literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie mistrzx
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Św. Weronika
być może zarzucała rozwrzeszczane dzieci
gniewem zmęczonych matek pięściami znużenia
w myślach zdradzała męża z przystojnym najeźdźcą
(pachniał gajem oliwnym w cieniu kapitolu)
mogła również naciągać krzykliwych sprzedawców
na dwa gramy daktyli i garść soczewicy
wybijać swoje żale na osłach i kozach
śnić barbarzyńskie orgie u boku jowisza

darła być może koty z sąsiadką zza rogu
zalotnie się witała ze śniadym pasterzem
lekko trawiła pismo o posmaku mitu
do świątyni ją ciągnął piękny śpiew i chłód

wiemy na pewno że zwiedziona ciekawością
miała ze sobą chustkę
i stała najbliżej
Opublikowany: 18-04-2009 07:03 przez: mistrzx
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (7)
mimo, że od pierwszego wersu wiadomo, jakie będzie zakończenie, jest w nim (w zakończeniu) mały błysk
błyszczek :)

dobrze się zapowiada, pisz spokojnie dalej
20-04-2009 22:14 Tova [Link do komentarza]
Lubię spojrzenia niekonwencjonalne na dogmatyczne historie. Jak np w 'Mistrzu i Małgorzacie'
Jakoś mi się skojarzyło;)
18-04-2009 21:23 achillea [Link do komentarza]
Nie da się ukryć, że trochę zbyt czynnościowo, ale myślę, że część dałoby się pochować zmieniając zapis (szczególnie w drugiej zwrotce). Ogólnie ciekawie.
Serdecznie.....Ir
18-04-2009 12:09 Irena [Link do komentarza]
Ok wariant - faktycznie ciekawość może być nieco naciągnięta, ale tylko nieco - w dużej mierze jest bowiem prawdopodobne że większość obserwatorów drogi krzyżowej była tam przez zwykłą ciekawość - taką samą jaka pchała ludzi np. w średniowieczu by z wypiekami na twarzy obserwować jak ścinają komuś głowę. Nie wartościowałbym tu ciekawości - może to być ciekawość "zblazowana", ale może być też empatyczna - jak w przypadku Św. Weroniki. Ale ok - ta ciekawość faktycznie jest dyskusyjna. Przyjmuje :)
18-04-2009 10:08 mistrzx [Link do komentarza]
podoba mi się, chociaż rację ma Mithril - zbyt dużo tych czynności
natomiast koniec jest nieco nielogiczny, bo nie wiemy na pewno, że była zwiedziona ciekawością
moim zdaniem winno byc


wiemy na pewno że miała ze sobą chustkę
i stała najbliżej


tylko tyle wiemy prawie na pewno, to prawie dla wiersza może być pewnością
18-04-2009 10:04 wariant [Link do komentarza]
Dzięki za wizytę i uwagę :) Po raz kolejny uświadomiłem sobie, że w sumie dobrze że zarabiam na życie pisaniem całkowicie innych rzeczy, bo inaczej mógłbym nie jeść zbyt dużo ;-) Pozdrawiam serdecznie.
18-04-2009 09:02 mistrzx [Link do komentarza]
Od samych czynności w tekście można się zmęczyć...

"wiemy na pewno że zwiedziona ciekawością
miała ze sobą chustkę
i stała najbliżej"


i to jest najważniejsze..................być w odpowiednim miejscu i czasie...............dzięki temu znamy etymologię imienia.....................czego nie można powiedzieć o powyższym tekście...
18-04-2009 08:45 Mithril [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0755 s