literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie bolekwspanialy
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
kurwa
usiadłem w fotelu aby słuchać Szopena
i czuję smród kota
sąsiadka wypuściła go na balkon
i zwierzę leje po oknach
Ameryka kocha kotki
chce aby były sexi
ale jak mogę
kiedy w burdelach irlandzkich
smród zabija piękno

Ameryka chce abyśmy byli królami życia
a musimy się zrzucać na wódkę i zbiorową laskę
jakoś nie potrafimy powiedzieć
goodbye
dziewczynom w kolorze czekolady
i chince z 55 ulicy

jutro wstanę i spróbuje znaleść sens

a może ukrainkę,

Ameryka chce abyśmy uszczęśliwiali  świat
więc będę rżnął narody

Ameryka chce
Opublikowany: 14-04-2019 03:09 przez: bolekwspanialy
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (5)
bolek wspaniały, usuń jeszcze 'chince' kreseczkę z nad 'n' (tak jak radził wojciech)
23-04-2019 14:20 wre... [Link do komentarza]
gdzieś tam, może w Paryżu, nie w brudnej wtenczas Ameryce, malarze "nowej fali", impresjoniści, lat początku poprzedniego stulecia ( jak ten czas leci), urządzali spacery szukając motywów swoich obrazów....
Tylko dzisiaj nie słyszę ich przekleństw... :-)
16-04-2019 18:31 koktail [Link do komentarza]
nie mam wątpliwości że na 55 ulicy urzęduje chinka a nie chińka
14-04-2019 20:38 wojciech [Link do komentarza]
dzięki za korektę, wiem że są chińskie o irlandzkich nie wiem ale pasowało mi do nastroju wiersza
14-04-2019 19:31 bolekwspanialy [Link do komentarza]
kurwa

(tutuł mi się nie spodobał jak go zobaczyłam, chociaż po przeczytaniu wiersza przyznaję, że pasuje do wzburzenia, które da się w nim odczuć)

usiadłem w fotelu aby słuchać Szopena
i czuję smród kota
sąsiadka wypuściła go na balkon
i *zwierzę leje po oknach (ogonek się zgubił)
Ameryka kocha kotki
chce aby były sexi
ale jak mogę
kiedy w burdelach irlandzkich
smród zabija piękno

(jeżeli 'irlandzki' burdel znajduje się w Ameryce, to ok, jeżeli w Irlandii, to podkreślony wyraz lepiej wyrzucić))

Ameryka chce abyśmy byli królami życia
a musimy się zrzucać na wódkę i zbiorową laskę
jakoś nie potrafimy powiedzieć
goodbye
*dziewczynom w kolorze czekolady (liczba mnoga ma końcówkę -om)
i chińce z 55 ulicy

jutro wstanę i spróbuje znaleść sens

a może ukrainkę,

Ameryka chce abyśmy *uszczęśliwiali świat (dwa ogonki)
więc będę rżnął narody

Ameryka chce


podoba mi się

:)
14-04-2019 13:57 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s