy,które popełniam pisząc wiersze.Zwracam uwagę na to jak i ile piszę.Nie szukam tu miłosierdzia,jak bym miała taką ochotę to poszłabym do Sióstr Miłosierdzia do klasztoru.Poetką od 7 boleści nie chcę być do Twojej wiadomości.

Do dziwadła:wierzcie,wierzcie ludziom po 20;) hm 20 też ma coś do powiedzenia kto powiedział,że nie;)co zauważm to piszę,może prosto,ale inaczej nie potrafię.

Do wre...:Zdaję sobie sprawę,że wiersze mają wady,a ja nie mam odpowiedniego warsztatu.Nie pisałam przez jakiś czas,robię sobie przerwy,ale nie mogę na moje nieszczęście.Piszę coś co zauważam i muszę to zrobić,bo inaczej nie zasnę,nie wytrzymam,a myśli będą mi się kłębić,więc próbuję.Łatwo jest zrezygnować z marzeń,a później żałować,a czas nie wróci,czas mknie,a jeśli ja nie będę chciała "mój czas" nie nastąpi.

Do biebrzy:hehe może i "skorupiak to napisał";)

I to będzie na tyle.Kończę gadkę.Jeśli macie ochotę czytajcie,jeśli nie przecież nie zmuszam;)

Pozdrawiam:)
13-08-2008 15:22 biedronka1987 [Link do komentarza]
no masz jasnowidz z ciebie:P...bo piszac swoj koment nie widzialam twojego...zagapilam sie na real i dlatego poszedl pozniej...
13-08-2008 13:52 wre... [Link do komentarza]
ie juz nawet nie chodzi o te prawdy objawione .zgrizzly (reaguje dla zasady), jak im sie objawia to musza to wypluc tak jak niby wiersze...
raczej o to, ze najchetniej komentowalabym jedynie tylko te ktore ktos sobie zyczy, zeby miec odczucie, ze jest w tym jakis sens jakas korzysc ...
13-08-2008 13:49 wre... [Link do komentarza]
rozumiem, wre..., bo też poczułam niedawno podobny bezsens;P
może rzeczywiście warto zaglądać wytrwale i cierpliwie jedynie do tych, których można policzyć na palcach jednej ręki
może sens polega na tym
heh, zresztą nad brzegiem Talarkowej Rzeki zarysowałaś plan B, wre...:-), czyli portal wiedźmy
a dobrze mieć plan B, bo wtedy nie trzeba się zapłakiwać, że plan A się okazał pudłem
gdyby tak się zdarzyło, że dom wiedźmy powstanie, chętnie bym cię w nim widziała
razem z tymi, których liczy się na palcach jednej ręki
wiesz, nad Talarkową Rzeką mówiłaś o domu
i sobie dzięki temu pomyślałam, jak nierozważną rzeczą byłoby wpuszczać do prawdziwego domu wszystkich jak leci, bo se ot, tak przelatywali w pobliżu i mieli ochotę wściubić nos i naubliżać któremuś z mieszkańców domu lub komuś z mieszkańców objawić To albo Tamto, co się właśnie wyroiło, kiedy patrzyli przez całe pięć minut przez okno
lub zapragnęli prosto z dworu wejść, żeby stanąć w kuchni i gadać przez całą noc, jakie wszystko jest bez sensu i bez serca, jak im po ich cudownych anielskich skrzydełkach źli ludzie jeżdżą albo jak mamroczą, jak to im się dziko chce na słonecznym patrolu ustek pod kocykiem
13-08-2008 13:45 .zgrizzly [Link do komentarza]
heh a ja chyba wlasnie akurat poczulam bezsens pisania komentarzy dotyczacych wierszy, bo chyba na palcach jednej reki mozna by policzyc osoby, ktore faktycznie interesuje tylko to, zeby bylby jak najlepsze...
13-08-2008 13:21 wre... [Link do komentarza]
Heh, wre...
wiesz, mnie po miejscowych cyrkach z ostatniego półrocza jakoś ostatnio niepojęcie kompletnie, tym razem chyba na amen, zwisło, co i jak się na epo o mnie gada. Od paru dni jest dziwnie fajnie. Tak, jakby mi ktoś tę możliwość reagowania na blablanie o mnie odrąbał. Jak amputacja. Czyli pierwszy raz w życiu jest faktycznie ZJMO, Zawsze Jeszcze Można Olać, a nie tylko pracowite zabiegi, aby olewać w miarę możności jakieś tam jałowe grzechotanie obelg i mniemań z cyklu: o kawałku zadu maryni, co to mi za firaną rzęs mignął, ło.
Poza tym niedawno pod jakimiś kolejnymi pierdołowatymi gejzerami intelektu jadwigi i chłopa wraz z komentami do nich, wreszcie dotarło do mnie z pożytecznym łupnięciem, jak w sieci nieważny jest real, a za to jak ważne dla ludzi, że wierzą, że jest tak, jak wierzą. Niech se więc wierzą, w co chcą. Pierwszy raz w życiu mam to naprawdę w dupie. I przyznaję, że w najśmielszych wyobrażeniach nie spodziewałam się, że zlewanie pierdoły to aż tak przyjemny stan. gdybym wiedziała, spróbowałabym wcześniej nauczyć się tej sztuki.
Ano, nie doświadczysz, nie wiesz;P
dobrego
13-08-2008 13:09 .zgrizzly [Link do komentarza]
tiaaa dziwadlo po co rozmawiac na temat wiersza, zdecydowanie ciekawiej dla publiki, pisac w komentach prawdy objawione o innych...
od razu wzrosnie wskaznik czytania wiersza, czyli idac dalej tym tropem, mozna uznac, ze wielbicieli poezji jest naprawde sporo...
13-08-2008 12:44 wre... [Link do komentarza]
Nie pasuje mi to do biedronki - jakiś skorupiak to napisał.
13-08-2008 12:36 biebrza [Link do komentarza]
'może jednak ktoś jeszcze rzuci tu komentarz,ktoś z was myśli inaczej niż Zgrizzly czy nie?czekam..'

heh biedronka mam nadzieje, ze faktycznie chcesz to uslyszec...bo ja niestey uwazam tak jak .zgrizzly...
twoje komentarze przyjemnie sie czyta, bo sa szczere i masz ochote na dialog, a wiersze niestety sa slabiutkie...
moze po prostu to jeszcze nie twoj czas na pisanie wierszy, a moze zawsze bedziesz tylko czytelnikiem...
ale przeciez jezeli wazny jest dla ciebie kontakt z poezja, to droga do niej nie powinna miec istotnego znaczenia...

:)
13-08-2008 12:33 wre... [Link do komentarza]
Po tytule sądziłem, że w tekście właściwym będzie coś związanego z Herlingiem. A po samym wierszu przyszedł mi na myśl refren piosenki Lady Pank "To co mam". A komentarze .zgrizzly przestałem czytać od tego zdania: "Ty jeszcze próbujesz rozmawiać i dlatego lubię twoje komenty, biedronka." A, coś jeszcze, ze .zgrizzly (tak ogólnie na nią patrząc) kojarzy mi się ten fragment piosenki Perfectu "Nie płacz Ewka": "patrz poeci śliczni prawdy sens roztrwonili w grach, w półlitrówkach pustych SOS wysyłają w świat". Chociaż tych półlitrówek nie jestem do końca pewien, bo jeszcze(?) jej nie znam osobiście. A tak w ogóle to nie wierz ludziom po 20-stce. ;)
13-08-2008 12:31 dziwadlo [Link do komentarza]
[Natomiast mało jest na portalach ludzi, którzy czytają książki i potrafią uważnie czytać wiersze inne niż własne.]
p.s.
Zresztą, psiakość, wielu autorów nawet własnych wierszy nie potrafi czytać uważnie i wierzą gorąco, że napisali coś, czego naprawdę nie napisali, bo zamiast patrzeć na tekst, zagapieni są jak cielęta w malowane wrota w to, co czują, a nie w to, co napisali o czuciu i nie odróżniają jednego od drugiego.
Chcesz zostać taką ślepą poetką od siedmiu boleści, biedronka? Taką, która nie widzi własnego tekstu, ślepnie na to, co sama mówi, ponieważ jest w stanie widzieć wyłącznie to, co czuje, a co, jak i ile naprawdę powiedziała - to już za żadne skarby?

ech, snickam
dobrej nocy
13-08-2008 00:12 .zgrizzly [Link do komentarza]
Przyznam bez bicia, biedronka, że mnie się stanowczo o wiele bardziej podobasz jako czytelnik/komentator niż autor. Co ci zresztą - z mojego punktu widzenia - w żaden sposób nie uchybia, ponieważ uważam, że na portalach literackich tak samo trzeba dobrze piszących, jak i sensownie, z zainteresowaniem czytających.
Wbrew popularnej opinii uważam zdecydowanie, że wcale nie trzeba pisać, aby być wartościowym czytelnikiem i rozmówcą.
Na portalach literackich nie brakuje piszących, przeciwnie, na portalach brakuje przede wszystkim czytelników z głową.
Piszących jest przerażające zatrzęsienie i najwięcej z nich myśli tylko o sobie, gada tylko do siebie i to ich wystarczająco uszczęśliwia.
Natomiast mało jest na portalach ludzi, którzy czytają książki i potrafią uważnie czytać wiersze inne niż własne. Ci są na wagę złota, a nie ci, którzy wymachują bez opamiętania krwawym sercem wydartym z własnej piersi i jest im obojętne, kto się napatoczy, kiedy machną, byleby machanie Krwawym Sercem przebiegało bez zakłóceń.

Nie wiem, biedronka, czy jest dobrym pomysłem szukanie bratnich dusz na portalu literackim.
Są chyba miejsca odpowiedniejsze do sercowych jazd.

Ty jeszcze próbujesz rozmawiać i dlatego lubię twoje komenty, biedronka.
Ale pytanie, ile ci trzeba czasu, żebyś też zaczęła uważać, jak wielu, że poezja to takie mamłanie się i wybebeszanie przed tłumem, który ma mamłanie i nieoględne wybebeszanie obowiązkowo rozumieć, choć nie zna autora?
Tutaj wielu autorów nie szuka niczego, tylko współczucia, więc przebiera dla niepoznaki własne nieszczęścia za wiersze, choć one wierszami wcale nie są. A robi to, żeby przemycić własne żale i cierpienia na portal literacki.
I to jest błąd, bo czytelnik to nie siostra miłosierdzia.
A poezja to nie plaster i Oddział Intensywnej Terapii;P Objawy nie są tym samym, co objawienia.
13-08-2008 00:00 .zgrizzly [Link do komentarza]
może jednak ktoś jeszcze rzuci tu komentarz,ktoś z was myśli inaczej niż Zgrizzly czy nie?czekam..
12-08-2008 23:39 biedronka1987 [Link do komentarza]
tak wiem,że przecież do człowieka powinno się mówić po imieniu ,co do każdego chodziło mi o ludzi ogólnie biorąc,do tych ludzi należy peel,on mówi.Co czytelnik ma wspólnego?może to,że jest podobny do peela,i ma swój świat..i chce tylko wspomnieć..o nim,i nie potrzebuje mówić nic więcej..może ktoś też to chce powiedzieć.Przecież Ty nie musisz się ze mną zgadzać,
Co do potrzeby czytelników to myślę,że wiem do czego jest im potrzebny,chociaż oczywiście są różne wiersze i może dla nich on nie być akurat ani ciekawy,ani potrzebny do niczego,może być tylko słowami bez sensu,a oni przypadkowo przeczytają..
12-08-2008 23:33 biedronka1987 [Link do komentarza]
p.s.
nie mówiąc o dziwności tajemnicy i czegoś dla siebie trafiających na wystawę publiczną.
Albo mi już dziś zwoje nie pracują jak trzeba, albo coś tu jednak nie gra.

Bo według tradycyjnej logiki byłoby tak: jeśli coś ma być tylko dla mnie i ma być tajemnicą, to wobec tego o tym milczę, a nie trąbię, że mam. Tak jest chyba najprościej i najskuteczniej mieć coś dla siebie?
12-08-2008 23:27 .zgrizzly [Link do komentarza]
biedronka,
nie wierzę w żadnego Każdego. Ludzie nie po to mają różne twarze i nie po to nadaje im się imiona, żeby mówiono do nich i o nich, do każdego, jak leci: ej, ty, Każdy, chono!

A poza tym, co z tym wszystkim, o czym mówisz, ma wspólnego czytelnik?
Bo na epoezji bardzo wielu autorów ochoczo mówi, do czego im samym jest potrzebny wiersz. Za to - jak się zdaje - zaledwie garstka zastanawia się, czy do czegokolwiek wiersz jest potrzebny czytelnikom.
12-08-2008 23:06 .zgrizzly [Link do komentarza]
Po co te sorry;)To Twoje zdanie.hm publicznie,a może ten peel to jest każdy z nas,ja ,Ty,On..i nie chciał mówić nic więcej,może powoli się otworzy,wydorośleje..może peel potrzebował tylko powiedzieć,że ma "mój świat",może chciał pokazać,że wszystkich coś łączy,że każdy ma swoje życie,wspomnienia,marzenia,historię..która jest dla niego wszystkim,a przyjdzie jeszcze czas na zwierzenia,a teraz jest za wcześnie,nie jest gotowy do mówienia niczego więcej...i niekoniecznie to musi być dziecko,to może jest i ktoś dorosły,młody albo staruszek...i też to mówi..Hm..a może peel jest samotny i nie ma się z kim dzielić tym,nikt go nie chce słuchać,jest człowiekiem zagubionym w tłumie,który go przytłacza..i mówi,że ma coś tylko dla siebie,...
12-08-2008 22:54 biedronka1987 [Link do komentarza]
Heh, twój peel zatrważająco zdziecinniał.
Rewelacje w stylu:

A ja coś mam! I ci nie powieeeeem! I ci nie dam! I nie pokażeeeee! I nikt nie wie, gdzie to jeeeeeeeeest:/ tylko jaaaaaaa, a ty nieeeee! -

kojarzą mi się z tekstami przedszkolaków, sorry.

Co mi jako czytelniczce po tym, że
ktoś coś ma,
ale nie powie co ma
bo to nie moja sprawa?

Jeśli sprawa ani trochę nie moja ani świat nie mój, po co w ogóle ktoś mi mówi, że on jest? Po co się mówi publicznie o tajemnicy?
-----
Jeżeli pamiętasz zdania złożone, pewnie pamiętasz Herlinga-Grudzińskiego;P On też miał Inny świat;P

howgh
12-08-2008 22:32 .zgrizzly [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s