literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.9.17 z dnia: 02-11-2007)
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Zamiast wadliwego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie Fajnainnaczej
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
rosnąca średnia dobowa czyli tamta wiosna
żonkile rosły na brzegach dróg objazdowych
a przecież nie można, nie wolno zrywać ich jak
wtedy gdy się miało lat dwanaście przez siatkę
działek ogrodniczych do krwi pierwszej i ostatniej

gdy one tam były, jechali samochodem
mogła na nie patrzeć dostrzegać wredność
kwiatów,  słońce na trawie zazdrość życia
na ciężkich łodygach, bo one od zawsze
kiedy się pojawiały rzucały jej się do rąk

ale to był kraj królowej i wszystko należało do niej
siedziała na tylnym siedzeniu rzucając kierowcy
nie
Opublikowany: 10-02-2010 19:36 przez: Fajnainnaczej
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (3)
kwiaty są piękne ale często umierają gdy nie pielęgnowane a także "kwiaty" niszczą serca
11-02-2010 01:24 emilo1 [Link do komentarza]
a czemu tak se ładnie rzuca, bo to mi na kolce i liście pachnie. Prozicznie...pzdr :)))

Uwaga! Tutaj ocieka się w politykę :))
11-02-2010 01:00 Szambala [Link do komentarza]
tak nie będzie :D sama się skomentuję :D

"Jaguniu napisałaś to pięknie" ooo będę się afirmować i tyle hahaha
10-02-2010 23:47 Fajnainnaczej [Link do komentarza]
(c) 1996-2009 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0365 s