literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie pako
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
 
Jeszcze raz o warszawskiej Pradze - po urodzinach
Jak tam po urodzinach -  prażanie kochani!
Czy już kac wyleczony? Czy jeszcze „na bani”?
Bo było co świętować, wszak rocznica wielka.
Zapewne przy niej „pękła” nie jedna butelka.
Były przemówienia dyskusje rozmowy,
Referaty, wspomnienia, tort urodzinowy.
Sam się też dołączyłem z tym swoim pisaniem.
Teraz mam to na głowie, bo ostatnim zdaniem
Napisałem, że jeśli kto mi co przypomni
Dodam jeszcze do wiersza. - Niech wiedzą potomni
Jaka ta nasza Praga wyśmienita była.
Jak się rozbudowała. Jak ludność tu żyła.
Na to hasło, nie długo tu musiałem czekać.
Przypomnień jest tak dużo, że tylko narzekać.
Bo wszystko to opisać będzie bardzo trudno.
Przy tym musi być zwięźle, w rytmie i nie nudno.
Ale żeby nie tworzyć tu nowych teorii
Pomyślałem tak sobie:   zacznę od historii.

A Praga w historii miała losy smutne.
Podpalenia i gwałty, najazdy okrutne.
Wspominając, nie może nam umknąć uwagi
Rzecz okropna, a była nią wielka „Rzeź Pragi”.
Po klęsce Insurekcji (gdy Kościuszko krwawy)
Rosjanie obrócili siły do Warszawy
A to było ich "mnogo". Armia Suworowa
Z marszu zająć Pragę była już  gotowa.
Gdy w Reducie Zwierzyniec – Jasiński, generał
Do obrony Warszawy swoje siły zbierał.
Nie będę tu wymysłem opisów słów trwonił,
Zacytuję Poetę – prawda się obroni:
„Dalej Jasiński, młodzian piękny i posępny,
Obok Korsak, towarzysz jego nieodstępny.
Stoją na szańcach Pragi, na stosach Moskali
Siekąc wrogów, a Praga  wokoło się pali.”
Tak napisał Mickiewicz w pięknym poemacie.
Nie będę dalej ciągnął, na pewno go znacie.
Reduta jednak padła, choć dzielnie walczyła.
Mała garstka obrońców zaledwie przeżyła.
Zginęli też dowódcy – prażanie to znają.
Na Kamionku  Jasińskiego prochy spoczywają.
Po zdobyciu Reduty (to odrazę budzi)
Rosjanie mordowali tysiącami ludzi!
Na pamiątkę wydarzeń, by pamięć ocalić
Pod stojącym tam krzyżem warto znicz zapalić.
Martyrologia Pragi trwała, i się nie skończyła.
Czego Car  nie rozpieprzył, Francja dokończyła.
Napoleon do zniszczeń wielce się przysłużył,
Szykując się na Moskwę resztę Pragi zburzył.

Praga nie była potem dzielnicą spokojną.
Nie chciano tutaj  mieszkać, bo było „czuć wojną”

Odbudowanie Pragi ciągnęło się długo,
Bo kapitał rozwoju płyną cienką strugą.
Dopiero handel bydłem, drzewem i paździerzem
Sprawił,  że Praga, była Warszawy spichlerzem.
Powołując tak zwane „obwody handlowe”,
Zaczęło się dla Pragi inne życie  - nowe.
Prym wiodła tu rzecz jasna ulica Targowa,
Choć miała różne nazwy w tym także – Wołowa.
Praga dla stolicy jednak gorsza była.
Nie bogata zanadto, swą skromnością żyła.
Gdy Lindley dla warszawy kanały budował,
Pradze tej inwestycji jednak pożałował.
Gdy Warszawa swe „pupy” już w wannie kapała,
To Praga swój wodociąg po latach dostała.
Nie martwmy się tym jednak, nic to nie pomoże.
Praga jest najpiękniejsza – jak na niebie zorze!


To  byłoby na tyle – nie chcę dłużej męcić
Bo możecie mnie prażenie z swej Pragi wypędzić.
A gdzie bezdomnemu w zimę lepiej będzie?
Gdzie jest tyle radości i uśmiechów wszędzie.
(Mój pantałyk niestety, odleciał od normy.
Już mi się nic nie klei, już nie trzyma formy.
Trzeba by teraz trunku dobrego wysączyć,
By tę praską opowieści ciekawie dokończyć.
Pójdę zatem poszukać hojnego sponsora
Prażanie są hojniejsi przeważnie z wieczora.)
Opublikowany: 01-12-2018 13:39 przez: pako
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (2)
Jak tam po urodzinach - prażanie kochani!
Czy już kac wyleczony? Czy jeszcze „na bani”?
Bo było co świętować, wszak rocznica wielka.
Zapewne przy niej „pękła” nie jedna butelka.
Był przemówienia dyskusje rozmowy, (Były)
Referaty, wspomnienia, tort urodzinowy.

(Te wersy wydają się wystarczającym wprowadzeniem. Z tym poniższych warto byłoby zrobić tylko dwa wersy, jako nawiązanie do opisu historii Pragi w drugiej zwrotce. Z ciekawością czytam o Pradze ale dylematy warsztatowe autora już mnie, jako czytelnika wiersza, nie interesują, mogą nawet trochę zniechęcać do dalszego czytania.
Moim zdaniem dla autora najlepiej jak wiersz ma dobry początek i koniec, bo to się najbardziej z wiersza pamięta, a Twój ma najlepszy środek.
Początek i koniec są przydługie i zdecydowanie mniej ciekawe)



Sam się też dołączyłem z tym swoim pisaniem.
Teraz mam to na głowie, bo ostatnim zdaniem
Napisałem, że jeśli kto mi co przypomni
Dodam jeszcze do wiersza. - Niech wiedzą potomni
Jaka ta nasza Praga wyśmienita była.
Jak się rozbudowała. Jak ludność tu żyła.
Na to hasło, nie długo tu musiałem czekać.
Przypomnień jest tak dużo, że tylko narzekać.
Bo wszystko to opisać będzie bardzo trudno.
Przy tym musi być zwięźle, w rytmie i nie nudno.
Ale żeby nie tworzyć tu nowych teorii
Pomyślałem tak sobie: zacznę od historii.

A Praga w historii miała losy smutne.
Podpalenia i gwałty, najazdy okrutne.
Wspominając, nie może nam umknąć uwagi
Rzecz okropna, a była nią wielka „Rzeź Pragi”.
Po klęsce Insurekcji (gdy Kościuszko krwawy)
Rosjanie obrócili siły do Warszawy
A to było ich "mnogo". Armia Suworowa
Z marszu zająć Pragę była już była gotowa.
Gdy w Reducie Zwierzyniec – Jasiński, generał
Do obrony Warszawy swoje siły zbierał.
Nie będę tu wymysłem opisów słów trwonił,
Zacytuję Poetę – prawda się obroni:
„Dalej Jasiński, młodzian piękny i posępny,
Obok Korsak, towarzysz jego nieodstępny.
Stoją na szańcach Pragi, na stosach Moskali
Siekąc wrogów, a Praga wokoło się pali.”
Tak napisał Mickiewicz w pięknym poemacie.
Nie będę dalej ciągnął, na pewno go znacie.
Reduta jednak padła, choć dzielnie walczyła.
Mała garstka obrońców zaledwie przeżyła.
Zginęli też dowódcy – prażanie to znają.
Na Kamionku Jasińskiego prochy spoczywają.
Po zdobyciu Reduty (to odrazę budzi)
Rosjanie mordowali tysiącami ludzi!
Na pamiątkę wydarzeń, by pamięć ocalić
Pod stojącym tam krzyżem warto znicz zapalić.
Martyrologia Pragi trwała, i się nie skończyła.
Czego Car nie rozpieprzył, Francja dokończyła.
Napoleon do zniszczeń wielce się przysłużył,
Szykując się na Moskwę resztę Pragi zburzył.

Praga nie była potem dzielnicą spokojną.
Nie chciano tutaj mieszkać, bo było „czuć wojną”

Odbudowanie Pragi ciągnęło się długo,
Bo kapitał rozwoju płyną cienką strugą.
Dopiero handel bydłem, drzewem i paździerzem
Sprawił, że Praga, była Warszawy spichlerzem.
Powołując tak zwane „obwody handlowe”,
Zaczęło się dla Pragi inne życie - nowe.
Prym wiodła tu rzecz jasna ulica Targowa,
Choć miała różne nazwy w tym także – Wołowa.
Praga dla stolicy jednak gorsza była.
Nie bogata zanadto, swą skromnością żyła.
Gdy Lindley dla warszawy kanały budował,
Pradze tej inwestycji jednak pożałował.
Gdy Warszawa swe „pupy” już w wannie kapała,
To Praga swój wodociąg po latach dostała.
Nie martwmy się tym jednak, nic to nie pomoże.
Praga jest najpiękniejsza – jak na niebie zorze!


To byłoby na tyle – nie chcę dłużej męcić
Bo możecie mnie prażenie z swej Pragi wypędzić.
A gdzie bezdomnemu w zimę lepiej będzie?
Gdzie jest tyle radości i uśmiechów wszędzie.
(Mój pantałyk niestety, odleciał od normy.
Już mi się nic nie klei, już nie trzyma formy.
Trzeba by teraz trunku dobrego wysączyć,
By tę praską opowieści ciekawie dokończyć.
Pójdę zatem poszukać hojnego sponsora
Prażanie są hojniejsi przeważnie z wieczora.)

Tak jak napisałam powyżej, fakty podajesz ciekawie i rzeczowo, natomiast wstęp i zakończenie jest trochę rozwlekłe (moim zdaniem rzecz jasna)
:)
05-12-2018 23:29 wre... [Link do komentarza]
siakieś takie szkolniackie, jakby pani zadała na język polski
01-12-2018 14:17 floriankonrad [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s