literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się
Zamiast wadliwego i niebezpiecznego
Internet Explorera
polecamy:

Opera Web Browser
lub:
FireFox Web Browser


Poczytaj więcej tutaj:
Nowoczesne przeglądarki
Wiersz z listy autora o pseudonimie lisica2403
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
do małych dziewczynek
skończy się wreszcie czas skakania w gumę
wplatanie we włosy nabrzmiałych stokrotek
dziecięca wiara ustąpi przed rozumem
kobietą się stanie radosny podlotek

zaczną wam rosnąć włosy pod pachami
w każdym miesiącu przyjdzie tych dni kilka
miną beztroskie figle z chłopakami
odezwą się w brzuchu skrzydełka motylka

czy to czas na zgubę czy dla szczęścia daje
już nie mnie oceniać powiem tylko jedno
im wcześniej wyrośniesz ze świata bajek
tym łatwiej się w życiu odnajdziesz - królewno
Opublikowany: 19-05-2015 11:36 przez: lisica2403
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (9)
Ann...dziękuję za komentarz. Nie bardzo rozumiem, co w wierszu jest ograniczającego wolność? Ciekawa jestem, co "uwiera Cię" w tym przedstawieniu, niejako, dojrzewania.

Z pozdrowieniami
27-05-2015 14:53 lisica2403 [Link do komentarza]
mi się to kłóci z moim poczuciem wolności, również czyjejś, każdy sam musi dojrzewać, do siebie, jasne, że można, a czasem nawet (wiem z opowieści) trzeba, wskazać delikatnie, kierunek, nie wiadomo czy dobry, ale ja na poczet, tego wykładu, powyżej, natychmiast poszłabym się zdemoralizować i kupiłabym sobie groch
22-05-2015 22:23 ann13 [Link do komentarza]
Lisico, albo wręcz Lisiczko przebiegła,

w pierwszym momencie myślałem właśnie tak jak napisałaś, że to tego typu "dziewczynki" są adresatkami wiersza [swoją drogą czy takie dziewczynki czytają poezję], jednak tytuł wiersza kompletnie nie zmylił. może lepsze były by wieczne dziewczynki, choć może już zbyt oczywiste, albo duże dziewczynki, na zasadzie paradoksu. A może to tylko moje widzimisie?

Co się tyczy tej edukacji... po prostu w piękny sposób opisał dojrzewanie nie podając przy tym żadnych szczegółów ani nie używając słów kluczy stąd to skojarzenie :)

PS ciekawe czy Lew i Lisicia mają się tak samo dobrze jak Kot z Psem :)
20-05-2015 21:09 LewH [Link do komentarza]
Witaj Lwie:)

Bardzo Ci dziękuję za tak wnikliwą analizę i wysłowienie swoich przemyśleń.

Co do wiersza i intencji jego napisania: jest trochę złośliwy, zgryźliwy, może trochę...życiowy? skierowany do takich raczej wiecznych księżniczek z tipsami, których nawet zmywanie naczyń nie potrafi zniszczyć (mowa o tipsach;) ).

Absolutnie nie mam nic do bajek, rozczytywanie się i oglądania ich (robię to do dziś). Co do skakania w gumę - tu przyznaję, była to moja słaba strona i sama gra ograniczała się do...stania i trzymania jej;). Mistrzostwa świata nie osiągnęłam, kończyłam na "łydkach" z powodu swojej kuleczkowatości:).

Ciekawe jest Twoje odczucie odnośnie edukacji seksualnej - nie pomyślałam, że tak można to odebrać:). I dlaczego w wersji religijnej???:) Ciekawa jestem, skąd takie skojarzenie...:).

Pozdrawiam ciepło Kolegę po Zwierzęcości;)
20-05-2015 20:31 lisica2403 [Link do komentarza]
ładne to i zgrabne w odbiorze :)

jedna mam pewne ALE odnośnie treści nie formy. Pointa - czy chodzi o to, żeby te małe dziewczynki (osobiście jako małe dziewczynki rozumiem takie do 12 lat) miały zrezygnować ze świata bajek, wszystkiego co w ich życiu baśniowe, z marzeń etc na rzecz odnalezienia się w życiu (czyli czego? pracowania ciężko od 8 do 16 a na powrót do domu sprzątania w kuchni? czy może jakieś wyimaginowanej nastoletniej dorosłości).
idąc tym samym tropem dlaczego czas skakania w gumę ma się skończyć WRESZCIE, jakby było to coś złego, jakiś straszny okres w życiu człowieka, który im szybciej się skończy tym lepiej

może ja czegoś nie rozumiem i może to wcale nie było intencją autorki, ale wiersz przypomina mi trochę osławioną wszem i wobec edukacje seksualną (i to w wersji religijnej): teraz się beztrosko bawicie, nie wiecie nic o świecie jesteście głupiutkie i naiwne, ale nie martwcie się to się niedługo skończy, zaczniecie zarastać włosiem, krwawić raz w miesiącu, a do tego będziecie zgorzkniałe i odpuścicie sobie marzenia i fantazje.
20-05-2015 19:55 LewH [Link do komentarza]
Mith: :D widać, że czujesz bluesa...;)

KAT: w każdym (za)kątku po dzieciątku?;)

Animusie: dzięęęęki...:)
19-05-2015 20:56 lisica2403 [Link do komentarza]
Niezłe... płynnie się czyta i w ogóle fajne te "skrzydełka motylka" ;).
19-05-2015 20:00 AnimusLumen [Link do komentarza]
eeej, bez takich... ja jestem listonoszem;)
19-05-2015 19:51 KATolik [Link do komentarza]
miną beztroskie figle z chłopakami

akurat!!!
to jest demagogia - od zabaw w lekarza się zaczyna, a na listonoszu przynoszącym emeryturę kończy :-)
19-05-2015 19:39 Mithril [Link do komentarza]
(c) 1996-2016 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: 0.0049 s