literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie bolekwspanialy
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
dom przyrodnika
lubię jak ona przychodzi
bo on zawsze sprząta mieszkanie
podłoga lśni jakby kto ja lizał
nawet śmieci są pozabijane w papierki

a potem przychodzi ona
jej zapach unosi się po całej sypialni
i nawet słychać jak spada na ziemie
razem z szafirowym ubraniem

a ja
siedzę zamknięty
i nawet nie mam odlotu
czekam aż uwolni ptaka
Opublikowany: 21-10-2017 06:22 przez: bolekwspanialy
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
chyba dopiero teraz zrozumiałam,
co Autor rzekł.
08-11-2017 15:45 nieklikajtu [Link do komentarza]
uwolnił
23-10-2017 09:17 bolekwspanialy [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0025 s