literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie biedronka1987
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Niespójne myśli
stoję na peronie. jeden przystanek i będziemy na miejscu.
lepiej nie wychodzić z domu bez ubezpieczenia. bez, nie ma co pojawiać się na ulicy.

śniło mi się, że uratowałam ludzi przed katastrofą.
wszyscy zaczęli modlić się ze mną.
jedyna nie płaciłam składek, musiało się dobrze skończyć.
przeżyliśmy.

miasto jest kolejną klitką, która chce zmieścić mnie w swej ramówce.
dobrej, porządnej, z uśmiechem czy dobrze czy źle.
fajne jest to, że nikt z nas nie zna myśli innych ludzi.
to dopiero byłaby heca.

pod skórą prawda jakiej nawet sobie nie wyobrażasz.
myśli pokrętne, kosmate.
skąd wiesz co mam w głowie.
co teraz o tobie myślę.

przepraszam, że nie urodziłam się z aureolą.
Opublikowany: 17-12-2018 22:50 przez: biedronka1987
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (9)
Ty czepialska? Bardziej powiedziałabym, że wymagająca niż czepialska ;)
Cieszę się, cieszę, tylko ja też jestem wymagająca w stosunku do siebie ;)
28-12-2018 22:04 biedronka1987 [Link do komentarza]
biedronka, jestem czepialska:P, więc możesz śmiało się cieszyć, bo aż pięć wersów mi się spodobało.

:)
28-12-2018 20:47 wre... [Link do komentarza]
A kuku :)
No no wre... intuicja Cię nie zawiodła :)
Dziękuję za podpowiedzi, pozmieniałem, mam nadzieję, że na lepsze. Tylko czuję niedosyt szkoda, że końcówka się Ci podoba...;)
abacusie, cóż nie Anna ;)
27-12-2018 08:39 biedronka1987 [Link do komentarza]
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
27-12-2018 06:03 Przypominajka [Link do komentarza]
abacus, Ann lubi opisywać pociągi, stacje, perony, ale moja kobieca intuicja:P mówi mi, że autor tego wiersza ma raczej nick na literkę 'b'
21-12-2018 00:02 wre... [Link do komentarza]
Anna :-)
20-12-2018 11:53 abacus [Link do komentarza]
abacus do kogo? czego? to pa,pa

autorze ukryty, wiersz po poprawkach wysubtelniał, podoba mi się pięć ostatnich wersów.

:)
19-12-2018 21:07 wre... [Link do komentarza]
pa,pa
18-12-2018 12:59 abacus [Link do komentarza]
Ten wiersz, (moim zdaniem) jest powierzchowny. Niby porusza jakiś temat ale go nie zgłębia i dlatego niewiele z tego wynika.

"stoję na peronie. jeden przystanek i będziemy na miejscu.
jeszcze chwila, jeszcze moment, pociąg gna, stop.
nie wychodź bez ubezpieczenia. bez, nie ma co pojawiać się na ulicy."

(Drugi wers zupełnie zbędny, już z pierwszego wynika, że to jeszcze tylko chwila, moment. Trzeci obiecuje, że w kolejnym dowiem się dlaczego to ubezpieczenie takie istotne.)

"śniło mi się, że uratowałam ludzi przed katastrofą.
jedyna nie płaciłam składek, musiało się dobrze skończyć.
nie żałuję. przeżyliśmy, wszyscy."

(Nie dowiedziałam się. Dowiedziałam się za to, że jak się nie płaci składek, to się musi dobrze skończyć, nawet katastrofa. Kolejny wers zaczyna się od 'nie żałuję', pewnie miało się to odnosić, do nie płacenia składek ale niestety w tym zapisie, wygląda jakby się peel zastanawiał, czy żałować, czy nie, że się dobrze skończyło.)

"miasto jest kolejną klitką, która chce zmieścić mnie w swojej ramówce.
dobra, porządna, z uśmiechem czy dobrze czy źle.
fajne jest to, że nikt z nas nie zna myśli innych ludzi.
to dopiero byłoby heca."

(Jeżeli drugi wers odnosi się do 'ramówki', to lepiej go zapisać 'dobrej, porządnej, z uśmiechem czy dobrze czy źle.', bo teraz bardziej do 'klitki' pasuje.
W trzecim i czwartym wersie nowy temat, ale tylko jako stwierdzenie.)

"pod skórą prawda jakiej nawet sobie nie wyobrażasz.
w głowie jest to co widać, jedyna dobra rada, nie maluj włosów na zielono.
faceci mają łatwiej, najwyżej siwe, piękna glaca (czyżby oznaka mądrości)

przepraszam, że nie urodziłam się z aureolą nad głową."

(Pierwszy wers z tej zwrotki, brzmi dla mnie najciekawiej z całego wiersza, tylko musiałby ulec rozwinięciu, czyli opowiedzieć coś, czego czytelnik się nie spodziewa.
Kolejny wers, zaprzeczeniem pierwszego, chyba, że miało być "na głowie", bo przecież nie widać co mamy w głowie, strój, czy kolor włosów, to nie wszystko, a poza tym farbują i jedni i drudzy.
'nad głową' zbędne dopowiedzenie.

:)
18-12-2018 00:17 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0046 s