literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie biedronka1987
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Rezerwat
czuję jedynie chłód
który rozgrzewa na wskroś

w pewnym momencie myślisz
czy to lód czy skwar czy jakaś siła
tak pożera mnie od środka
wypuściłeś na wolność dzikie zwierzę

stawiam sobie wciąż nowe cele
między marzeniem a tym co udaje się zdobyć
jest nagła
przepaść

i nic

żyję za stalowymi kratami
wciąż raniąc ręce
Opublikowany: 28-01-2019 18:34 przez: biedronka1987
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (8)
Aha czyli rozumiem jupi!
Mi też coś tu nie pasowało, wypuściłeś brzmi o wiele jaśniej, to fakt.
07-02-2019 08:51 biedronka1987 [Link do komentarza]
Wiersz jest ciekawy i dobry do opisanej sytuacji. Może zostać w tej wersji, chociaż wydaje mi się, że gdyby zmienić końcówkę na 'wypuściłeś' na wolność dzikie zwierzę byłby ciekawszy i jaśniejszy. Mógłby odnosić się do wielu sytuacji np. kłótni kochanków ale też do każdej innej, na zasadzie wypuściłeś/uwolniłeś człowieku drzemiące we mnie zwierzę.

:)
07-02-2019 08:14 wre... [Link do komentarza]
A tak w ogóle, to jeśli nawet w takiej wersji podoba się, to dziękuję :)
06-02-2019 13:58 biedronka1987 [Link do komentarza]
Jest to tak, napisałam to po pewnej sytuacji, która miała miejsce, związanej z pracą.
W drugiej zwrotce jest ty, ponieważ w (moim odczuciu) ktoś zrobił mi krzywdę, potraktował źle, nie znając do końca tego jaka jestem. Pod wpływem tej sytuacji, poczułam jakby ktoś wypuścił ze mnie dzikie zwierzę, co za tym idzie były emocje i wypowiedziane słowa. Hm tylko teraz nie wiem, czy ujęłam to tak jak być powinno, czy w takiej wersji jak to opisałam, jest do odczytania ;)
06-02-2019 13:56 biedronka1987 [Link do komentarza]
Jeszcze mnie biedronko, zastanawiają różne rodzajniki, czyli, pierwsza zwrotka mówi, ja czuję chłód i w trzeciej też jest ja stawiam sobie cele, a środkowa jest cała z rodzajnikiem ty, jakby autor opowiadał o kimś, kto się zastanawia, czy to lód, czy skwar, dopadł peelkę i wypuszcza, ten ktoś, na wolność dzikie zwierzę, czyli mogłabym pomyśleć, że ktoś robi krzywdę peelce.
Można by też załozyć, że peelka opowiada mi, słuchaj wre...dzieje się tak i tak, aż w pewnej chwili myślisz (sama o swoim odczuciu), czy to lód, czy skawar, i wypuszczasz (sama) to dzikie zwierzę.
Jeżeli to jest ten drugi warian to moim zdanie lepiej pisać wszystko w pierwszej osobie, czyli...

"w pewnym momencie myślę
czy to lód czy skwar czy jakaś siła
tak pożera mnie od środka
wypuszczam na wolność dzikie zwierzę"

A tak w ogóle to podoba mi się wiersz.

:)
06-02-2019 12:33 wre... [Link do komentarza]
Wcześniej było zwierzę, więc znów napisałam. Usunęłam, bo nie wiem czy tu pasuje...
03-02-2019 10:53 biedronka1987 [Link do komentarza]
Autor wiersza, do tej pory anonimowy, został ujawniony. Zapraszamy do publikacji kolejnych komentarzy :-)
02-02-2019 22:03 Przypominajka [Link do komentarza]
" w pewnym momencie myślę (ja myślę)
czy to lód czy skwar czy jakaś siła
tak pożera mnie od środka
wypuszczasz na wolność dzikie " (ty wypuszczasz- czyli kto? i dzikie co? zwierzę? emocje? siły?)

:)
02-02-2019 00:17 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s