literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie bialy
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
Liść
Ostatni liść opadł z drzewa
i już zapomniał o nim świat.
A ja, za nim tęskię
i o nim piszę,
bo mi go żal.
 
Czerwony z klonu,
czy żółty z jesionu,
każdy z nich zielone życie miał.
A teraz,suchy i pomarszczony
leży na ziemi
i czeka na wiatr,
co zabierze go
-gdzieś w siną dal.
 
Niesamowicie krótkie życie
ten biedaczyna miał,
słoneczną wiosną narodzony
żegna już z jesiennym mrokiem
ten bezlitosny świat.
 
Och,jaka pusta i smutna
będzie teraz bez niego
krajobrazu zamyślona twarz.
Opublikowany: 01-11-2016 09:12 przez: bialy
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (20)
och, tym razem okradziona została bożena zylla

http://www.tvculture.pl/poezja/?bozena-zylla,118
03-11-2016 20:34 ann13 [Link do komentarza]
co tu się dzieje... ahhaha jprdl
01-11-2016 15:02 KATolik [Link do komentarza]
drogi Mithrilu. z zewnątrz to inaczej naprawdę wygląda.
a jeśli zaczales się modlić, to znaczy, że Bóg ma z toba związane jakies pozytywne plany. odpowiedz na nei pozytywnymi myślami :)
01-11-2016 15:00 bialy [Link do komentarza]
...kto ci kurwa takich bredni naopowiadał, że zmagający się z tą chorobą są stygmatyzowani?!

jeżeli twoja misja ma poziom twojego "pisania", to pozostaje tylko - choć jestem zawodowym ateistą - głęboko się za nich modlić, że poza chorobą molestuje ich jeszcze "miłóśćdobliźniego" za wszelką cenę
01-11-2016 14:43 Mithril [Link do komentarza]
acha, niedługo antologia będzie miala swoją stronę w internecie.....
01-11-2016 14:32 bialy [Link do komentarza]
drogi Mithril u. takie urojenia wielkościowe..... ataki agresji..... ja poznałam. i wiem co za tym stoi. napisz, proszę, do mnie na priw trochę o sobie.

przypomnę, że teraz robie antologie poezji chorych na schizofrenie. ma to pomóc w walce z ich codzienną stygmatyzacją. pomagają mi w tym panowie poeci: Józef Baran i Zbigniew Leszczyc Mirosławski. a całość będzie wspolfinansowana i promowana przez Urzad MArszalkowski w Krakowie. prowadzimy warsztaty poetyckie w szpitalach psychiatrycznych w Straszęcinie, TArnowie i Gorlicach. Niedlugo zaczniemy takie warsztaty w Kobierzynie w Krakowie.
01-11-2016 14:32 bialy [Link do komentarza]
"probuje to czytac ze zrozumieniem...............

01-11-2016 10:47 bialy"


jesteś pustym i ślepym (gimnazjalnym) trollem, któremu zrobiono krzywdę wmawiając, że "pisać" potrafi.
taaaaaaaak - słuchaj się tych, którzy hipokryzją naznaczają płytkich i głupich - dzięki temu grafomania
tak świetnie się pleni
01-11-2016 12:33 Mithril [Link do komentarza]
dobre jako wierszyk dla dzieci; ja już chyba jestem za duży więc mnie nie urzekło
01-11-2016 11:04 KATolik [Link do komentarza]
z posłowia pana Zbigniewa Leszczyca Mirosławskiego do mojego tomiku "Kwiaty polne":

BArbara w wierszach
w plastyczny sposób pisze zazwyczaj ,,o czymś", tematycznie sięga do natury, obyczaju, czasem znaków i symboli. Posługuje się urozmaiconą metaforą, ostrożną pointąą, zza których dyskretnie wyłania się jego poetyckie ,,ja". Wierszy zaś rymowanych używa nadal, zarówno w ciepłej, pastelowej tonacji, jak też w utworach humorystycznych, niejednokrotnie satyrycznych, w których obecne są nade wszystko autoironia i żart sytuacyjny.
 
01-11-2016 10:54 bialy [Link do komentarza]
panie M. raz jeszcze przypominam, proszę nei obrazac autorow. panskie wiersze i komentarze swiadcza o ogromnych panskich kompleksach.
panie AnimusLumen, ten wiersz został już wydany w tomilku "Kwiaty polne". ale dziekuje bardzo za podpowiedz. proszę wskazać, które zwroty sa infantylne, to zawsze da mi do myslenia nad warsztatem. ma pan kulture odpowiednią do komentowania wierszy, dlatego panskie zdanie jest dla mnie ważne.
natomiast pan Mithril niech dalej trzyma się poziomu budki z piwem. i pisze "wiersze".
01-11-2016 10:44 bialy [Link do komentarza]
Początek powinien brzmieć tak:

ostatni liść spadł z drzewa
i już zapomniał o nim świat
gdy ja za nim tęsknię


I tyle, bo kolejna dwa wersy wszystko psują.
01-11-2016 10:34 AnimusLumen [Link do komentarza]
"bardzo jest pan zakompleksiony......

01-11-2016 10:03 bialy"


pierwej (bez względu na wiek) trollu naucz się pisać i czytać z naciskiem na rozumienie!!!
- ty przylazłaś na e-po diagnozować i oceniać autorów? jeżeli tak, to życzę powodzenia w klęsce,
ku której właśnie zmierzasz..!

i ostatni raz przypominam o poprawności pisania nick`ów
01-11-2016 10:24 Mithril [Link do komentarza]
Jest pomysł, ale niestety wykonanie na nie, a dlaczego? Myślę, że w głównej mierze rymy wszystko psują, oraz kilka infantylnych zwrotów. W każdym razie da się z tego zrobić wiersz.
01-11-2016 10:23 AnimusLumen [Link do komentarza]
panie Mitrhyl. jeżeli dla pana nei jest autorytetem w poezji pan Józef BAran, to neiwiele pan wie o poezji. a tylko udaje pan wielkiego znawce.
01-11-2016 10:02 bialy [Link do komentarza]
dla mnie to możesz nawet czyścić buty Oldze Tokarczuk, to zaś nie zmienia faktu, że został wlepiony gniot, a jeżeli "autora" z jego płodem łączy emocjonalna więź, to radzę skorzystać ze specjalistycznej opieki, bo czego, jak czego, ale tekstu nie da się obrazić, tym bardziej kiedy jest gniotem*
01-11-2016 09:47 Mithril [Link do komentarza]
...to pisać i publikować w "PiwnicznejZdroju"

dla mnie to możesz nawet czyścić buty Oldze Tokarczuk, to zas nie zmienia faktu, ze został wlepiony gniot, a jeżeli "autora" z jego płodem łączy emocjonalna więź, to radzę skorzystać ze specjalistycznej opieki, bo czego, jak czego, al tekstu nie da się obrazić, tym bardziej kiedy jest gniotem

a już po pisowni, retoryce i treści widzę, że:

"panie mithyl. proszę nei pisać o gniotach, prosze mnie nie obrazac. chodziłam na spotaknia z panem Mirosławem Leszczycem MIrosławskim, zanym poetą w Tarnowie. u niego szlifowałam warsztat razem z znanym teraz poeta Maksymilianem Tchoniem. wydalam dwa tomiki poetyckie: "Gołebei na achu" i "Kwiaty polne". w tym roku dostałam nagrodę na Miedzynaordowym Konkursie Poetyckim Sen o Karpatach w PiwnicznejZdroju, gdzie sam pan poeta Józef Baran gratulował mi wierszy. a to bardzo znany w swiecie poeta. trzeci tomik przygotowuje, będą to wiersze o papieżu, nasz biskup ksiądz ekscenecja napisze do nich wstep.

01-11-2016 09:36 bialy"

że do "pisania", to jeszcze cholernie daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaleeeeeeeekaaaaaaaa droga!!!

zaś nick`i na forach proszę pisać poprawnie i jeżeli występuje duża litera, to ją uwzględniać, bo mnie pomysłowości na covery nick`ów też nie brakuje
01-11-2016 09:45 Mithril [Link do komentarza]
panie mithyl. proszę nei pisać o gniotach, prosze mnie nie obrazac. chodziłam na spotaknia z panem Mirosławem Leszczycem MIrosławskim, zanym poetą w Tarnowie. u niego szlifowałam warsztat razem z znanym teraz poeta Maksymilianem Tchoniem. wydalam dwa tomiki poetyckie: "Gołebei na achu" i "Kwiaty polne". w tym roku dostałam nagrodę na Miedzynaordowym Konkursie Poetyckim Sen o Karpatach w PiwnicznejZdroju, gdzie sam pan poeta Józef Baran gratulował mi wierszy. a to bardzo znany w swiecie poeta. trzeci tomik przygotowuje, będą to wiersze o papieżu, nasz biskup ksiądz ekscenecja napisze do nich wstep.
01-11-2016 09:36 bialy [Link do komentarza]
...tekst aliryczny, infantylny, przegadany i naciągany
- wersyfikacja ma chyba tylko służyć mimetycznemu "przekazowi", którego zadaniem jest wcisnąć czytelnikowi, że ma do czynienia z "wierszem(?)", bo:

"Ostatni liść opadł z drzewa i już zapomniał o nim świat. A ja, za nim tęskię
i o nim piszę, bo mi go żal. Czerwony z klonu, czy żółty z jesionu, każdy z nich
zielone życie miał. A teraz,suchy i pomarszczony leży na ziemi i czeka na wiatr,
co zabierze go - gdzieś w siną dal. Niesamowicie krótkie życie ten biedaczyna
miał, słoneczną wiosną narodzony żegna już z jesiennym mrokiem ten bezlitosny
świat. Och,jaka pusta i smutna będzie teraz bez niego krajobrazu zamyślona twarz."

w takiej formie jest równie beznadziejne, jak wlepione
- poza tym po przecinkach stosuje się spację

"udał mi się ten wiersz, bardzo się znajomym podoba.

01-11-2016 09:13 bialy"

to dla znajomych "pisać", bo tutaj gnioty zbierają baty
01-11-2016 09:28 Mithril [Link do komentarza]
Moim zdaniem temat jest, ale wykonanie słabe. No i błędy popraw, bo są. Tęsknię i spadł liść- chyba tak powinno być.
01-11-2016 09:28 biedronka1987 [Link do komentarza]
udał mi się ten wiersz, bardzo się znajomym podoba.
01-11-2016 09:13 bialy [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0075 s