literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie bolekwspanialy
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
ty i ja
idę moją drogą
nie myślę. podziwiam zdarzenia
które ulatują jak gołębie niosące wiadomość dla ciebie
jutro
zawsze jutro. nie proszę o dobre chwile
lecz proszę o uśmiech i słowo
słowo wyschnięte na sznurku do prania
i uśmiech rozmieszany w kawie z mlekiem

czekam aż kurz osiądzie na czarnym fortepianie
bo kiedy uderzę w białe klawisze uniesie się jak złoty pył
który uczyni mnie bogatym we wspomnienia
Opublikowany: 05-01-2019 04:27 przez: bolekwspanialy
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (8)
hehe swoje mądrości
18-01-2019 05:52 wre... [Link do komentarza]
To, że ja piszę swoj mądrośeci, nie oznacza, że autor musi się z nimi zgadzać albo że musi cokolwiek zmieniać. Być może jakieś uwagi przydadzą się, przy pisaniu innego wiersza.

:)
18-01-2019 05:49 wre... [Link do komentarza]
nic nie zmienię chociaż może masz rację, dla mnie to jest to co czuję w mojej duszy ale ale zawszę biorę pod uwagę twoje komentarze
16-01-2019 07:01 bolekwspanialy [Link do komentarza]
Do 'nie myślenia' się nie dam się przekonać. Oczywiście, że można nie reagować na zdarzenia ale to nie zwolni naszego umysłu od myślenia.
To nie jest przenośnia, raczej kolokwializm, bo często w życiu codziennym mówimy np. jestem taka zmęczona, że nie mam siły myśleć albo że już nie myślę.
Na poparcie swoich słów postanowiłam coś poczytać, przy okazji się trochę podszkoliłam i część znalezionych mądrości Ci zostawiam.

"Metafora, inaczej przenośnia, to językowy środek stylistyczny, w którym połączenie dwóch obcych sobie znaczeniowo wyrazów tworzy związek frazeologiczny, którego znaczenie nie jest sumą składową obu wyrazów - na przykład burza mózgów nie oznacza zjawiska atmosferycznego wystepującego w organach człowieka, a naradę, chwilę w której podejmowane są wspólnie decyzje. Elementy składowe modyfikują wzajemnie swoje znaczenie. Połączenie to powoduje, że uwydatnione zostają cechy wspólne dla każdego z nośnika znaczeń. Wyrazy składowe metafory mają inne zakresy znaczeniowe, jednak muszą posiadać jakiś element wspólny. "

"Poza metaforami poetyckimi wyrózniamy potoczne, zwane także językowymi. Metafory poetyckie mają na celu zaskakiwać odbiorcę, a znajdują zastosowanie w utworach literackich. Metafory potoczne są na codzień używane przez większość użytkowiników języka."

"Wg Arystotelesa metafory mają charakter subiektywny i trudno określić psychiczną genezę ich powstawania. Podstawą dla metafory jest kojarzenie podobieństw między przedmiotami i wyrazami. Wykorzystanie metafory w rozwiązywaniu problemów łączy się z nagłym poznaniem połączonym z uczuciem radości. Osoba tworząca metafory działa intuicyjnie i racjonalnie."

ad. kurzu..
W tej konfiguracji słów jest jakaś niezręczność "czekam aż kurz osiądzie"( i wtedy będę wspominał). Powinno być raczej 'Kiedy kurz osiądzie'(nadejdzie czas na wspomnienia).

:)
10-01-2019 02:46 wre... [Link do komentarza]
Istnieje możliwość nie reagowania na zdarzenia, brak myślenia jest stanem odrętwienia poza tym jest to też przenośnia poetycka
W moim odczuciu pierwsze jutro nie łączy się z poprzednim wersem
Kurz na fortepianie pobudza do wyobraźni o przemijającym czasie i zakurzonych chwilach,zdjęciach i tęsknocie
Jest też przenośnia do bogactwa duchowego które przeżywamy czy to w smutku. Życie radości

Dziękuje za komentarze
08-01-2019 08:39 bolekwspanialy [Link do komentarza]
"idę moją drogą
nie myślę. podziwiam zdarzenia
które ulatują jak gołębie niosące wiadomość dla ciebie
jutro
zawsze jutro
. nie proszę o dobre chwile
lecz proszę o uśmiech i słowo
słowo wyschnięte na sznurku do prania
i uśmiech rozmieszany w kawie z mlekiem"

(Nie istnieje możliwość nie myślenia, można się starać nie rozmyślać o czymś i wtedy zajmujemy myśli, czymś innym, np. podziwianiem. Podziwiając cokolwiek, cały czas myślimy, np. ale to piękne, albo jakie to dziwne.
Wygląda jakby to pierwsze 'jutro' było końcem wcześniejszego wersu, a chyba ma należeć do tego poniżej. Jeżeli chodzi o to, że ktoś ciągle obiecuje, że coś nastąpi jutro, to lepiej przenieść ten wyraz do linijki poniżej. W tym zapisie wygląda jakby ten wyraz był zbędny)

:)

"czekam aż kurz osiądzie na czarnym fortepianie
bo kiedy uderzę w białe klawisze uniesie się jak złoty pył
który uczyni mnie bogatym we wspomnienia"

(Dwa wersy wyglądają poetycznie, ale nie wyobrażam sobie, że gdybym lubiła grać, to bym czekała, aż kurz osiądzie na moim fortepianie, i jak potem ten kurz, miałby mnie uczynić bogatą we wspomnienia. Myślę, że to własnie gra na fortepianie utworów, które już się kiedyś grało może przywołać wspomnienia. Być może o to chodziło ale ten zapis mówi, że 'kurz czyni peela bogatym we wspomnienia')

:)
06-01-2019 00:23 wre... [Link do komentarza]
Całkiem fajne, tylko pomyślałabym na Twoim miejscu nad powtórkami.
Bardzo podoba mi się ten motyw z fortepianem i złotym pyłem.
Pozdrawiam sobotnie ;)
05-01-2019 12:37 biedronka1987 [Link do komentarza]
Z tym fortepianem to mnie zaimponowałeś bolek.
05-01-2019 09:43 AnimusLumen [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0039 s