literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie nieklikajtu
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
41
• Samoloty koalicji pod wodzą USA zbombardowały pozycje tej armii koło lotniska w Dajr az-Zaur na wschodzie Syrii
• Atak amerykanów umożliwił wdarcie się na teren lotniska bojownikom Państwa Islamskiego
• Zdaniem Syryjczyków nalot stanowi "niezbity dowód", że USA i ich sojusznicy wspierają dżihadystów z IS
• Śmierć poniosło kilkudziesięciu żołnierzy - informuje dowództwo syryjskiego wojska
Opublikowany: 13-08-2016 17:37 przez: nieklikajtu
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (4)
super
18-08-2016 12:48 nieklikajtu [Link do komentarza]
masz pow

a ja nie, wolę żywych

wolę
jak kobieta jest zdzirą
i przychodzi naturalnie zataczając
dwa koła przy komodzie
z niedopałkiem chryzantemy

złotawo się lśni
dwa dni po tym
jak jej ukochany cudem
wypuszczony ze stania
na warcie

przed grobem nieznanego żołnierza
na nią czekał
prawdopodobnie
wyposzczony

niż mają tak sobie
wyjadać na czczo
uchylony rąbek nieba
z dzióbków




































































































































































przed obrzuceniem błotem
17-08-2016 22:32 ann13 [Link do komentarza]
lubię ludzi
najbardziej wtedy

















































































































gdy są martwi.
13-08-2016 23:01 nieklikajtu [Link do komentarza]
był sobie, pewien pan
niezliczone kobiety miały go za wzór, wszelkich cnót, ponieważ nadążał za wakacjami w cannes, a także z pocałunkiem, w porę, deszczową, kiedy niebo się skłaniało, ku długoletniemu pożyciu, nie opuszczał, spożywania wspólnych potraw i niefrasobliwemu dopieszczaniu, nad rozpostartym przy babce lancetowatej stołem, a jednak, ten pan, (doktór), otwierał drzwi, przed jakąś, może dlatego żeby jeszcze bardziej poczuć, że jest mężem i ojcem, a może dlatego, aby poczuć, że bardziej , niż bardzo mu stoi, nie mi rozumieć, członka

dla mnie, zbyt, ckliwe
nie wierzę






































































w ludzi ;)
13-08-2016 22:41 ann13 [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0032 s