literacki serwis recenzencki e-poezja
(wersja serwisu: 0.10.21 z dnia: 06-05-2016)
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Załóż konto
lub
Zaloguj się


Do przeglądania polecamy:


FireFox Web Browser
Wiersz z listy autora o pseudonimie pako
<< Poprzedni wiersz tego autora Następny wiersz tego autora >>
Pokaż wszystkie wiersze tego autora Dodaj do ulubionych
[...] Wokół było przecudnie, radość się sączyła.
Wokół było przecudnie, radość się sączyła.
Właśnie Wielka Orkiestra granie już kończyła.
Pośród śpiewu, muzyki, barwnych fascynacji
Nadchodził właśnie moment świetlnej kulminacji.
Już wszystko w gotowości, wszędzie jest jak trzeba.
Zaraz poleci nasze “światełko do nieba”.
Już w rękach uniesionych iskry zimnych ogni.
Wszyscy są uśmiechnięci , weseli pogodni.
I już się rozpoczęło głośne odliczanie
Ale nikt nie przypuszczał - że dramat się stanie!

Aż tu nagle na scenie zjawił się morderca
I złowrogim nożem śmierci, dostał się do serca.
Do serca człowieka, który mocno wspierał
Orkiestrę i Owsiaka - sam też w puszkę zbierał.
Ta postawa, dawała Mu wiele uroku,
Chociaż dla zawistników,  była “solą w oku”.
Prezydent Gdańska - łączył, wspierał, dawał.
I dla swojego miasta dał  roboty -  kawał.

Ale ta śmierć okrutna, także uderzyła
W całą Wielką Orkiestrę, w jej serce trafiła!
Tragedię tę zrodziła podła propaganda!
Sączyła ją codziennie zawistników  banda.
W TVP rozwinęła oszczercze sztandary.
Z dobroczynnością Jurka wzięła się za bary.
Hochsztaplerskie zarzuty wymyślając wściekle.
Będą się oni jeszcze, kiedyś “smażyć w piekle”.
“Jurek Owsiak to diabeł” lub “ wilk w owczej skórze”,
Kto tak mówił? Kto śpiewał tak,  toruńskim chórze?
To język nienawiści, agresji i chamstwa
Nakręcił tę spiralę szczucia i zaprzaństwa!
.
Ta śmierć musi  Polaków otrzeźwić,  ocucić.
I otrząsnąć  z podłości, zło - trzeba  odrzucić!

Ciebie Jurku na koniec o jedno chcę prosić:
Ty “nie świruj”!  Ty musisz batutę podnosić
I podawać tonację, by Orkiestra grała.
O to ja, proszę Ciebie, prosi Polska cała!
Opublikowany: 16-01-2019 22:10 przez: pako
Dodaj komentarz
Właściciele serwisu nie odpowiadają za treść umieszczanych utworów i komentarzy. Wszelkie uwagi prosimy kierować bezpośrednio do ich autorów. Wszystkie utwory i komentarze zamieszczone na stronie podlegają ochronie. Zabrania się ich kopiowania, przetwarzania lub rozpowszechniania bez zgody autorów.
Komentarze (1)
[...] Wokół było przecudnie, radość się sączyła.

Wokół było przecudnie, radość się sączyła.
Właśnie Wielka Orkiestra granie już kończyła.
Pośród śpiewu, muzyki, barwnych fascynacji
Nadchodził właśnie moment świetlnej kulminacji.
Już wszystko w gotowości, wszędzie jest jak trzeba.
Zaraz poleci nasze “światełko do nieba”.
Już w rękach uniesionych iskry zimnych ogni.
Wszyscy są uśmiechnięci , weseli pogodni.
I już się rozpoczęło głośne odliczanie
Ale nikt nie przypuszczał - że dramat się stanie!

Aż tu nagle na scenie zjawił się morderca
I złowrogim nożem śmierci, dostał się do serca.
Do serca człowieka, który mocno wspierał
Orkiestrę i Owsiaka - sam też w puszkę zbierał.
Ta postawa, dawała Mu wiele uroku,
Chociaż dla zawistników, była “solą w oku”.
Prezydent Gdańska - łączył, wspierał, dawał.
I dla swojego miasta dał roboty - kawał.

Ale ta śmierć okrutna, także uderzyła
W całą Wielką Orkiestrę, w jej serce trafiła!
Tragedię tę zrodziła podła propaganda!
Sączyła ją codziennie zawistników banda.


(Podkreślone to nadinterpretacja, bo przecież nie ma na to dowodów, pisząc takie słowa, zaczynasz mówić takim samym językiem, jak ci, których krytykujesz)

W TVP rozwinęła oszczercze sztandary.
Z dobroczynnością Jurka wzięła się za bary.
Hochsztaplerskie zarzuty wymyślając wściekle.
Będą się oni jeszcze, kiedyś “smażyć w piekle”.
“Jurek Owsiak to diabeł” lub “ wilk w owczej skórze”,
Kto tak mówił? Kto śpiewał tak, w toruńskim chórze?
To język nienawiści, agresji i chamstwa
Nakręcił tę spiralę szczucia i zaprzaństwa!

(Te wersy, pomimo, że prawdziwe, nie pasują do tego wiersza)
.
Ta śmierć musi Polaków otrzeźwić, ocucić.
I otrząsnąć z podłości, zło - trzeba odrzucić!

Ciebie Jurku na koniec o jedno chcę prosić:
Ty “nie świruj”! Ty musisz batutę podnosić
I podawać tonację, by Orkiestra grała.
O to ja, proszę Ciebie, prosi Polska cała!

(Powyżej piszesz, o przeciwnikach Owsiaka, a teraz nagle, że wszyscy go proszą o pozostanie, jeżeli choć jedna osoba jest przeciw, to określenie "Polska cała" jest przekłamaniem)

ja bym ten wiersz tak widziała

Wokół było przecudnie, radość się sączyła.
Właśnie Wielka Orkiestra granie już kończyła.
Pośród śpiewu, muzyki, barwnych fascynacji
Nadchodził właśnie moment świetlnej kulminacji.
Już wszystko w gotowości, wszędzie jest jak trzeba.
Zaraz poleci nasze “światełko do nieba”.
Już w rękach uniesionych iskry zimnych ogni.
Wszyscy są uśmiechnięci , weseli pogodni.
I już się rozpoczęło głośne odliczanie
Ale nikt nie przypuszczał - że dramat się stanie!

Aż tu nagle na scenie zjawił się morderca
I złowrogim nożem śmierci, dostał się do serca.
Do serca człowieka, który mocno wspierał
Orkiestrę i Owsiaka - sam też w puszkę zbierał.
Ta postawa, dawała Mu wiele uroku,
Chociaż dla zawistników, była “solą w oku”.
Prezydent Gdańska - łączył, wspierał, dawał.
I dla swojego miasta dał roboty - kawał.

Ale ta śmierć okrutna, także uderzyła
W całą Wielką Orkiestrę, w jej serce trafiła!
Ta śmierć musi Polaków otrzeźwić, ocucić.
I otrząsnąć z podłości, zło - trzeba odrzucić!

Ciebie Jurku na koniec o jedno chcę prosić:
Ty “nie świruj”! Ty musisz batutę podnosić
I podawać tonację, by Orkiestra grała.
O to ja, proszę Ciebie, prosi...(cos wpisać)....!

:)
21-01-2019 06:32 wre... [Link do komentarza]
(c) 1996-2019 by SOKARIS, http://www.sokaris.pl
Strona wygenerowana w: {_Chrono} s