literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Fajnainnaczej
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
normalny chłopak jestem
tak, spotkaliśmy się każdy wypił po soku
byliśmy nawet w sklepie muzycznym
ale ty rozmawiałeś z tym łysym dziadem
wymieniałeś nazwy jak poplątany
(zrobiłam wielkie oczy jak mój kot kiedy
próbowałam gwizdać)
i tylko funk

zapatrzyłam się na przechodzących beatlesów
i dostałam olśnienia to się nie uda
nie mogę przerwać twojej paplaniny
jestem bystra bo zrobiłeś mi test
na duży czerwony sześcian z drabiną
i poziomy zakończone na dzieciach
nawet na gadu szalejesz z łamigłówkami:
zielone na zielonym
sraczkowate na pomarańczowym

krzesełko z kolorem o oczach twojej ex
pierwszy szczery śmiech kiedy rypnąłeś na śniegu
to wszystko jest na nie

"paps"
Opublikowany: 17-01-2010 00:09 przez: Fajnainnaczej
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
wa-ta-sza
18-01-2010 08:26 gabirak7 [Link do komentarza]
Twoje wiersze ewidentnie robią się 'zrzędliwe'.
Jeśli ja też, to zastrzelcie mnie, mówię zupełnie poważnie, jak nigdy.
17-01-2010 17:22 watasza [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0268 s